Honda Civic 2.2 i-DTEC 150 KM 6MT 2006 (VIII (FN)) opinie
Honda Civic VIII FN 2.2 i-DTEC celuje w kierowcę, który oczekuje od kompaktu czegoś więcej niż tylko taniego przemieszczania się. Ten wariant ma 150 KM i wysoki moment obrotowy dostępny nisko, dzięki czemu auto jest wyraźnie żwawsze od popularnych benzyn 1.8. W codziennym ruchu oznacza to mniej redukcji, większy zapas podczas wyprzedzania i spokojniejszą jazdę w trasie. Przy tym pięciodrzwiowe nadwozie nadal pozostaje praktyczne, a nietypowy kokpit z cyfrowym prędkościomierzem wciąż robi wrażenie bardziej nowoczesnego niż sugeruje metryka auta.
Po stronie zalet jest też ekonomia. W dłuższych przelotach Civic potrafi być naprawdę oszczędny, a bak 50 litrów pozwala na duży zasięg bez ciągłych wizyt na stacji. Zawieszenie daje dobrą kontrolę nad autem i podkreśla bardziej kierowcowski charakter Hondy, choć okupione jest to nieco twardszym wybieraniem nierówności. To samochód, który nadal potrafi sprawiać frajdę, szczególnie jeśli ktoś lubi zwarte reakcje na ruch kierownicą i precyzyjnie zestopniowaną skrzynię ręczną.
Nie można jednak traktować tej wersji jako bezobsługowego diesla. W starszych egzemplarzach trzeba sprawdzić stan dwumasy, sprzęgła, filtra DPF, turbosprężarki oraz układu ładowania. Wiele aut ma za sobą intensywną eksploatację flotową albo długie przebiegi autostradowe, co bywa plusem dla DPF, ale minusem dla zawieszenia i osprzętu. Zakup zaniedbanej sztuki może szybko zjeść pozorną oszczędność wynikającą z atrakcyjnej ceny wyjściowej.
Finalnie to jedna z tych wersji Civica VIII, które warto rozważyć świadomie. Nie będzie idealna dla kogoś jeżdżącego wyłącznie po mieście, ale dla kierowcy pokonującego większe dystanse nadal jest bardzo sensownym wyborem. Oferuje dobre osiągi, rozsądne koszty paliwa i ciekawszy charakter niż wielu niemieckich rywali. Warunek jest prosty: kupować po dokładnej weryfikacji historii, pracy silnika na zimno i stanu osprzętu, a nie wyłącznie po cenie ogłoszenia.
- Bardzo dobra elastyczność silnika i sprawne wyprzedzanie w trasie.
- Niskie realne spalanie przy prędkościach pozamiejskich.
- Praktyczne wnętrze z Magic Seats i dużym bagażnikiem.
- Ciekawszy design i kokpit niż u większości rywali z epoki.
- Dwumasa i sprzęgło mogą wymagać kosztownej wymiany.
- DPF nie lubi typowo miejskiej eksploatacji.
- Twardsze zawieszenie nie każdemu przypadnie do gustu.
- Egzemplarze z dużym przebiegiem często mają pakiet zaległego serwisu.
Honda Civic VIII FN z silnikiem 2.2 i-DTEC jest propozycją dla kogoś, kto chce kompaktowego auta o bardziej dojrzałym charakterze niż benzynowe wersje 1.4 czy 1.8. Diesel o mocy 150 KM daje temu modelowi dokładnie to, czego potrzebuje: mocny środkowy zakres obrotów, sprawne wyprzedzanie bez ciągłej redukcji i realne spalanie, które w trasie bez problemu schodzi w okolice pięciu litrów. Dzięki temu Civic nadal ma sens jako samochód na autostradę, dojazdy między miastami albo dla kogoś, kto chce jednego auta do wszystkiego, ale robi rocznie spore przebiegi. Największą zaletą tej wersji jest balans. Z jednej strony auto jest oszczędne, z drugiej nie sprawia wrażenia ociężałego. Układ kierowniczy pozostaje bezpośredni, zawieszenie jest zwarte, a pozycja za kierownicą nadal bardzo „civicowa” – lekko sportowa i angażująca. Na plus działa też praktyczność: płaska podłoga bagażnika, system Magic Seats i przyzwoita ilość miejsca z tyłu sprawiają, że ten model nie jest tylko designerskim kaprysem. Z drugiej strony trzeba pamiętać, że to już wiekowy diesel z osprzętem, który nie wybacza zaniedbań. Dwumasa, sprzęgło, DPF, alternator czy nieszczelności klimatyzacji to rzeczy, które trzeba sprawdzić przed zakupem. Sam silnik jest udany, ale egzemplarze miejskie lub serwisowane po kosztach potrafią wygenerować pakiet startowy za kilka tysięcy złotych. Dlatego lepiej kupić auto droższe, ale z sensowną historią i objawami regularnego serwisu. Jeśli jednak trafisz na zadbany egzemplarz, Civic 2.2 i-DTEC odwdzięcza się bardzo przyjemną eksploatacją. Jest szybszy i dojrzalszy od starszego 2.2 i-CTDi, a przy tym nadal zachowuje charakter modelu, który wyróżnia się na tle Golfa, Astry czy Focusa. To nie jest najtańszy kompakt w utrzymaniu, ale jako szybki diesel do tras nadal broni się bardzo dobrze.
Honda Civic 2.2 i-DTEC 150 KM 6MT 2006 (VIII (FN)) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Mocny i elastyczny diesel dobrze pasujący do charakteru auta.
- Realne spalanie nadal bardzo konkurencyjne w trasie.
- Duży bagażnik i funkcjonalne tylne siedzenia Magic Seats.
- Pewne prowadzenie i dobra pozycja za kierownicą.
- Oryginalny wygląd, który nie zestarzał się tak szybko jak u wielu rywali.
- Ryzyko kosztów związanych z dwumasą i sprzęgłem.
- DPF oraz osprzęt diesla podnoszą koszt wejścia przy zaniedbanych sztukach.
- Twarda charakterystyka zawieszenia na gorszych drogach.
- Przeciętne wyciszenie przy szybszej jeździe autostradowej.
- Mniej sensowny wybór dla kierowcy jeżdżącego głównie po mieście.