Ford Transit 2.0 EcoBlue 130 KM 6MT RWD 2013 (Mk5) opinie
Transit RWD najlepiej czuje się tam, gdzie auto regularnie wozi ładunek i ma wykonywać konkretną robotę, a nie tylko okazjonalnie służyć jako duży van. Napęd na tył zwykle lepiej znosi cięższe zabudowy i większe obciążenia osi, dlatego taka wersja jest chętnie wybierana przez firmy kurierskie, budowlane i serwisowe. To nadal auto użytkowe, więc komfort jest drugorzędny, ale funkcjonalność stoi na wysokim poziomie.
Diesel 2.0 EcoBlue o mocy 130 KM jest wariantem środka. Nie jest tak żwawy jak mocniejsze odmiany, lecz dla wielu firm właśnie to jest jego zaletą: spalanie i koszty zakupu zwykle są bardziej strawne, a osiągi nadal wystarczają do codziennej logistyki. Przy jeździe bez ładunku auto sprawia wrażenie wystarczająco sprawnego, natomiast z pełną zabudową i przy szybkiej trasie trzeba zaakceptować spokojniejsze tempo.
W praktyce najważniejsza jest profilaktyka. EcoBlue nie lubi zaniedbanego oleju, długiej jazdy wyłącznie na krótkich odcinkach i odkładania drobnych usterek osprzętu. Jeżeli firma pilnuje serwisu, regularnie kontroluje układ dolotowy i emisję spalin oraz nie oszczędza na podstawowej obsłudze, Transit potrafi odwdzięczyć się przewidywalną pracą i dobrym czasem przestoju.
Kupując używany egzemplarz, trzeba patrzeć chłodno: liczy się historia, rodzaj wykonywanej pracy, stan hamulców, sprzęgła, tylnego napędu i jakość napraw blacharskich. Ładnie wypolerowany dostawczak po flotowej eksploatacji może być dużo gorszym wyborem niż uczciwie opisane auto z wyższym przebiegiem, ale z dokumentami serwisowymi. Dobrze utrzymany Transit RWD nadal ma sens jako narzędzie pracy na lata.
- Napęd RWD dobrze pasuje do cięższej pracy i większego obciążenia.
- Dobra dostępność części i znajomość modelu w warsztatach.
- Praktyczna kabina i duża przestrzeń ładunkowa.
- Silnik 130 KM daje rozsądny kompromis między spalaniem a użytecznością.
- Układ AdBlue, DPF i EGR potrafią wygenerować kosztowne postoje.
- Pod pełnym obciążeniem dynamika jest co najwyżej przeciętna.
- Egzemplarze flotowe często są mocno wyeksploatowane mechanicznie.
- Przeciągane interwały olejowe szybko odbijają się na trwałości osprzętu.
Ford Transit Mk5 w konfiguracji 2.0 EcoBlue 130 KM z manualem i napędem na tylną oś jest jedną z tych wersji, które dobrze pokazują, czym Transit zdobył pozycję wśród aut użytkowych. To nie jest odmiana nastawiona na komfort czy efekt wow, tylko na codzienną pracę, przewóz ładunku i przewidywalne koszty działania. RWD ma tu znaczenie: przy cięższych zabudowach, większym obciążeniu i intensywniejszej eksploatacji taka konfiguracja zwykle sprawdza się lepiej niż słabsze odmiany przednionapędowe. Silnik 2.0 EcoBlue 130 KM nie daje sportowych osiągów, ale do typowego użytkowania flotowego jest wystarczający. Największą zaletą jest przyzwoita elastyczność i to, że auto nie męczy kierowcy ciągłym redukowaniem biegów przy codziennej pracy. Po załadunku zapas mocy oczywiście maleje, jednak Transit nadal zachowuje użyteczność na trasie i w mieście. Manualna skrzynia 6MT jest logicznym wyborem dla firm, bo jej eksploatacja i ewentualne naprawy zwykle wychodzą taniej niż przy bardziej złożonych przekładniach automatycznych. Największe ryzyka nie dotyczą samej idei modelu, lecz współczesnego diesla w aucie roboczym. DPF, EGR, AdBlue oraz czujniki emisji potrafią generować koszty, zwłaszcza gdy samochód robi krótkie trasy albo ma przeciągane interwały serwisowe. W egzemplarzach po ciężkiej pracy dochodzą klasyczne tematy użytkowe: sprzęgło z dwumasą, luzy zawieszenia, hamulce i elementy tylnego napędu. Dobrą wiadomością jest to, że Transit jest znany warsztatom, a dostępność części na polskim rynku pozostaje bardzo dobra. Na rynku wtórnym warto bardziej ufać historii obsługi niż samej prezentacji auta. Zadbany Transit z potwierdzonym serwisem może jeszcze długo pracować bez dramatu, ale zaniedbany egzemplarz szybko zamienia się w skarbonkę. Dla firmy, która naprawdę potrzebuje dużego vana do pracy, wersja 130 KM RWD pozostaje rozsądnym i praktycznym wyborem.
Ford Transit 2.0 EcoBlue 130 KM 6MT RWD 2013 (Mk5) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- dobry układ napędowy do cięższych zadań
- duża przestrzeń ładunkowa
- rozsądna dostępność części
- łatwa obsługa w niezależnych warsztatach
- przyzwoita elastyczność silnika
- osprzęt emisji spalin bywa problematyczny
- przeciętna dynamika pod ładunkiem
- dużo zużytych egzemplarzy po flotach
- wrażliwość na zaniedbane wymiany oleju
- koszty napraw rosną szybko przy odkładaniu serwisu