Ford Transit Custom 2.0 EcoBlue 130 KM 6MT AWD 2012 (Mk1) opinie
Największy sens tej wersji widać tam, gdzie zwykły przedni napęd zaczyna się poddawać. Firmy pracujące przy montażach, serwisie terenowym, dostawach poza asfalt albo działalności sezonowej docenią, że Transit Custom AWD potrafi pewniej ruszyć na śliskim, na trawie, żwirze czy z przyczepą. W codziennej jeździe nie zmienia się on w auto terenowe, ale daje realny zapas trakcji i spokoju. Dla części użytkowników to przewaga, która uzasadnia wyższą cenę zakupu i bardziej złożony układ napędowy.
Silnik 2.0 EcoBlue 130 KM nie jest demonem osiągów, ale oferuje porządny moment obrotowy i dobrze pasuje do charakteru roboczego vana. Wersja manualna bywa rozsądniejsza kosztowo od automatu, a sześciobiegowa skrzynia dobrze współpracuje z tym dieslem przy typowej pracy. Problem polega na tym, że jednostka EcoBlue nie toleruje oszczędzania na oleju i serwisie. Pasek rozrządu pracujący w oleju, duże przebiegi oraz flotowe interwały potrafią bardzo szybko zamienić pozornie okazyjny zakup w drogi remont.
W odmianie AWD trzeba też patrzeć szerzej niż tylko na silnik. Dochodzi tylny napęd, dodatkowe elementy przeniesienia momentu i większa wrażliwość na zaniedbania olejowe poza samą jednostką napędową. Jeśli auto było używane w ciężkiej pracy, z częstym ruszaniem pod obciążeniem albo holowaniem, warto sprawdzić nie tylko skrzynię i sprzęgło, ale też stan półosi, łożysk, wału i elementów sprzęgła wielopłytkowego napędu 4x4. Tego nie widać na zdjęciach z ogłoszenia, a właśnie tu często kryją się największe wydatki startowe.
Na rynku wtórnym taka konfiguracja może być atrakcyjna dla konkretnego odbiorcy, ale nie jest to uniwersalny wybór dla każdego. Jeśli auto ma pracować wyłącznie po mieście i lekkim asfalcie, klasyczne FWD bywa tańsze oraz prostsze w utrzymaniu. Jeśli jednak naprawdę potrzebujesz trakcji i kupujesz egzemplarz z potwierdzonym serwisem silnika, rozrządu oraz napędu AWD, Transit Custom 130 KM 6MT AWD potrafi być bardzo sensownym narzędziem pracy. Kluczowe jest jedno: w tej wersji trzeba kupować stan, a nie samą specyfikację z ogłoszenia.
- Jeździsz także po śniegu, błocie, placach budowy albo po gorszych drogach z ładunkiem i realnie wykorzystasz AWD.
- Chcesz popularnego średniego vana, którego zna wiele warsztatów i który nadal dobrze się sprzedaje na rynku wtórnym.
- Kupujesz egzemplarz z twardą historią wymian oleju, rozrządu i obsługi elementów napędu 4x4.
- Wolisz manual 6MT jako prostsze i tańsze serwisowo rozwiązanie niż automat w aucie roboczym.
- Auto będzie jeździło wyłącznie po mieście i asfaltowych trasach, gdzie AWD nie wnosi realnej korzyści.
- Szukasz najtańszego egzemplarza i nie masz budżetu na serwis startowy silnika oraz układu napędowego.
- Nie akceptujesz ryzyka związanego z wet beltem, DPF i dodatkowymi kosztami napędu AWD.
- Oczekujesz wyraźnie lepszych osiągów przy pełnym załadunku niż oferuje robocze 130 KM.
Transit Custom Mk1 z dieslem 2.0 EcoBlue 130 KM, manualem 6MT i napędem AWD jest jedną z bardziej użytkowo sensownych, ale jednocześnie bardziej wymagających konfiguracji w tej gamie. Z jednej strony dostajesz vana, który prowadzi się przyjaźnie, ma rozsądną ergonomię i nie męczy kierowcy tak jak starsze dostawczaki. Z drugiej dochodzi napęd na cztery koła, który w realnej pracy potrafi być dużą zaletą na śniegu, błocie, mokrych podjazdach czy przy wyjeżdżaniu z placu budowy z ładunkiem. To nadal jednak samochód roboczy z nowoczesnym dieslem, gdzie historia serwisu jest ważniejsza niż sam fakt posiadania AWD.
Ford Transit Custom 2.0 EcoBlue 130 KM 6MT AWD 2012 (Mk1) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- AWD realnie poprawia trakcję w pracy poza suchym asfaltem i pod obciążeniem.
- Manual 6MT jest zwykle prostszy oraz tańszy w utrzymaniu niż automat.
- 2.0 EcoBlue 130 KM daje rozsądny kompromis między osiągami a spalaniem.
- Transit Custom prowadzi się przyjaźnie jak na samochód użytkowy.
- Model pozostaje popularny i dobrze rozpoznawalny na rynku wtórnym.
- Wet belt w silniku EcoBlue wymaga wzorowej dyscypliny serwisowej.
- Napęd AWD oznacza dodatkowe punkty ryzyka i wyższe koszty obsługi.
- Wiele egzemplarzy ma za sobą ciężką eksploatację flotową lub budowlaną.
- DPF i osprzęt emisji nie lubią ciągłej jazdy na krótkich odcinkach.
- 130 KM wystarcza do pracy, ale nie daje dużego zapasu przy pełnym obciążeniu.