Ford EcoSport 1.5 EcoBlue 125 KM 6MT 2014 (Mk2) opinie
Największą zaletą tej wersji jest napęd. Diesel 1.5 EcoBlue o mocy 125 KM wyraźnie poprawia użyteczność EcoSporta w porównaniu z bazowymi odmianami. Auto sprawniej przyspiesza od niskich obrotów, łatwiej utrzymuje tempo na autostradzie i nie wymaga ciągłego redukowania biegów podczas wyprzedzania. W codziennej jeździe daje to po prostu większy spokój niż w słabszych konfiguracjach.
Drugim atutem są koszty paliwa. W trasie realne spalanie potrafi spaść poniżej pięciu litrów, a nawet w mieszanym cyklu wynik rzędu 5,5 l/100 km jest osiągalny. To dobry rezultat jak na crossovera z wyższą pozycją za kierownicą. Trzeba tylko pamiętać, że auto najlepiej czuje się wtedy, gdy regularnie pokonuje dłuższe odcinki i może pracować w stabilnych warunkach termicznych.
Słabsze strony? Przede wszystkim przestronność i ogólne wykończenie. Na przednich fotelach jest w porządku, ale z tyłu miejsca nie ma za dużo, a bagażnik wystarczy raczej dla małej rodziny niż dla osób szukających naprawdę praktycznego SUV-a. Niektóre plastiki szybko łapią rysy, a wyciszenie przy wyższych prędkościach jest tylko przeciętne.
Na rynku wtórnym warto szukać egzemplarzy z pełną dokumentacją serwisową i potwierdzonym przebiegiem. Jeśli poprzedni właściciel oszczędzał na oleju, jeździł wyłącznie po mieście lub ignorował pierwsze objawy problemów z EGR i DPF, oszczędności z tankowania mogą szybko zniknąć. Kupiony świadomie EcoSport 1.5 EcoBlue 125 KM jest jednak autem uczciwym: nie próbuje być premium, ale może okazać się tanim w użytkowaniu i całkiem praktycznym partnerem na co dzień.
- Bardzo oszczędny diesel w trasie
- Lepsza elastyczność niż w słabszych wersjach
- Wyższa pozycja za kierownicą ułatwia jazdę miejską
- Manualna skrzynia dobrze pasuje do charakteru silnika
- Przeciętna ilość miejsca na tylnej kanapie
- Ryzyko problemów z DPF i EGR przy jeździe miejskiej
- Jakość materiałów tylko poprawna
- Bagażnik nie wyróżnia się w klasie
Ford EcoSport po liftingu nie jest najbardziej nowoczesnym crossoverem segmentu B, ale w odmianie 1.5 EcoBlue 125 KM potrafi obronić się bardzo sensowną ekonomiką jazdy. Silnik zapewnia wyraźnie lepszą elastyczność niż słabsze diesle i pozwala bez stresu wyjechać w trasę, nawet przy pełnym obciążeniu. Jednocześnie spalanie w codziennym użytkowaniu nadal potrafi zamknąć się w okolicach pięciu litrów, co przy rosnących kosztach paliwa pozostaje mocnym argumentem. To jedna z tych wersji, które mają więcej sensu na rynku wtórnym niż w salonie miały w cenniku. Trzeba jednak pamiętać, że EcoSport nie jest autem bez wad. Wnętrze jest dość wąskie, bagażnik tylko przeciętny, a jakość niektórych tworzyw zdradza budżetowy rodowód konstrukcji. Zawieszenie daje radę w mieście, ale na szybkich nierównościach bywa nerwowe. Dochodzą też typowe obowiązki nowoczesnego diesla: filtr DPF, układ EGR, osprzęt wtryskowy i konieczność pilnowania jakości oleju. Jeśli auto jeździ głównie po krótkich odcinkach, ryzyko kosztownych usterek rośnie. Dobrze utrzymany egzemplarz może być jednak wdzięcznym samochodem na dojazdy i weekendowe wyjazdy. Najważniejsze przy zakupie jest sprawdzenie historii serwisowej, pracy skrzyni, stanu zawieszenia i tego, czy samochód nie był eksploatowany wyłącznie w mieście. Wtedy EcoSport 1.5 EcoBlue okazuje się rozsądną, choć mało emocjonującą, alternatywą dla bardziej oklepanych rywali.
Ford EcoSport 1.5 EcoBlue 125 KM 6MT 2014 (Mk2) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Niskie realne spalanie
- Dobra elastyczność w trasie
- Wygodna, wyższa pozycja kierowcy
- Rozsądne koszty podstawowego serwisu
- Niezła zwrotność w mieście
- DPF nie lubi krótkich odcinków
- Kabina jest dość wąska
- Przeciętne wyciszenie przy wyższych prędkościach
- Tylko umiarkowana pojemność bagażnika
- Jakość części tworzyw mogłaby być lepsza