DS 7 PureTech 225 KM 8AT 2017 (I) opinie
DS 7 w wersji 1.6 PureTech 225 KM 8AT bardzo dobrze pokazuje, czym ten model chce być na rynku wtórnym: alternatywą dla niemieckich SUV-ów klasy premium, ale z mocniejszym akcentem na design, komfort i wrażenie „czegoś innego”. W kabinie nadal łatwo poczuć efekt świeżości, bo francuzi postawili na odważniejszą stylistykę, ciekawsze detale i bardziej salonowy klimat niż wielu konkurentów. Ta odmiana silnikowa dodatkowo sprawia, że samochód nie jest tylko stylowym gadżetem, ale po prostu przyjemnie jedzie.
225-konna benzyna daje temu SUV-owi właściwy zapas siły. Nie robi z niego sportowca, ale poprawia elastyczność w trasie, przyspieszenie przy wyprzedzaniu i ogólne poczucie lekkości względem słabszych wersji. Automat EAT8 pasuje do charakteru auta, bo pracuje płynnie i nie wymaga od kierowcy kombinowania. To zestaw napędowy, który najlepiej czuje się w spokojnej, szybkiej jeździe drogowej, a nie w agresywnym traktowaniu na zimno i w ciasnym mieście.
Ryzyko zaczyna się tam, gdzie kończy się dbałość o obsługę. Silnik 1.6 PureTech trzeba traktować poważnie: częstsza wymiana oleju, rozsądne podejście do jakości paliwa i kontrola układu chłodzenia są ważniejsze niż w wielu prostszych konstrukcjach. W egzemplarzach zaniedbanych mogą pojawić się typowe problemy z osprzętem, odkładającym się nagarem czy wypadaniem zapłonów. Sama skrzynia Aisin ma niezłą opinię, ale dobrze reaguje na regularną wymianę oleju zamiast czekania, aż producentowa teoria zderzy się z praktyką.
Najrozsądniejsza strategia zakupowa to wybór auta z przejrzystą historią, udokumentowanym serwisem i możliwie niewielką liczbą prowizorycznych napraw. Wtedy DS 7 225 KM odpłaca się komfortem, dobrą dynamiką i poczuciem jazdy czymś mniej oczywistym niż klasyczny segment premium. Jeżeli jednak ktoś szuka maksymalnej przewidywalności, najniższych kosztów i łatwej odsprzedaży, powinien spojrzeć także na bardziej zachowawczych konkurentów. To auto kupuje się sercem i głową jednocześnie — i tylko taka kombinacja ma tu sens.
- bardzo dobry komfort jazdy i wyciszenie
- benzynowa wersja 225 KM lepiej pasuje do masy auta niż słabsze odmiany
- oryginalne wnętrze i mocny efekt premium-light
- automat EAT8 zwykle pracuje płynnie i przewidywalnie
- silnik wymaga lepszego serwisu niż sugerują foldery
- elektronika komfortu i multimedia potrafią być kapryśne
- odsprzedaż bywa wolniejsza niż u niemieckich rywali
- zaniedbany egzemplarz szybko generuje wysokie koszty doprowadzenia do ładu
DS 7 z benzynowym 1.6 PureTech o mocy 225 KM i automatem EAT8 jest bardzo sensownym wyborem dla osoby, która szuka czegoś bardziej charakternego niż niemiecki mainstream. Ten samochód naprawdę umie zrobić pierwsze wrażenie: kabina wygląda efektownie, wyciszenie jest dobre, a zawieszenie nastawiono przede wszystkim na komfort. W odmianie 225 KM dochodzi do tego przyjemna rezerwa mocy, która sprawia, że auto nie męczy się w trasie i nie wydaje się ociężałe przy komplecie pasażerów. Jednocześnie to nie jest SUV dla kogoś, kto chce lać paliwo i zapominać o wszystkim poza przeglądem raz na dwa lata. Silnik 1.6 PureTech w mocniejszej wersji nadal potrzebuje dobrej obsługi: jakościowego oleju, rozsądnych interwałów i kontroli układu chłodzenia. Sam automat EAT8 ma lepszą reputację niż wiele nowoczesnych skrzyń dwusprzęgłowych, ale również lubi profilaktykę. Jeżeli poprzedni właściciel traktował auto budżetowo, rachunek za „dogonienie” serwisu może być bolesny. Na rynku wtórnym duże znaczenie ma też to, że DS 7 jest wyborem niszowym. Z jednej strony pomaga to negocjować ceny, bo nie każdy szuka akurat tej marki. Z drugiej trzeba liczyć się z przeciętną płynnością odsprzedaży i tym, że nie każdy warsztat zna model równie dobrze jak popularne Audi, BMW czy Volvo. Dlatego najlepiej kupować egzemplarze z jasną historią, dobrym wyposażeniem i bez śladów długiego odkładania obsługi. Jeśli priorytetem są komfort, wyposażenie i styl, a nie twarda kalkulacja kosztów czy maksymalna przewidywalność, DS 7 225 KM potrafi dać sporo satysfakcji. To jedna z lepszych benzynowych konfiguracji w tym modelu, o ile podejdziesz do niej jak do auta klasy premium-light: z większą selekcją przy zakupie i mniejszą tolerancją dla zaniedbań.
DS 7 PureTech 225 KM 8AT 2017 (I) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- bardzo dobra elastyczność jak na benzynowego SUV-a
- wysoki komfort resorowania i przyjemne wyciszenie
- oryginalny design nadwozia i kabiny
- udany automat Aisin EAT8
- bogate wyposażenie w wielu egzemplarzach
- silnik nie lubi odkładania wymian oleju
- elektronika i multimedia miewają humory
- odsprzedaż jest przeciętna
- serwis premium-light potrafi być kosztowny
- najlepsze egzemplarze nie są tanie