Citroën Grand C4 Picasso 2.0 BlueHDi 180 KM 6AT 2013 (II) opinie
Na tle słabszych diesli ta wersja wypada dojrzalej przede wszystkim pod obciążeniem. Gdy auto jedzie z rodziną, wózkiem, bagażami i jeszcze boksem dachowym, różnica między 150 a 180 KM staje się wyraźna. Mocniejsza odmiana sprawniej odzyskuje prędkość i nie wymaga tak cierpliwego planowania manewrów.
EAT6 to ważny element tej konfiguracji, bo Grand C4 Picasso najlepiej czuje się jako spokojny pożeracz kilometrów. Skrzynia nie jest sportowa, ale przy normalnej jeździe działa harmonijnie z dieslem i dobrze wygładza charakter auta. Warunek jest jeden: olej powinien być regularnie wymieniany, a pierwszych szarpnięć nie wolno ignorować.
Wnętrze pozostaje jednym z najlepszych argumentów za tym modelem. Trzy niezależne fotele w drugim rzędzie, sensowny dostęp do trzeciego rzędu i duży bagażnik sprawiają, że to naprawdę rodzinny van, a nie tylko większy kompakt z modnym nadwoziem. Pod tym względem Citroën nadal potrafi być bardziej pomysłowy niż część niemieckich rywali.
Koszty eksploatacji nie są niskie, ale zwykle wynikają z konkretnych zaniedbań. Jeśli egzemplarz ma udokumentowany serwis, jeździł regularnie w trasę i nie odkładano napraw układu emisji, potrafi być przewidywalny. Najgorszym scenariuszem jest auto po mieście, z przeciążonym DPF, błędami SCR i skrzynią, której nikt nigdy nie serwisował.
- Mocniejszy diesel bardzo dobrze radzi sobie z pełnym obciążeniem
- Automat EAT6 pasuje do rodzinnego charakteru auta
- Świetna funkcjonalność kabiny i duży bagażnik
- Rozsądne spalanie na trasie jak na 7-osobowego vana
- Układ AdBlue potrafi wygenerować bardzo drogie naprawy
- DPF nie lubi krótkich odcinków i jazdy wyłącznie po mieście
- Skrzynia EAT6 wymaga serwisu olejowego mimo marketingu o bezobsługowości
- Elektronika komfortu potrafi być kapryśna
Citroën Grand C4 Picasso II z topowym dieslem 2.0 BlueHDi 180 KM i automatem EAT6 jest odmianą, która najpełniej wykorzystuje potencjał tego dużego rodzinnego vana. Przy siedmiu miejscach, dużym bagażniku i częstej jeździe w trasę dodatkowe konie mechaniczne naprawdę mają znaczenie. W porównaniu ze słabszą wersją 150 KM auto reaguje żwawiej przy wyprzedzaniu, sprawniej zbiera się z kompletem pasażerów i po prostu mniej czuje własną masę. Nie robi z Grand C4 Picasso samochodu sportowego, ale daje temu modelowi dokładnie tyle zapasu, ile potrzeba, żeby jeździł swobodnie i bez zadyszki. W codziennym użytkowaniu najwięcej zyskuje komfort. Automat Aisin EAT6 pasuje do charakteru samochodu dużo lepiej niż zrobotyzowane skrzynie spotykane w starszych francuskich vanach. Gdy skrzynia jest zadbana, pracuje płynnie i nie irytuje przy spokojnej jeździe. Do tego dochodzi typowo citroënowy nacisk na wygodę: miękkie reakcje zawieszenia, bardzo jasna kabina, ogrom schowków i praktyczny drugi rząd z trzema osobnymi fotelami. To auto nie próbuje udawać SUV-a ani kierowcy nie prowokuje do szybkiej jazdy. Zamiast tego bardzo skutecznie realizuje rodzinne zadania. Największe ryzyka są dość przewidywalne. Sam silnik DW10 należy do sensowniejszych diesli PSA, ale w tej epoce nie ma ucieczki od kosztów związanych z emisją spalin. Układ SCR z AdBlue potrafi wygenerować drogie awarie, DPF źle znosi wyłącznie miejską eksploatację, a automat wymaga wcześniejszej wymiany oleju, nawet jeśli producent nie zachęca do takiej profilaktyki. Trzeba też brać pod uwagę drobniejsze, lecz irytujące usterki elektroniki komfortu, które potrafią psuć odbiór auta przy zakupie używanego egzemplarza. Jeżeli jednak priorytetem jest wygodne, przestronne auto rodzinne na dalsze wyjazdy, to 2.0 BlueHDi 180 KM 6AT jest jedną z najciekawszych wersji Grand C4 Picasso II. Oferuje dojrzałe osiągi, rozsądne spalanie i bardzo dobrą funkcjonalność, a przy zadbanej historii serwisowej potrafi być po prostu świetnym narzędziem dla dużej rodziny. Trzeba tylko kupować oczami i kalkulatorem, nie samą specyfikacją.
Citroën Grand C4 Picasso 2.0 BlueHDi 180 KM 6AT 2013 (II) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Bardzo dobra elastyczność i zapas mocy przy obciążeniu
- Automat wyraźnie podnosi komfort codziennej jazdy
- Świetnie zaprojektowana kabina dla dużej rodziny
- Niskie spalanie podczas jazdy pozamiejskiej
- Jedna z najbardziej sensownych wersji Grand C4 Picasso II
- Awarie układu SCR z AdBlue bywają bardzo drogie
- DPF źle znosi krótkie odcinki i typowo miejską eksploatację
- EAT6 wymaga profilaktycznej wymiany oleju
- Elektronika wyposażenia potrafi irytować drobnymi usterkami
- Najlepsze egzemplarze są wyraźnie droższe od słabszych wersji