Citroën Grand C4 Picasso 2.0 BlueHDi 150 KM 6AT 2013 (II) opinie
W praktyce 2.0 BlueHDi 150 z EAT6 najlepiej sprawdza się podczas długich podróży, bo właśnie tam można wykorzystać wysoki moment obrotowy i spokojną charakterystykę skrzyni. Auto nie męczy kierowcy w korku, a po wyjechaniu na trasę nie wymaga ciągłego redukowania przy wyprzedzaniu.
Kabina pozostaje jedną z najmocniejszych stron modelu. Trzy osobne fotele w drugim rzędzie, sensowny trzeci rząd i ogromna ilość schowków sprawiają, że Grand C4 Picasso naprawdę działa jako samochód rodzinny, a nie tylko większy kompakt z dodatkowymi siedzeniami.
Kosztowo najważniejsze są trzy obszary: serwis olejowy diesla, kondycja układu AdBlue/DPF oraz obsługa automatu EAT6. Zaniedbany egzemplarz potrafi szybko wygenerować kilka tysięcy złotych wydatków, ale zadbane auto nie należy do wyjątkowo problematycznych w swojej klasie.
Na rynku wtórnym ta odmiana jest atrakcyjna, bo łączy rozsądne osiągi z wygodą automatu. Nie będzie najtańsza w zakupie, ale często okazuje się bardziej sensowna od słabszych wersji, które gorzej radzą sobie z masą i obciążeniem typowym dla rodzinnego vana.
- Bardzo dobra elastyczność przy pełnym obciążeniu
- Automat EAT6 dobrze pasuje do charakteru auta
- Świetna funkcjonalność rodzinnego wnętrza
- Niskie spalanie w trasie jak na duży van
- Układ AdBlue i DPF nadal pozostają realnym ryzykiem
- EAT6 wymaga profilaktycznej obsługi olejowej
- Elektronika komfortu potrafi generować drobne usterki
- Egzemplarze miejskie częściej mają zaległości serwisowe
Citroën Grand C4 Picasso II z silnikiem 2.0 BlueHDi 150 KM i automatem EAT6 to konfiguracja, która najlepiej pokazuje do czego stworzono ten model. Duży, siedmioosobowy van potrzebuje zapasu momentu obrotowego, a tutaj go nie brakuje. W codziennym użytkowaniu auto sprawia wrażenie wyraźnie swobodniejszego niż słabsze diesle 1.6, szczególnie gdy jedzie w komplecie z rodziną, bagażem albo na długim wakacyjnym odcinku autostradowym. Automat dodatkowo podnosi komfort, bo Grand C4 Picasso z natury jest autem nastawionym na płynność, wygodę i spokojne połykanie kilometrów, a nie na dynamiczne reakcje z małego hatchbacka. Największą zaletą tej wersji jest właśnie dojrzały charakter. Silnik DW10F dobrze pasuje do masy i gabarytów nadwozia, a EAT6 potrafi pracować gładko, jeśli ma świeży olej i nie był zaniedbywany. W trasie łatwo docenić ciszę, wygodę zawieszenia i bardzo praktyczne wnętrze z przesuwanymi fotelami oraz dużym bagażnikiem. To jeden z tych samochodów, które nie wyglądają ekscytująco na papierze, ale w roli rodzinnego narzędzia wypadają wyjątkowo sensownie. W tej odmianie nie ma poczucia, że auto jest zbyt ciężkie dla napędu, co zdarza się w słabszych konfiguracjach. Nie oznacza to jednak eksploatacji bez trosk. Nowoczesny diesel PSA nadal wymaga regularnych dłuższych przejazdów, pilnowania układu SCR z AdBlue i świadomego serwisu olejowego. Do tego dochodzi elektronika komfortu, która z wiekiem potrafi zaskoczyć błędami czujników, multimediów albo wyposażenia dodatkowego. Sam automat EAT6 jest lepszym wyborem niż stare skrzynie zrobotyzowane PSA, ale nie powinien być traktowany jak bezobsługowy. Profilaktyczna wymiana ATF ma tu większe znaczenie niż deklaracje marketingowe. Jeśli egzemplarz ma wiarygodną historię, nie jeździł wyłącznie po mieście i nie odkładano w nim serwisu emisji, to jest to jedna z najciekawszych odmian Grand C4 Picasso II. Daje bardzo dobry kompromis między osiągami, spalaniem i komfortem rodzinnym. Dla wielu kierowców będzie po prostu lepszym wyborem niż słabszy diesel lub mała benzyna, o ile akceptują potencjalne koszty układu AdBlue i automatu po dużym przebiegu.
Citroën Grand C4 Picasso 2.0 BlueHDi 150 KM 6AT 2013 (II) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Mocny diesel dobrze dopasowany do dużego nadwozia
- Automat poprawia komfort w mieście i trasie
- Przestronna, bardzo praktyczna kabina rodzinna
- Niskie spalanie podczas spokojnej jazdy pozamiejskiej
- Dobra elastyczność przy komplecie pasażerów
- Układ SCR z AdBlue może być kosztowny w naprawie
- DPF nie lubi krótkich odcinków i jazdy wyłącznie po mieście
- EAT6 warto serwisować wcześniej niż sugeruje marketing
- Elektronika wyposażenia bywa kapryśna
- Zadbane egzemplarze są wyraźnie droższe od słabszych wersji