Citroën C4 e-C4 136 KM 2020 (III) opinie
Najmocniejszą stroną ë-C4 jest komfort jazdy. Auto bardzo dobrze tłumi krótkie nierówności, a zawieszenie nie jest nerwowe nawet na większych kołach. Na tle wielu elektryków segmentu C Citroën wydaje się spokojniejszy i bardziej relaksujący w codziennym użytkowaniu.
Napęd 136 KM zapewnia przyjemną elastyczność od startu, bo maksymalny moment obrotowy pojawia się od razu. W mieście samochód sprawia wrażenie szybszego niż sugeruje sprint do setki, ale przy prędkościach autostradowych czuć, że priorytetem była efektywność, a nie osiągi.
Bateria 50 kWh brutto oznacza, że planowanie dłuższych tras wymaga większej dyscypliny niż w nowszych elektrykach z większym akumulatorem. W ruchu miejskim i podmiejskim wynik jest jednak całkiem dobry, szczególnie gdy kierowca korzysta z rekuperacji i unika długiej jazdy z wysoką prędkością.
Przy zakupie używanego egzemplarza trzeba skupić się na oprogramowaniu, historii ładowania, pracy multimediów i kondycji układu ładowania AC/DC. Sama mechanika jest prosta, ale ewentualne błędy elektroniki, czujników lub modułów komfortu potrafią być bardziej irytujące niż klasyczne zużycie eksploatacyjne.
- Wysoki komfort resorowania
- Niskie koszty jazdy w mieście
- Prosty napęd bez sprzęgła i turbo
- Praktyczny bagażnik jak na EV
- Krótki zasięg autostradowy
- Przeciętna szybkość ładowania w praktyce
- Wrażliwy na temperaturę i styl jazdy
- Elektronika bywa kapryśna
Citroën ë-C4 136 KM to jeden z tych elektryków, które nie próbują być sportowe ani przesadnie futurystyczne. Największą zaletą tego modelu jest komfort: miękko zestrojone zawieszenie, wysoka pozycja za kierownicą i bardzo spokojny charakter napędu sprawiają, że auto dobrze odnajduje się w mieście, na obwodnicach i w codziennych dojazdach. Jednostka 136 KM nie imponuje papierową mocą, ale dzięki 260 Nm dostępnym od startu samochód jest żwawy spod świateł i wystarczająco sprawny przy normalnej eksploatacji. Realny zasięg zależy mocno od temperatury i prędkości, lecz w praktyce trzeba zakładać około 230-320 km, a zimą na trasie nawet mniej. To wciąż wynik wystarczający dla kierowcy z domowym ładowaniem lub regularnym dostępem do AC wallboxa. Na rynku wtórnym ważniejsze od samego przebiegu są historia ładowania, stan baterii, aktualizacje oprogramowania i brak problemów z pokładową ładowarką. Koszty serwisu mechanicznego są niższe niż w benzynie czy dieslu, ale ewentualne usterki elektroniki lub osprzętu wysokiego napięcia mogą szybko podnieść rachunek. Warto też pamiętać, że szybkie ładowanie 100 kW wygląda dobrze w katalogu, ale w praktyce krzywa ładowania nie zawsze utrzymuje wysoką moc długo. Jako używany samochód rodzinny do miasta i podmiejskich tras ë-C4 ma sporo sensu, szczególnie dla kierowcy nastawionego na komfort i niskie codzienne koszty jazdy, a nie na emocje czy rekordowy zasięg autostradowy.
Citroën C4 e-C4 136 KM 2020 (III) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje ładowanie, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych. Przyjęto cenę energii 1,20 zł/kWh (mix ładowania domowego ~70% i publicznego AC). DC podwyższa koszt do ~2,50 zł/kWh.
- Bardzo dobry komfort jazdy
- Cicha praca napędu
- Niskie zużycie w mieście
- Sensowna ergonomia na co dzień
- Mniej mechaniki serwisowej niż w spalinówce
- Ograniczony zasięg na autostradzie
- Przeciętna dynamika przy wyższych prędkościach
- Kapryśne multimedia i software
- Warto dokładnie sprawdzić układ ładowania
- Słabsze trzymanie wartości niż u liderów EV