Chrysler 300C 3.5 V6 249 KM 4AT AWD 2005 (I Facelift) opinie
Chrysler 300C Touring w wersji po liftingu nadal robi mocne pierwsze wrażenie. Kanciaste nadwozie, długi przód i masywna sylwetka budują charakter, którego brakuje wielu bardziej przewidywalnym kombi z Europy. W środku jest szeroko, fotele są komfortowe, a wysoka pozycja za kierownicą sprzyja spokojnej turystyce. To auto lepiej wypada jako wygodny wóz rodzinno-trasingowy niż jako narzędzie do szybkiego pokonywania zakrętów.
Benzynowe 3.5 V6 nie imponuje już osiągami na papierze, ale w praktyce zapewnia płynne rozwijanie mocy i kulturę pracy, której często brakuje mniejszym jednostkom z doładowaniem. Przyspieszenie do 100 km/h w około 9 sekund jest wystarczające, a elastyczność w trasie okazuje się przyjemna, o ile skrzynia działa sprawnie. Automat i napęd AWD premiują spokojny styl jazdy, bo wtedy całość jest najbardziej harmonijna.
Kluczowym tematem przy zakupie jest serwis. Rozrząd na pasku, świece, cewki, olej silnikowy i obsługa skrzyni muszą być potraktowane priorytetowo. W zawieszeniu zużywają się typowe elementy eksploatacyjne, a układ hamulcowy musi radzić sobie z dużą masą auta. Jeżeli poprzedni właściciel oszczędzał na częściach lub odwlekał wymiany płynów, lista wydatków po zakupie potrafi być długa.
Mimo tych zastrzeżeń 300C Touring ma sens jako wybór emocjonalny. Trudno znaleźć drugie tak charakterne kombi z benzynowym V6 i AWD w podobnych pieniądzach. To nie jest auto dla kierowcy liczącego każdy litr paliwa, lecz dla osoby, która chce przestronnego, wygodnego samochodu z własnym stylem i akceptuje wyższe koszty utrzymania w zamian za klimat jazdy.
- Bardzo przestronne wnętrze i duży bagażnik jak na auto klasy wyższej.
- Kulturalnie pracujące wolnossące V6 dobrze pasuje do charakteru modelu.
- Napęd AWD poprawia trakcję zimą i na mokrej nawierzchni.
- Niszowy styl i wysoka rozpoznawalność na drodze.
- Wysokie realne spalanie w mieście i przy krótkich trasach.
- Automat wymaga obsługi, a zaniedbania kończą się drogą naprawą.
- Zawieszenie i hamulce szybciej się zużywają przez dużą masę auta.
- Mniejsza płynność odsprzedaży niż w przypadku niemieckich rywali.
Chrysler 300C I Facelift Touring 3.5 V6 249 KM AWD jest propozycją dla osób, które chcą wyróżnić się na tle niemieckich kombi klasy wyższej. Samochód oferuje bardzo obszerną kabinę, wygodne fotele i bagażnik, który realnie sprawdza się w roli rodzinnego auta na długie trasy. Wolnossące V6 dobrze pasuje do charakteru modelu: pracuje gładko, ma przyjemne brzmienie i nie męczy przy spokojnej jeździe autostradowej. AWD poprawia pewność prowadzenia zimą i na śliskiej nawierzchni, ale nie czyni z 300C auta sportowego. To raczej krążownik do spokojnego połykania kilometrów niż dynamiczny wagon do agresywnej jazdy. Przy zakupie używanego egzemplarza najważniejsza jest historia obsługi. Motor 3.5 nie jest szczególnie awaryjny, jednak zaniedbanie wymiany paska rozrządu, świec czy oleju szybko odbije się na kosztach. Automat także wymaga profilaktyki: regularna wymiana ATF+4 jest tańsza niż późniejsza regeneracja konwertera lub skrzyni. Trzeba też sprawdzić działanie AWD, stan wału, dyferencjałów i zawieszenia, bo ciężkie nadwozie obciąża podzespoły mocniej niż w typowym sedanie segmentu E. Na polskim rynku wtórnym 300C Touring 3.5 AWD pozostaje autem niszowym, co ma dwie strony. Z jednej przyciąga spojrzenia i daje poczucie jazdy czymś nietuzinkowym, z drugiej trudniej znaleźć idealny egzemplarz oraz później go sprzedać bez cierpliwości. Koszty paliwa są wysokie, a realne spalanie w mieście często przekracza 15 l/100 km. Jeżeli jednak priorytetem jest styl, komfort i duża benzynowa jednostka bez turbo, Chrysler nadal ma sens. Najrozsądniej kupować zadbany egzemplarz po dużym serwisie startowym i z rezerwą finansową na eksploatację.
Chrysler 300C 3.5 V6 249 KM 4AT AWD 2005 (I Facelift) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- wygląd, który nadal wyróżnia auto na tle konkurencji
- duży i ustawny bagażnik
- wygodne fotele oraz spokojny charakter w trasie
- gładka praca benzynowego V6
- pewna trakcja dzięki napędowi AWD
- wysokie zużycie paliwa w ruchu miejskim
- drogi serwis zaniedbanego automatu
- kosztowniejsza obsługa napędu 4x4
- średnia dostępność idealnie utrzymanych egzemplarzy
- słabsza odsprzedaż niż w przypadku popularnych rywali