Audi A1 2.0 TDI 143 KM 6MT 2010 (8X) opinie
Najmocniejszy diesel w Audi A1 8X daje temu małemu hatchbackowi zupełnie inny charakter niż podstawowe odmiany. 320 Nm momentu obrotowego sprawia, że auto jest elastyczne już od niskich obrotów, a na trasie nie trzeba często redukować biegów. To wersja dla kierowcy, który realnie korzysta z mocy podczas wyprzedzania i jeździ więcej poza miastem niż po zatłoczonym centrum.
W codziennej eksploatacji największą zaletą pozostaje ekonomia przy spokojnej jeździe. Na drogach krajowych i autostradzie można zejść do bardzo rozsądnych wartości spalania, ale warunkiem jest sprawny osprzęt i regularny serwis. Gdy auto było używane głównie na krótkich odcinkach, wzrasta ryzyko zapchania DPF, zacinającego się EGR oraz szybszego zużycia dwumasy i sprzęgła.
Pod względem jakości wykonania A1 nadal robi dobre wrażenie. Kabina jest solidnie zmontowana, ergonomia typowo niemiecka, a pozycja za kierownicą sprzyja dłuższym trasom. Trzeba tylko zaakceptować, że praktyczność nie jest tu rekordowa: z tyłu miejsca jest przeciętnie, a bagażnik wystarczy bardziej na codzienne zakupy niż rodzinne wakacje bez kompromisów.
Kosztowo Audi A1 2.0 TDI nie jest dramatycznie drogie, ale wyraźnie droższe od zwykłych miejskich hatchbacków. Części eksploatacyjne i niezależny serwis są jeszcze do opanowania, jednak zaniedbany egzemplarz szybko generuje rachunki za układ dolotowy, emisję spalin czy koło dwumasowe. Dlatego lepiej kupić droższy, ale zadbany samochód z historią niż oszczędzać na wejściu.
- Bardzo dobra elastyczność i wysoki moment obrotowy w lekkim aucie.
- Niskie spalanie przy spokojnej jeździe w trasie.
- Solidne wykończenie wnętrza i dobre wyciszenie jak na segment B.
- Manualna skrzynia 6MT zwykle okazuje się trwała i przewidywalna.
- DPF i EGR nie lubią typowo miejskiej eksploatacji.
- Sprzęgło z dwumasą może podnieść koszty po dużym przebiegu.
- Twardsze zawieszenie obniża komfort na gorszych drogach.
- Części i serwis bywają droższe niż w pokrewnych modelach VAG.
Audi A1 8X z silnikiem 2.0 TDI 143 KM to niszowa, ale bardzo sensowna wersja dla kierowców, którzy szukają małego auta klasy premium z wyraźnie lepszą dynamiką niż w popularnych odmianach 1.2 czy 1.6 TDI. Największą zaletą jest zestawienie osiągów i spalania: samochód sprawnie przyspiesza już od niskich obrotów, dobrze wypada podczas wyprzedzania i na autostradzie, a jednocześnie potrafi utrzymać realne zużycie paliwa na rozsądnym poziomie. To właśnie na trasie ten wariant pokazuje swój sens najbardziej. Manualna skrzynia 6-biegowa dobrze współpracuje z wysokim momentem obrotowym i zwykle nie generuje dużych kosztów, o ile poprzedni właściciel nie zaniedbał sprzęgła oraz dwumasy. Trzeba jednak pamiętać, że jest to diesel z epoki zaostrzających się norm emisji, więc przy jeździe miejskiej rośnie ryzyko problemów z EGR, DPF i osprzętem odpowiedzialnym za oczyszczanie spalin. Sam silnik uchodzi za dość trwały, ale nie lubi przeciągania interwałów olejowych i słabej jakości obsługi. Na plus wypada też sztywność nadwozia, wyciszenie jak na segment B oraz poczucie jakości typowe dla Audi. Minusem pozostaje mniejsza praktyczność niż w zwykłych hatchbackach tej klasy, twardsze zestrojenie zawieszenia i ceny części oraz serwisu wyższe niż w bliźniaczych technicznie modelach grupy VAG. Jeśli kupujesz egzemplarz z potwierdzonym serwisem, sprawnym DPF i bez oznak zaniedbania układu sprzęgła, A1 2.0 TDI może być bardzo udanym autem na codzienny dojazd i dłuższe podróże.
Audi A1 2.0 TDI 143 KM 6MT 2010 (8X) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Bardzo dobra dynamika jak na małego hatchbacka.
- Niskie spalanie na trasie.
- Dobre wyciszenie i solidne wykonanie kabiny.
- Udana manualna skrzynia 6-biegowa.
- Wysoki komfort jazdy przy szybszych przelotach.
- Ryzyko kosztów związanych z DPF i EGR.
- Droższy serwis niż w zwykłych autach segmentu B.
- Mało miejsca z tyłu.
- Twarde zawieszenie na gorszych nawierzchniach.
- Koło dwumasowe i sprzęgło potrafią być kosztowne.