Audi A1 1.4 TFSI 122 KM 6MT 2010 (8X) opinie
Największą zaletą tej wersji jest udany balans między osiągami a ekonomiką. 122-konna benzyna nie robi z A1 hot hatcha, ale zapewnia zdecydowanie lepszą reakcję na gaz niż podstawowe wolnossące lub słabsze doładowane jednostki. W mieście auto jest lekkie, zwarte i zwrotne, a poza miastem bez problemu utrzymuje tempo na drogach ekspresowych.
Kabina to typowe Audi z tamtych lat: materiały są lepsze niż w przeciętnych autach segmentu B, ergonomia jest dobra, a pozycja za kierownicą wypada bardziej dojrzale niż w wielu konkurentach. Trzeba tylko pamiętać, że ilość miejsca z tyłu i bagażnik nie należą do mocnych stron, szczególnie w trzydrzwiowej odmianie.
Od strony mechanicznej najwięcej uwagi wymaga silnik CAXA. W zadbanych sztukach potrafi być trwały, lecz zaniedbane egzemplarze generują koszty przez nagar, zużycie osprzętu turbo, problemy z odmy i nieszczelności układu chłodzenia. Przed zakupem warto sprawdzić zimny rozruch, pracę na biegu jałowym oraz historię dolewek oleju.
Na rynku wtórnym A1 trzyma cenę lepiej niż wielu rywali, bo łączy rozpoznawalną markę z miejskim formatem. To dobra wiadomość przy odsprzedaży, ale gorsza dla kupującego, bo za pewny egzemplarz trzeba zapłacić więcej. Dlatego najbardziej opłaca się szukać auta z pełną dokumentacją, prostą specyfikacją i bez śladów odkładania serwisu.
- Sprawny i elastyczny silnik benzynowy do miasta i trasy
- Lepsze wykończenie wnętrza niż u większości rywali segmentu B
- Manual 6MT ogranicza ryzyko drogich awarii skrzyni dwusprzęgłowej
- Dobra wartość rezydualna na rynku wtórnym
- Mało miejsca z tyłu i przeciętny bagażnik
- Silnik TSI wymaga pilnowania serwisu i jakości oleju
- Części oraz robocizna bywają droższe niż w zwykłych autach miejskich
- Egzemplarze po mieście często mają zużyte sprzęgło i zawieszenie
Audi A1 pierwszej generacji w odmianie 1.4 TFSI 122 KM to jedna z najciekawszych benzynowych konfiguracji w gamie 8X. Samochód pozostaje kompaktowy na zewnątrz, łatwy do parkowania i wyraźnie lepiej wykończony niż większość miejskich rywali, a jednocześnie oferuje osiągi wystarczające do sprawnej jazdy poza miastem. Silnik CAXA zapewnia elastyczność od niskich obrotów, dlatego auto nie męczy podczas codziennych dojazdów i nie wymaga częstego redukowania biegów. Z manualną skrzynią 6MT kierowca dostaje też większą przewidywalność kosztów niż w przypadku dwusprzęgłowych wariantów S tronic. Trzeba jednak pamiętać, że to wciąż używane turbo TSI z pierwszej połowy poprzedniej dekady. Kluczowe są historia serwisowa, jakość oleju i kontrola typowych punktów zapalnych: cewek, zaworu DV, odmy, pompy wody i ewentualnego poboru oleju. Sama mechanika podwozia nie jest skomplikowana, ale na gorszych drogach dość szybko wychodzą luzy przedniego zawieszenia. W zamian auto odwdzięcza się przyjemnym prowadzeniem, niezłym wyciszeniem przy miejskich prędkościach i nadal atrakcyjnym wyglądem. W realnym użytkowaniu ten wariant najlepiej wypada jako zadbany egzemplarz prywatny lub flotowy z pełnym serwisem i bez tanich zamienników montowanych po kosztach. Jeśli priorytetem jest styl, marka i sprawna benzyna bez przesadnie wysokiego spalania, A1 1.4 TFSI 122 KM pozostaje rozsądną propozycją. Nie jest najtańsze w klasie, ale przy dobrym egzemplarzu potrafi być przyjemne i stosunkowo bezproblemowe.
Audi A1 1.4 TFSI 122 KM 6MT 2010 (8X) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Dobra dynamika jak na auto miejskie
- Niskie spalanie przy spokojnej jeździe
- Porządne materiały w kabinie
- Stabilne prowadzenie na trasie
- Mocna pozycja przy późniejszej sprzedaży
- Ograniczona praktyczność tylnej kanapy
- Ryzyko typowych usterek osprzętu TSI
- Wyższe ceny zakupu niż u wielu rywali
- Twardo zestrojone zawieszenie na gorszych drogach
- Niektóre egzemplarze mają historię jazdy typowo miejskiej i zaniedbań serwisowych