Alfa Romeo MiTo 1.4 MultiAir Turbo 170 KM 6MT 2008 (955) opinie
MiTo w odmianie 170-konnej wyróżnia się na tle zwykłych miejskich hatchbacków tym, że już przy pierwszej jeździe sprawia wrażenie auta budowanego pod kierowcę. Krótki rozstaw osi, sztywne zestrojenie i szybka reakcja na ruch kierownicą sprawiają, że samochód chętnie zmienia kierunek i daje sporo pewności na ciasnych łukach. Silnik 1.4 MultiAir budzi się szybko, a tryb Dynamic realnie zmienia charakter auta, poprawiając reakcję przepustnicy i pracę elektronicznej blokady Q2.
Z drugiej strony MiTo nie udaje samochodu rodzinnego. To trzydrzwiowy hatchback z ograniczoną ilością miejsca z tyłu i bagażnikiem wystarczającym raczej dla dwóch osób niż dla rodziny z dzieckiem. Na co dzień da się nim wygodnie jeździć po mieście, ale krótsze siedziska i twardsze zawieszenie przypominają, że wersja 170 KM stawia bardziej na charakter niż na komfort. W trasie auto pozostaje stabilne, choć na nierównościach potrafi być nerwowe.
Najważniejszy temat przy zakupie używanego egzemplarza to obsługa silnika. Układ MultiAir jest wrażliwy na jakość oleju i interwały jego wymiany, dlatego egzemplarze serwisowane “po kosztach” potrafią generować duże wydatki. Warto dokładnie ocenić kulturę pracy na zimno, reakcję na gaz, brak błędów i historię serwisu. Dobrze, jeśli właściciel potwierdzi częste wymiany oleju oraz wymianę świec i cewek zgodnie z potrzebą, a nie dopiero po wystąpieniu problemu.
Pod względem kosztów MiTo QV nie jest autem tanim jak zwykła benzynowa wersja 1.4, ale nadal mieści się w realnych budżetach pasjonata. Zamienniki podstawowych części są dostępne, niezależne serwisy znają ten model coraz lepiej, a dobrze utrzymany egzemplarz potrafi odwdzięczyć się bardzo przyjemną eksploatacją. Klucz tkwi w selekcji auta: lepiej zapłacić więcej za zadbane MiTo z historią niż oszczędzić na zakupie i finansować później pakiet odkrytych zaniedbań.
- Bardzo dobra dynamika jak na auto segmentu B
- Świetny design i wyróżniający się charakter
- Precyzyjny układ kierowniczy i przyjemne prowadzenie
- Rozsądne spalanie przy spokojnej jeździe
- Wrażliwy na zaniedbania serwisowe układ MultiAir
- Twarde zawieszenie na gorszych drogach
- Słaby dostęp do tylnej kanapy i ograniczona praktyczność
- Wyższe ryzyko kosztownych usterek niż w prostszych konkurentach
Alfa Romeo MiTo 1.4 MultiAir Turbo 170 KM to jedna z tych propozycji, które kupuje się nie tylko rozumem, ale i sercem. Ma atrakcyjną sylwetkę, bezpośredni układ kierowniczy i motor, który w lekkim nadwoziu naprawdę potrafi zrobić wrażenie. Na tle zwykłych miejskich hatchbacków MiTo daje więcej charakteru, a w wersji 170-konnej czuć już przedsmak pełnoprawnego hot hatcha. Samochód chętnie reaguje na gaz, dobrze brzmi pod obciążeniem i zachęca do korzystania z trybu Dynamic. W codziennym użytkowaniu nadal pozostaje jednak małym autem segmentu B, więc komfort na gorszych drogach jest co najwyżej przeciętny, a tylna kanapa i dostęp do niej nie należą do mocnych stron modelu. Największym punktem zapalnym jest tu układ MultiAir. Jeśli poprzedni właściciel przeciągał wymiany oleju, stosował niewłaściwą lepkość albo ignorował pierwsze objawy nierównej pracy, ryzyko kosztownej naprawy rośnie wyraźnie. Do tego dochodzą typowe dla wysilonych benzyn turbo elementy eksploatacyjne: świece, cewki, turboosprzęt, odma czy zawór sterowania doładowaniem. Sama mechanika auta nie jest dramatycznie słaba, ale wymaga uważniejszej selekcji egzemplarza niż np. w prostszych odmianach japońskich konkurentów. W praktyce najlepiej wypadają auta z pełną historią serwisową, po regularnych wymianach oleju co maksymalnie 10-12 tys. km. Koszty bieżącego utrzymania są akceptowalne, o ile nie wpadniemy na zaniedbany egzemplarz. Części eksploatacyjne do hamulców, zawieszenia czy filtrów nie są szokująco drogie, ale ASO i specjalistyczne naprawy układu MultiAir potrafią podnieść rachunek. Spalanie katalogowe wygląda dobrze, lecz w realnym ruchu miejskim i przy dynamicznej jeździe trzeba liczyć raczej 8-9 l/100 km. To nadal rozsądny wynik jak na 170 KM i masę nieco ponad 1,1 tony. MiTo 170 KM najbardziej spodoba się kierowcy, który szuka czegoś wyrazistego, rzadkiego i angażującego, ale ma świadomość, że nie jest to auto dla osoby ignorującej serwis. Jeśli priorytetem są emocje i wygląd, Alfa ma dużo sensu. Jeśli najważniejsza jest bezobsługowość, lepiej szukać spokojniejszej alternatywy.
Alfa Romeo MiTo 1.4 MultiAir Turbo 170 KM 6MT 2008 (955) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Dynamiczny silnik i dobre osiągi
- Wyrazista stylistyka nadwozia
- Precyzyjne prowadzenie w zakrętach
- Niezła dostępność części eksploatacyjnych
- Rzadkość na rynku poprawia wrażenie wyjątkowości
- Układ MultiAir nie lubi zaniedbań olejowych
- Komfort resorowania jest przeciętny
- Tylko troje drzwi ogranicza funkcjonalność
- Ceny zadbanych egzemplarzy są wyraźnie wyższe
- Elektronika pokładowa potrafi sprawiać drobne problemy