Volvo XC90 D4 163 KM 6AT FWD 2002 (I) opinie
Volvo XC90 I w tej wersji pozostaje samochodem bardzo specyficznym: nie próbuje udawać sportowego SUV-a i nie walczy o najlepsze przyspieszenie w klasie. Zamiast tego daje wysoki komfort podróży, szerokie fotele i poczucie solidności, którego wciąż oczekują fani marki. Pięciocylindrowy diesel pracuje z charakterystycznym, przyjemnie chrapliwym tonem, a automat dobrze pasuje do spokojnego stylu jazdy. To zestaw, który najlepiej wypada na drogach krajowych i autostradach, gdzie liczy się płynność, a nie sprint.
Od strony użytkowej XC90 broni się przestrzenią i praktycznym wnętrzem. Duże drzwi ułatwiają montaż fotelików, a wysoka pozycja za kierownicą poprawia widoczność. Bagażnik nie imponuje przy komplecie pasażerów, ale po złożeniu siedzeń Volvo zamienia się w bardzo pojemny samochód rodzinny. Dobrze wypada też wygłuszenie, dzięki czemu nawet starsze egzemplarze mogą nadal sprawiać wrażenie aut klasy wyższej, jeśli nie są zaniedbane.
Koszty zaczynają rosnąć wtedy, gdy poprzedni właściciele uwierzyli w mity o bezobsługowej skrzyni lub zbyt długich interwałach olejowych. W dieslu trzeba obserwować stan dolotu, EGR, DPF oraz osprzętu paska rozrządu. Sama jednostka jest trwała, ale duże przebiegi i masa auta wystawiają ją na ciężką pracę. Z kolei automat Aisin odwdzięcza się kulturą działania tylko wtedy, gdy dostaje świeży olej i nie pracuje ciągle na przegrzanym płynie.
Jeśli priorytetem jest spokojny rodzinny SUV z wyraźnie lepszym komfortem niż w typowych kompaktowych crossoverach, XC90 I nadal ma sens. Wersja D4 163 KM FWD nie jest najbardziej pożądaną konfiguracją dla entuzjastów, ale właśnie dzięki prostszemu napędowi potrafi być rozsądniejszym wyborem do codziennej eksploatacji. To auto dla cierpliwego kupującego: dokładne oględziny, komputerowa diagnostyka i jazda próbna skrzyni mają tu dużo większe znaczenie niż sam rocznik czy niski przebieg z ogłoszenia.
- bardzo wygodne fotele i świetna pozycja za kierownicą
- trwały diesel 2.4 przy regularnym serwisie
- automat dobrze pasujący do charakteru auta
- brak układu AWD obniża ryzyko drogich napraw
- wysoka masa pogarsza osiągi i zużycie elementów zawieszenia
- skrzynia 6AT wymaga profilaktycznej wymiany oleju
- droższe części niż w popularnych SUV-ach segmentu D
- elektronika wieku samochodu potrafi generować drobne usterki
Volvo XC90 pierwszej generacji to dziś propozycja dla kierowców, którzy szukają dużego, wygodnego i dojrzałego SUV-a bez premium-ostentacji typowej dla niemieckich rywali. Wariant D4 163 KM 6AT FWD korzysta z dobrze znanego pięciocylindrowego diesla 2.4 i klasycznego automatu Aisin, dzięki czemu oferuje spokojną, płynną charakterystykę bardziej pod dalekie trasy niż pod sprint spod świateł. To auto nie jest lekkie, więc osiągi są co najwyżej wystarczające, ale elastyczność przy wyższych prędkościach i komfort akustyczny nadal robią dobre wrażenie. Największą zaletą tej konfiguracji jest kompromis między prestiżem i funkcjonalnością a poziomem ryzyka eksploatacyjnego. W odmianie FWD odpada kosztowna obsługa napędu 4x4 i potencjalne problemy z Haldexem, a silnik 2.4 przy regularnym serwisie potrafi bez dramatu znosić wysokie przebiegi. Trzeba jednak zaakceptować, że XC90 nie wybacza zaniedbań: automat wymaga wymiany oleju częściej, niż kiedyś sugerowano, zawieszenie dostaje w kość od masy auta, a osprzęt diesla po latach może wymagać większych inwestycji. Na co dzień Volvo wygrywa ergonomią, wysoką pozycją za kierownicą i bardzo sensownie rozplanowaną kabiną. To samochód, który dobrze odnajduje się jako rodzinny transport na wakacje, holownik lekkiej przyczepy albo wygodny wóz dla osób ceniących miękko zestrojone zawieszenie. Trzeci rząd siedzeń ma głównie awaryjny charakter, ale sama możliwość przewiezienia siedmiu osób pozostaje atutem. Na rynku wtórnym kluczowe jest pochodzenie i historia obsługi. Lepiej kupić egzemplarz z wyższym przebiegiem, ale po sensownych inwestycjach w skrzynię, hamulce i serwis silnika, niż tańszą sztukę z brakami w dokumentacji. Dobrze utrzymane XC90 I D4 163 KM 6AT FWD nadal daje dużo satysfakcji, lecz wymaga właściciela, który rozumie, że duże Volvo premiuje profilaktykę zamiast odkładania napraw.
Volvo XC90 D4 163 KM 6AT FWD 2002 (I) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- wysoki komfort jazdy na trasie
- bardzo dobre fotele i ergonomia
- trwały pięciocylindrowy diesel przy dobrym serwisie
- praktyczne wnętrze z opcją 7 miejsc
- wersja FWD jest prostsza i tańsza od AWD
- osiągi tylko przeciętne względem masy auta
- automat wymaga obsługi mimo dawnych teorii o bezobsługowości
- zużycie zawieszenia i hamulców bywa ponadprzeciętne
- elektronika potrafi generować drobne, irytujące awarie
- koszty serwisu wyższe niż w popularnych autach rodzinnych