Volvo XC70 D3 163 KM 6AT FWD 2007 (II) opinie
Volvo XC70 II D3 163 KM 6AT FWD to propozycja dla kierowcy, który szuka wygodnego, bezpiecznego i praktycznego kombi premium, ale nie potrzebuje koniecznie napędu obu osi. Model zachowuje charakter typowy dla XC70: wyższą pozycję za kierownicą, świetne fotele, duży bagażnik i wyraźnie bardziej wyprawowy klimat niż klasyczne V70. W codziennym użytkowaniu to auto robi bardzo dobre wrażenie spokojem prowadzenia i komfortem resorowania. Nie jest lekkie ani szczególnie zwinne, ale jako samochód rodzinno-tranzytowy trafia w swój cel bardzo celnie.
Diesel D3 o mocy 163 KM nie daje sportowych osiągów, ale nadrabia użytecznym momentem obrotowym. Dzięki 400 Nm auto dobrze zbiera się od niskich obrotów i nie męczy kierowcy przy wyprzedzaniu czy jeździe autostradowej. To właśnie elastyczność jest tu ważniejsza niż sprint do setki. W praktyce wersja ta najlepiej sprawdza się na dłuższych trasach, gdzie można utrzymać stabilne temperatury pracy i ograniczyć problemy typowe dla współczesnych diesli z DPF-em i EGR-em. Jazda głównie po mieście nie jest dla tego układu idealnym scenariuszem.
Automatyczna skrzynia Aisin podnosi komfort i dobrze pasuje do spokojnego charakteru Volvo, ale wymaga bardziej świadomego podejścia niż sugerują katalogowe uproszczenia. Jeśli poprzedni właściciele wymieniali olej i nie ignorowali pierwszych oznak szarpania, skrzynia może pracować poprawnie jeszcze bardzo długo. Jeśli jednak serwis był odkładany, to właśnie automat może stać się głównym źródłem kosztów po zakupie. Wersja FWD jest pod tym względem nieco bezpieczniejsza od AWD, bo eliminuje część dodatkowych wydatków związanych z tylnym napędem i sprzęgłem Haldex.
Na rynku wtórnym XC70 II D3 6AT FWD ma sens zwłaszcza dla osoby, która naprawdę wykorzysta jego mocne strony. To nie jest najtańsze premium ani najlepszy wybór do krótkich miejskich odcinków. Za to jako wygodne kombi na kilometry, rodzinne wyjazdy i codzienną trasę potrafi być bardzo satysfakcjonujące. Najbezpieczniej kupować egzemplarz z dobrą historią serwisową, świeżo ogarniętym rozrządem i potwierdzoną obsługą skrzyni. Wtedy XC70 odwdzięcza się solidnością, komfortem i znacznie dojrzalszym charakterem niż sugeruje sam rocznik.
- Bardzo wygodne fotele i wysoki komfort na długich trasach
- Praktyczne kombi z dużym bagażnikiem i podwyższonym prześwitem
- FWD obniża ryzyko i koszty względem wersji AWD
- Diesel D3 zapewnia dobrą elastyczność przy rozsądnym spalaniu
- Automat Aisin wymaga regularnej wymiany oleju i dobrej diagnostyki
- DPF oraz EGR nie lubią jazdy wyłącznie po mieście
- Części i robocizna nadal są droższe niż w zwykłym kombi segmentu D
- Przeciętne osiągi na papierze, brak sportowego charakteru
Volvo XC70 II w odmianie D3 163 KM z 6-biegowym automatem i napędem na przód jest konfiguracją dość niszową, ale właśnie przez to ciekawą na rynku wtórnym. Z jednej strony zachowuje wszystkie najważniejsze zalety modelu: świetne fotele, wysoki komfort jazdy, bardzo dobre wyciszenie przy autostradowym tempie i praktyczne nadwozie kombi z większym prześwitem. Z drugiej nie niesie ze sobą pełnego pakietu kosztów charakterystycznych dla wersji AWD. To nadal duże i dość ciężkie Volvo, więc nie będzie tanie jak zwykłe rodzinne kombi, ale w dobrze utrzymanym egzemplarzu potrafi odwdzięczyć się spokojną, dojrzałą eksploatacją. Silnik D3 2.0/2.4 z tej epoki najlepiej czuje się w trasie. Kluczowa jest regularna wymiana oleju, dobra diagnostyka osprzętu i unikanie życia wyłącznie na krótkich odcinkach, bo wtedy szybciej odzywa się DPF, EGR i zabrudzony dolot. 400 Nm daje temu autu przyjemną elastyczność, dzięki czemu codzienna jazda nie sprawia wrażenia ospałej, nawet jeśli katalogowe osiągi są przeciętne. Nie jest to wersja dla kogoś, kto szuka sportowych emocji, ale w roli wygodnego auta na kilometry wypada bardzo przekonująco. Największy znak zapytania w tej konfiguracji dotyczy skrzyni automatycznej Aisin. Sama konstrukcja nie jest zła, lecz źle znosi mit o oleju dożywotnim. Egzemplarz, w którym regularnie wymieniano ATF i nie ignorowano pierwszych objawów szarpania, zwykle będzie znacznie bezpieczniejszym zakupem. Jeśli jednak skrzynia pracuje ociężale, przeciąga biegi lub reaguje z opóźnieniem, trzeba wkalkulować ryzyko większego wydatku. To właśnie odróżnia tę wersję od prostszej manualnej odmiany D3, która zwykle wychodzi korzystniej kosztowo. Kupując XC70 II D3 6AT FWD, warto patrzeć szerzej niż tylko na wyposażenie i stan wnętrza. Historia serwisowa rozrządu, obsługa skrzyni, kondycja zawieszenia, elektroniki oraz dowody na jazdę trasową są ważniejsze niż pojedyncze gadżety. Dobrze utrzymany egzemplarz będzie bardzo przyjemnym i rozsądnym autem premium do podróżowania. Zaniedbany szybko udowodni, że Volvo z tej klasy nadal wymaga budżetu adekwatnego do segmentu.
Volvo XC70 D3 163 KM 6AT FWD 2007 (II) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- świetne fotele
- wysoki komfort jazdy
- duży bagażnik
- spokojna i elastyczna charakterystyka diesla
- mniejsze ryzyko niż w AWD
- automat wymaga serwisu
- diesel słabo znosi krótkie odcinki
- droższe części niż w popularnych kombi
- przeciętna dynamika
- wiekowe egzemplarze miewają drobną elektrykę