Volvo V90 D3 150 KM 6MT 2016 (II) opinie
Volvo V90 II w odmianie D3 150 KM to propozycja dla kierowców, którzy chcą wejść do świata kombi klasy premium bez skokowego wzrostu wydatków na paliwo. Silnik 2.0 diesel nie robi z tego auta sprintera, ale dobrze pasuje do charakteru V90: spokojnego, stabilnego i nastawionego na pokonywanie długich tras. W trasie samochód jest wyciszony, siedzenia należą do najlepszych w segmencie, a ergonomia kokpitu szybko przekonuje nawet po wielu godzinach jazdy.
Manualna skrzynia 6-biegowa jest tu ciekawą alternatywą wobec popularnych automatów. Daje niższy próg wejścia i potencjalnie tańszy serwis, choć wymaga akceptacji nieco mniej prestiżowego charakteru w luksusowym kombi. Przy spokojnej eksploatacji sama przekładnia wypada solidnie, ale przy większych przebiegach trzeba założyć budżet na sprzęgło i koło dwumasowe. Z punktu widzenia trwałości warto także pilnować terminowych wymian oleju oraz jakości paliwa.
Pod względem praktycznym V90 nadal robi bardzo dobre wrażenie. Bagażnik jest ustawny, kabina przestronna, a zawieszenie dobrze filtruje nierówności nawet na większych kołach. To auto stworzone raczej do połykania kilometrów niż do dynamicznej jazdy po mieście. W warunkach miejskich trzeba natomiast brać pod uwagę większe gabaryty, filtr DPF i układ EGR, które nie lubią niedogrzanych przebiegów i ciągłego stania w korkach.
Na rynku wtórnym ta wersja ma sens wtedy, gdy priorytetem są komfort, bezpieczeństwo i oszczędny diesel, a nie maksymalna moc. D3 150 KM wystarcza do normalnej jazdy, ale przy pełnym obciążeniu lub na autostradzie czuć, że to bazowy wariant. W zamian właściciel dostaje niższe spalanie, prostszy napęd niż AWD i bardzo dojrzały samochód do codziennego użytkowania. Dobrze utrzymane V90 D3 6MT może być rozsądnym wyborem na lata, o ile kupujący akceptuje ceny części typowe dla segmentu premium.
- Bardzo wysoki komfort jazdy w trasie i świetne fotele.
- Oszczędny diesel na autostradzie i drogach krajowych.
- Pojemne, praktyczne kombi klasy premium.
- Manualna skrzynia ogranicza ryzyko drogich awarii automatu.
- Bazowe 150 KM nie daje zapasu mocy przy pełnym obciążeniu.
- Diesel i DPF słabo znoszą wyłącznie krótkie miejskie odcinki.
- Serwis i części nadal kosztują więcej niż w klasie popularnej.
- Egzemplarze z dużymi felgami szybciej zużywają elementy zawieszenia.
Volvo V90 II z silnikiem D3 150 KM i manualną skrzynią to jedna z bardziej racjonalnych odmian dużego kombi premium. Nie imponuje sprintem spod świateł, ale nadrabia kulturą jazdy, wygodnymi fotelami i świetnym wyciszeniem przy prędkościach autostradowych. Dwulitrowy diesel z rodziny VEA najlepiej czuje się w trasie, gdzie realne spalanie potrafi zostać wyraźnie poniżej 6 l/100 km, a duży zasięg robi z V90 bardzo dobry samochód dla handlowca, rodziny albo kierowcy dużo jeżdżącego po Europie. Manualna skrzynia nie jest dziś częstym wyborem w tym segmencie, ale dla części kupujących będzie zaletą: upraszcza konstrukcję, ogranicza ryzyko kosztownych usterek automatu i daje większą kontrolę nad autem. Trzeba tylko pamiętać, że przy eksploatacji miejskiej szybciej podda się dwumasa i sprzęgło, a diesel nie lubi ciągłych krótkich odcinków. Jako używane auto V90 broni się też jakością wnętrza, bezpieczeństwem i wizerunkiem, choć części oraz serwis nadal kosztują więcej niż w klasie popularnej. Najlepiej szukać egzemplarza z udokumentowanym serwisem, aktualizacjami oprogramowania i bez zaniedbań w układzie emisji spalin.
Volvo V90 D3 150 KM 6MT 2016 (II) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- wysoki komfort na długich trasach
- bardzo dobre fotele i ergonomia
- niskie realne spalanie jak na duże kombi
- obszerny bagażnik i dużo miejsca w kabinie
- prostszy w serwisie napęd FWD z manualem
- osiągi przeciętne jak na segment premium
- układ emisji spalin nie lubi miasta
- części i robocizna potrafią być drogie
- duże gabaryty utrudniają parkowanie
- sprzęgło i dwumasa mogą wygenerować duży jednorazowy koszt