Volvo V70 R 300 KM 5AT 2000 (II) opinie
Największą zaletą V70 R jest to, jak harmonijnie łączy dwa światy. Z jednej strony dostajesz pełnoprawne rodzinne kombi z dużym bagażnikiem, wygodnymi fotelami i bardzo dobrym wyciszeniem. Z drugiej strony silnik 2.5 Turbo oraz napęd AWD sprawiają, że auto reaguje zdecydowanie i bez typowej dla ciężkich kombi ociężałości. To samochód, którym da się pojechać spokojnie na co dzień, ale równie łatwo wykorzystać jego potencjał na autostradzie lub górskiej trasie.
Wersja z automatem 5AT jest wygodniejsza w codziennym ruchu niż manual, ale właśnie skrzynia najczęściej budzi obawy kupujących. Ten Aisin nie lubi przegrzewania, starego oleju i agresywnego traktowania bez rozgrzania. Podczas oględzin trzeba koniecznie sprawdzić płynność zmian biegów, reakcję na kick-down i pracę po dłuższej jeździe. Każde szarpanie albo zwłoka przy redukcji powinny być traktowane jako sygnał ostrzegawczy.
Drugim kosztownym obszarem jest zawieszenie Four-C oraz cały układ AWD. Samochód prowadzi się dzięki nim pewnie i przewidywalnie, ale wiek oraz masa auta robią swoje. Zużyte amortyzatory Four-C, luzy na wahaczach czy zaniedbany Haldex potrafią szybko podnieść rachunki. Dla wielu właścicieli sensowniejszy jest zakup droższego, ale zadbanego egzemplarza niż ratowanie auta po tanim wejściu.
Na rynku wtórnym V70 R pozostaje autem niszowym, więc liczy się bardziej stan niż okazja cenowa. Najlepiej szukać sztuk po specjalistycznym serwisie Volvo, z historią wymian oleju w silniku, skrzyni i Haldexie oraz potwierdzeniem obsługi odmy i rozrządu. Wtedy to jeden z ciekawszych sleeperów swojej epoki: szybki, wygodny i wyraźnie bardziej charakterystyczny niż większość niemieckich rywali.
- Bardzo mocny i elastyczny silnik 2.5 Turbo
- Świetna trakcja AWD w każdych warunkach
- Wysoki komfort jazdy jak na sportowe kombi
- Duża praktyczność i bagażnik na rodzinne wyjazdy
- Automat 5AT bywa kosztowny w naprawach
- Four-C i AWD podnoszą koszty utrzymania
- Realne spalanie jest wyraźnie wysokie
- Najlepsze egzemplarze są rzadkie i drogie
Volvo V70 R drugiej generacji to jedna z najbardziej charyzmatycznych odmian platformy P2. Pod maską pracuje kultowy pięciocylindrowy silnik 2.5 Turbo o mocy 300 KM, który zapewnia świetną elastyczność i bardzo przyjemne brzmienie. W praktyce auto najlepiej czuje się w trasie: przyspiesza bez wysiłku, pozostaje stabilne przy wysokich prędkościach i oferuje komfort, którego nie dają typowe sportowe kombi z epoki. Jednocześnie nie jest to model dla kierowcy szukającego taniej adrenaliny. Wersja R ma droższe hamulce, bardziej skomplikowane zawieszenie Four-C i napęd AWD wymagający regularnego serwisu. Największym znakiem zapytania pozostaje pięciobiegowy automat Aisin. Gdy był obsługiwany zgodnie z potrzebami, potrafi pracować poprawnie przez lata, ale w zaniedbanych egzemplarzach szybko pojawiają się szarpnięcia, opóźnione zmiany i kosztowne naprawy. Do tego dochodzi typowa dla starszych Volvo elektryka z drobnymi, lecz irytującymi usterkami modułów i czujników. Jeśli jednak trafisz zadbany egzemplarz z udokumentowanym serwisem, V70 R odwdzięcza się unikalnym połączeniem osiągów, praktyczności i klasycznego szwedzkiego charakteru. To bardziej auto dla entuzjasty niż racjonalny zakup, ale dobrze utrzymane nadal robi ogromne wrażenie.
Volvo V70 R 300 KM 5AT 2000 (II) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Świetne osiągi w praktyce
- Charakterystyczny pięciocylindrowy dźwięk
- Bardzo dobra trakcja AWD
- Wygodne fotele i wysoki komfort
- Duża funkcjonalność nadwozia kombi
- Wysokie spalanie w mieście
- Wrażliwa skrzynia automatyczna Aisin
- Drogi serwis zawieszenia Four-C
- Kosztowne elementy AWD i hamulców
- Mała podaż zadbanych egzemplarzy