Volvo S80 D5 215 KM 2011 (II) opinie
Drugie S80 było flagowym sedanem Volvo z czasów, gdy marka mocno stawiała na komfort, bezpieczeństwo i spokojny luksus zamiast sportowej pozy. To samochód wyraźnie budowany pod długie podróże, dobrą izolację akustyczną i fotele, które nadal należą do najlepszych w segmencie używanych aut premium.
Wersja D5 215 KM dobrze wpisuje się w ten charakter. Pięć cylindrów daje przyjemny, bardziej szlachetny dźwięk niż wiele konkurencyjnych 2.0 TDI czy 2.2 CDI, a 440 Nm pozwala utrzymać bardzo dobrą elastyczność przy normalnej jeździe. To nie jest samochód do ostrej zabawy na zakrętach, ale w trasie punktuje spokojem i pewnością.
Największy sens S80 D5 widać wtedy, gdy auto naprawdę jeździ w trasie. Przy regularnych odcinkach pozamiejskich diesel odwdzięcza się rozsądnym spalaniem i dobrą kulturą pracy. Gdy egzemplarz całe życie kręcił się po mieście albo serwis robiono wyłącznie pod sprzedaż, pojawiają się tematy typowe dla starszego diesla premium: DPF, EGR, automat i zmęczone podwozie.
Przed zakupem warto patrzeć szerzej niż na sam silnik. Liczy się kondycja skrzyni Aisin, pewna historia paska rozrządu, brak objawów zapchanego DPF-u, jakość wcześniejszych napraw i stan zawieszenia. Dobre S80 II D5 wciąż potrafi być znakomitym autem na codzień i trasę. Słabe będzie po prostu drogim sedanem z logo premium.
- Robisz regularne długie przebiegi i chcesz dużego sedana premium z lepszym komfortem niż w wielu popularnych autach flotowych.
- Doceniasz spokojny charakter Volvo, świetne fotele i dojrzałe zestrojenie auta bardziej niż sportowe ambicje.
- Szukasz diesla z dużym zapasem momentu i kulturą pracy lepszą niż w typowych czterocylindrowych jednostkach konkurencji.
- Masz budżet na porządny start serwisowy i nie kupujesz starego premium wyłącznie oczami ceny z ogłoszenia.
- Jeździsz prawie wyłącznie po mieście i na krótkich odcinkach, gdzie DPF i EGR zaczną szybciej generować problemy.
- Szukasz najbardziej sportowego sedana segmentu E z ostrzejszym układem kierowniczym i inną dynamiką prowadzenia.
- Chcesz taniego w utrzymaniu auta klasy wyższej bez rezerwy na automat, rozrząd, zawieszenie i serwis diesla.
- Nie planujesz dokładnie sprawdzać historii serwisowej oraz kondycji skrzyni, bo właśnie tam najłatwiej ukryć kosztowne tematy.
Na rynku wtórnym S80 II D5 jest jedną z ciekawszych propozycji dla osoby, która chce dużego, wygodnego sedana premium bez przesadnego apetytu na paliwo. Pięciocylindrowy diesel dobrze pasuje do charakteru modelu, a automat Geartronic wzmacnia jego spokojny, podróżny styl. Kluczowa pozostaje jednak historia serwisowa. To stary diesel premium, więc rozrząd, skrzynia, DPF, osprzęt dolotu i zawieszenie muszą być ocenione na zimno, zanim cena zakupu przestanie wyglądać atrakcyjnie.
Volvo S80 D5 215 KM 2011 (II) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Pięciocylindrowy D5 ma bardzo dobrą kulturę pracy i wyraźnie przyjemniejszy charakter niż wiele czterocylindrowych diesli.
- S80 II oferuje świetny komfort jazdy, bardzo dobre wyciszenie i fotele, które nadal są realnym argumentem zakupowym.
- 440 Nm zapewnia swobodną jazdę w trasie i duży zapas przy wyprzedzaniu nawet z kompletem pasażerów.
- Duży sedan Volvo dobrze się zestarzał i nadal daje poczucie jazdy autem klasy premium bez ostentacji.
- Przy zdrowym egzemplarzu spalanie pozostaje rozsądne jak na gabaryty, moc i charakter samochodu.
- To stary diesel premium, więc zaniedbany egzemplarz potrafi szybko wygenerować bardzo długą listę napraw.
- Automat Geartronic wymaga profilaktyki i nie lubi mitu o oleju dożywotnim.
- DPF, EGR oraz osprzęt dolotu słabo tolerują typowo miejską eksploatację i odkładanie diagnostyki.
- Podwozie i zawieszenie przy dużych przebiegach potrafią regularnie domagać się inwestycji.
- Najlepszych egzemplarzy jest mniej niż kiedyś, więc realnie trzeba szukać jakości, a nie najniższej ceny.