Volvo S60 D5 163 KM 5AT 2000 (I) opinie
Volvo S60 I w odmianie D5 163 KM 5AT najlepiej pokazuje swój sens na długich trasach. Pięciocylindrowy diesel ma dużo momentu od niskich obrotów, dzięki czemu samochód płynnie przyspiesza bez nerwowego redukowania. W kabinie jest cicho jak na auto z tego rocznika, a fotele pozostają jednym z najmocniejszych punktów modelu. To sedan dla osób, które wolą dojrzały komfort niż ostre reakcje układu kierowniczego.
Silnik D5 uchodzi za udaną konstrukcję, ale wymaga rozsądnego serwisu. Kluczowe są regularne wymiany oleju, kontrola odmy, przewodów podciśnienia i stanu osprzętu turbodoładowania. Sam automat Aisin nie jest zły, jednak zaniedbanie wymiany oleju kończy się szarpaniem, przeciąganiem biegów albo kosztowną regeneracją bloku hydraulicznego. W dobrze utrzymanym egzemplarzu skrzynia zmienia przełożenia płynnie i pasuje do charakteru auta.
Na plus należy zaliczyć stabilne prowadzenie przy wyższych prędkościach, dobre wyciszenie i ogólną solidność konstrukcji P2. Zawieszenie zapewnia komfort, ale przy przebiegach powyżej 200 tys. km często domaga się odświeżenia tulei, łączników i górnych mocowań. Nie są to awarie dyskwalifikujące, lecz warto doliczyć je do budżetu zakupowego. Podobnie należy podejść do hamulców, poduszek silnika oraz ewentualnych drobnych usterek elektroniki.
Jako używane auto Volvo S60 I D5 163 KM 5AT broni się wtedy, gdy kupujący szuka spokojnego, wygodnego sedana z charakterem. Nie będzie tak tanie w obsłudze jak prostsze diesle flotowe, ale w zamian daje wyższy komfort i bardziej prestiżowy odbiór. Najlepszy wybór to auto po dokładnym przeglądzie przedzakupowym, z potwierdzonym stanem skrzyni biegów i bez oznak zaniedbania układu dolotowego oraz zawieszenia.
- Bardzo wygodne fotele i dobre wyciszenie kabiny
- Trwały, elastyczny silnik 2.4 D5 przy regularnym serwisie
- Duży zasięg na jednym baku i rozsądne spalanie w trasie
- Klasyczny, solidny charakter Volvo segmentu D
- Automat AW55 wymaga regularnej wymiany oleju i diagnostyki
- Koszty napraw są wyższe niż w prostszych sedanach flotowych
- Starsza elektronika potrafi generować drobne, irytujące usterki
- Bagażnik i tylna kanapa są mniej praktyczne niż w kombi V70
Volvo S60 pierwszej generacji z silnikiem D5 163 KM i automatem Aisin to jeden z ciekawszych sedanów klasy średniej z początku lat 2000. Auto nie udaje sportowca, ale dobrze łączy wysoki komfort jazdy, dobre wyciszenie i mocny moment obrotowy. Pięciocylindrowy diesel pracuje z charakterystycznym, rasowym brzmieniem i zapewnia bardzo sprawne przyspieszenie w średnim zakresie obrotów, co na trasie przekłada się na swobodne wyprzedzanie. Automat 5AT pasuje do charakteru samochodu, choć wymaga serwisu częściej, niż sugerowano to kiedyś w materiałach marketingowych. Dziś najlepsze egzemplarze to te z udokumentowaną obsługą skrzyni, dolotu i osprzętu silnika. Na rynku wtórnym S60 I D5 kusi ceną, bogatym wyposażeniem i wyraźnie lepszym komfortem foteli niż wielu konkurentów z epoki. Trzeba jednak zaakceptować, że nie jest to auto tanie w naprawach, gdy zaniedba się podstawy. Zużyte poduszki silnika, problemy z elektrozaworami skrzyni, nieszczelne przewody podciśnienia czy zabrudzony układ odmy nie należą do rzadkości. Sama jednostka D5 jest jednak generalnie trwała, a jej duże przebiegi nie powinny odstraszać, jeśli silnik pracuje równo i nie kopci pod obciążeniem. W codziennej eksploatacji największym atutem pozostaje komfort. S60 dobrze tłumi nierówności, stabilnie prowadzi się na autostradzie i daje poczucie solidności, którego szuka wielu kierowców przesiadających się z aut kompaktowych. Spalanie w praktyce zwykle mieści się w rozsądnych granicach, a 70-litrowy bak zapewnia duży zasięg. Minusem są ograniczona funkcjonalność tylnej części kabiny i bagażnik mniej ustawny niż w kombi V70. Jeśli priorytetem jest wygodny sedan z mocnym dieslem, a nie najniższe koszty serwisu, Volvo S60 I D5 163 KM 5AT nadal ma sens. Warto szukać egzemplarza bez przypadkowych modyfikacji, po diagnostyce skrzyni i z możliwie pełną historią obsługi. Dobrze utrzymane auto odwdzięcza się kulturą jazdy, trwałym silnikiem i wciąż przyjemnym, ponadprzeciętnie „premium” klimatem.
Volvo S60 D5 163 KM 5AT 2000 (I) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- bardzo wygodne fotele
- wysoka kultura pracy diesla D5
- dobre wyciszenie przy prędkościach autostradowych
- mocny moment obrotowy ułatwiający wyprzedzanie
- solidne poczucie jakości i bezpieczeństwa
- automat może generować wysokie koszty po zaniedbaniach
- droższe części niż w popularnych modelach flotowych
- przeciętna ilość miejsca z tyłu
- starzejąca się elektronika wyposażenia
- nieco ociężały charakter w mieście