Volvo S60 2.4 170 KM 5AT 2000 (I) opinie
Volvo S60 I w tej odmianie najlepiej wypada jako spokojny samochód codzienny i trasowy. Silnik 2.4 rozwija moc liniowo, bez turbodziury i bez gwałtownego charakteru, dlatego łatwo wykorzystać jego potencjał w normalnej jeździe. Pięć cylindrów daje kulturę pracy wyraźnie lepszą niż w typowych czterocylindrowych rywalach, a kabina pozostaje dobrze wyciszona nawet przy prędkościach autostradowych.
Automatyczna skrzynia 5AT pasuje do komfortowego charakteru modelu, ale tylko wtedy, gdy była regularnie serwisowana. To punkt, który trzeba sprawdzić przed zakupem dokładniej niż sam lakier czy wyposażenie. Szarpnięcia na zimno, przeciąganie biegów albo zwłoka przy kick-downie zwykle oznaczają, że poprzedni właściciel oszczędzał na wymianach ATF lub auto ma już zużyty sterownik hydrauliczny.
W zakresie kosztów eksploatacji benzynowe 2.4 jest rozsądniejsze niż bardziej wysilone T5, ale nadal nie jest tanie jak kompakt. Dobre części zawieszenia, hamulce czy osprzęt klimatyzacji kosztują swoje, a tanie zamienniki szybko psują wrażenie solidności. Zaletą jest natomiast duża dostępność wiedzy warsztatowej i sporo niezależnych serwisów, które znają platformę P2.
Najlepsze egzemplarze to auta z potwierdzonym serwisem skrzyni, sprawną odmą, świeżym zawieszeniem i bez przypadkowych napraw elektryki. Wtedy S60 odwdzięcza się wygodą, bezpieczeństwem i ponadprzeciętnym poczuciem obcowania z autem klasy premium z początku wieku. Kupowane wyłącznie oczami szybko zmienia się jednak w projekt naprawczy, więc selekcja ofert ma tu kluczowe znaczenie.
- Bardzo dobra kultura pracy benzynowego R5
- Wysoki komfort jazdy i dobre wyciszenie
- Trwały silnik przy regularnym serwisie
- Wygodne fotele i solidne wnętrze
- Automat 5AT nie toleruje zaniedbań olejowych
- Spalanie w mieście jest wyraźnie dwucyfrowe
- Elektronika i moduły komfortu potrafią generować drobne koszty
- Dobre części i naprawy nie są tanie
Volvo S60 pierwszej generacji z wolnossącym silnikiem 2.4 o mocy 170 KM to jedna z bardziej rozsądnych benzynowych konfiguracji w tym modelu. Pięciocylindrowa jednostka pracuje gładko, ma przyjemne brzmienie i nie wymaga takiej troski jak wersje turbo. Samochód dobrze sprawdza się w trasie, daje wysoki komfort jazdy i nadal potrafi zaoferować poczucie solidności, za które starsze Volvo są cenione. Jednocześnie nie jest to auto tanie w przypadkowym utrzymaniu, bo jakość części i poziom skomplikowania osprzętu są wyraźnie wyższe niż w popularnych autach segmentu D z tamtych lat. Najważniejsza rzecz przy zakupie to stan skrzyni automatycznej. Fabrycznie wielu użytkowników słyszało, że oleju się nie wymienia, a to kończyło się szarpaniem, opóźnioną zmianą biegów i kosztowną regeneracją. Dobrze utrzymany egzemplarz po dynamicznej wymianie ATF pracuje natomiast zaskakująco kulturalnie i pasuje do charakteru auta. Sam silnik 2.4 uchodzi za trwały, ale trzeba kontrolować odmę, przepustnicę, cewki, wycieki i jakość obsługi instalacji LPG, jeśli auto ją ma. Nadwozie i kabina starzeją się godnie, choć warto dokładnie sprawdzić korozję drobnych elementów podwozia, stan foteli, modułów komfortu i klimatyzacji. To propozycja dla kierowcy, który szuka wygodnego sedana z klasycznym charakterem, a nie sportowych emocji. Jeśli priorytetem są cisza, bezpieczeństwo i trwały benzynowy silnik, S60 2.4 nadal ma sens. Jeśli jednak budżet nie przewiduje rezerwy na skrzynię, zawieszenie i elektronikę, lepiej szukać prostszego auta albo wersji z udokumentowaną historią serwisową.
Volvo S60 2.4 170 KM 5AT 2000 (I) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- gładko pracujący silnik pięciocylindrowy
- wysoki komfort na trasie
- dobre wyciszenie kabiny
- wygodne fotele i ergonomia
- solidne poczucie bezpieczeństwa
- automat wymaga bezwzględnego serwisu olejowego
- spalanie w mieście jest wysokie
- drobna elektronika bywa kapryśna
- koszty części premium są odczuwalne
- na rynku jest wiele mocno zużytych egzemplarzy