Volkswagen Up! e-Up 82 KM 2020 (AA) opinie
Najlepsza rzecz w e-Upie polega na tym, że samochód nie próbuje ukrywać swojej roli. To nie jest elektryczny crossover z aspiracjami do wszystkiego, tylko mały miejski hatchback, który po zmianie na większą baterię stał się po prostu dojrzalszy. W mieście łatwo go polubić za zwrotność, dobrą widoczność i natychmiastową reakcję na gaz. W codziennym ruchu wydaje się nawet żwawszy, niż sugeruje 82 KM, bo silnik elektryczny oddaje moment od razu i nie trzeba czekać na obroty ani redukcję.
Druga zaleta to prostota eksploatacji. Brak klasycznego silnika spalinowego ogranicza liczbę typowych wydatków serwisowych, a bateria 32,3 kWh netto wystarcza, by auto nie było niewolnikiem ładowarki po każdym dłuższym wyjeździe z osiedla. Przy własnym wallboxie e-Up staje się wygodnym sprzętem do codziennego życia, bo nocne doładowanie zwykle rozwiązuje temat na kilka dni jazdy miejskiej. Szybkie ładowanie DC nie jest spektakularne, ale wystarcza do okazjonalnego ratowania planu.
Granice tego Volkswagena są jednak czytelne. Małe nadwozie oznacza tylko cztery miejsca, skromniejszą szerokość kabiny i ograniczony komfort w dłuższej trasie. Na drodze ekspresowej słychać, że to lekki segment A, a zużycie energii rośnie szybciej, niż chcieliby marketingowcy. Zimą trzeba też zaakceptować wyraźnie krótszy zasięg, zwłaszcza gdy auto nie ma pompy ciepła i często korzysta z ogrzewania kabiny.
W długim użytkowaniu najważniejsze są nie spektakularne awarie napędu, tylko drobne rzeczy: kondycja akumulatora 12V, stan hamulców, historia ładowania, ogólny poziom zużycia wnętrza i zawieszenia po miejskiej eksploatacji. Jeśli kupujesz używany egzemplarz z jasną historią i realnym stanem baterii, e-Up potrafi starzeć się godniej niż wiele tanich miejskich aut spalinowych. Trzeba tylko wejść w ten zakup z prawidłowymi oczekiwaniami.
- Szukasz małego elektryka do miasta i chcesz czegoś bardziej dopracowanego niż najtańsze budżetowe EV.
- Masz wygodne ładowanie w domu lub w pracy, więc codzienna eksploatacja nie zależy wyłącznie od publicznych ładowarek.
- Jeździsz głównie solo albo we dwie osoby i cenisz zwrotność, prostotę oraz niski koszt energii w mieście.
- Akceptujesz, że to raczej specjalista od miasta i krótkich tras niż jedyne auto do każdej podróży.
- Regularnie robisz długie trasy ekspresowe i oczekujesz od małego EV ciszy, rezerwy zasięgu i szybkiego ładowania jak w większych modelach.
- Potrzebujesz pełnoprawnego samochodu rodzinnego dla pięciu osób albo auta bez kompromisów bagażowych.
- Nie masz gdzie wygodnie ładować i liczysz, że miejski elektryk będzie równie bezproblemowy tylko na publicznej infrastrukturze.
- Zależy ci na prestiżu, bogatym wyposażeniu lub poczuciu obcowania z nowoczesnym samochodem nowej generacji EV.
Volkswagen e-Up z baterią 36,8 kWh brutto jest dużo bardziej sensownym autem niż pierwsza odsłona z małym akumulatorem. Oferuje realny zasięg wystarczający do codziennych dojazdów, zakupów i nawet umiarkowanie dłuższych odcinków podmiejskich bez codziennego polowania na ładowarkę. Największą zaletą pozostaje jednak to, że auto zachowuje wszystkie praktyczne atuty zwykłego up!-a: świetną widoczność, małe gabaryty, łatwość parkowania i zaskakująco poukładane prowadzenie. Elektryczny napęd dodatkowo wzmacnia miejski charakter, bo 210 Nm od zera sprawia, że samochód reaguje żwawo tam, gdzie mały benzyniak musiałby się rozkręcić. Z drugiej strony to nadal nie jest uniwersalny hatchback do każdej sytuacji. Przy wyższych prędkościach robi się głośniej, zasięg wyraźnie topnieje zimą, a cztery miejsca i niewielkie nadwozie jasno wyznaczają granice praktyczności. Jeśli szukasz drugiego auta w domu albo głównego samochodu do bardzo miejskiego trybu życia, e-Up potrafi być naprawdę przekonujący. Jeśli liczysz, że zastąpi kompakt także na dłuższych wyjazdach, dość szybko pokaże kompromisy.
Volkswagen Up! e-Up 82 KM 2020 (AA) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje ładowanie, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych. Przyjęto cenę energii 1,20 zł/kWh (mix ładowania domowego ~70% i publicznego AC). DC podwyższa koszt do ~2,50 zł/kWh.
- Napęd elektryczny z 210 Nm daje bardzo żwawą reakcję w mieście i wzmacnia naturalnie miejski charakter up!-a.
- Małe gabaryty, dobra widoczność i dojrzałe prowadzenie nadal należą do mocnych stron tej konstrukcji.
- Bateria 32,3 kWh netto daje sensowny realny zasięg na codzienną jazdę miejską i podmiejską.
- Koszty bieżącej obsługi są niższe niż w spalinowym odpowiedniku, jeśli auto ładuje się głównie prywatnie.
- To jeden z bardziej dopracowanych małych EV starej szkoły: prosty, logiczny i bez przesadnego gadżeciarstwa.
- Na szybszej trasie szybko wychodzą ograniczenia małego segmentu A: hałas, lekkość auta i rosnące zużycie energii.
- Cztery miejsca i niewielka kabina ograniczają praktyczność jako jedynego samochodu w domu.
- Brak pompy ciepła oznacza bardziej odczuwalny spadek zasięgu zimą oraz większe zużycie energii na ogrzewanie.
- Szybkie ładowanie DC istnieje, ale nie jest na tyle mocne, by czynić z e-Upa naturalnego trasowca.
- Rynek wtórny potrafi trzymać ceny zaskakująco wysoko jak na mały samochód segmentu A.