Volkswagen Tiguan eHybrid 245 KM 6DSG 2021 (Mk2) opinie
Największa zaleta tej wersji to szeroki zakres zastosowań. Na krótkich dojazdach do pracy Tiguan eHybrid potrafi poruszać się głównie na prądzie, dzięki czemu jest cichy i przyjemny w mieście. Gdy trzeba wyjechać dalej, układ 245 KM daje zapas mocy zupełnie wystarczający do sprawnego wyprzedzania i jazdy z kompletem pasażerów oraz bagażem.
Napęd plug-in wymaga jednak realnego zaangażowania właściciela. Bez ładowania samochód wozi dodatkową masę baterii i zaczyna palić jak cięższa benzyna z automatem. Dlatego przed zakupem warto uczciwie ocenić, czy auto będzie miało dostęp do gniazdka w domu lub pracy. W przeciwnym razie ekonomiczny sens tej odmiany szybko spada.
Technicznie najważniejsze są regularne wymiany oleju w silniku oraz serwis skrzyni DQ400e. W używanych egzemplarzach trzeba również sprawdzić, czy ładowanie AC działa stabilnie, czy nie pojawiają się komunikaty błędów układu wysokiego napięcia i czy układ chłodzenia napędu hybrydowego nie ma śladów wycieków. Aktualne oprogramowanie i spokojna historia serwisowa są tutaj ważniejsze niż rozbudowane wyposażenie.
Pod względem praktycznym to nadal Tiguan, więc ergonomia, pozycja za kierownicą i komfort resorowania stoją na dobrym poziomie. Trzeba tylko zaakceptować mniejszy bagażnik oraz wyższą masę własną. Jeśli kupujący chce rodzinnego SUV-a z możliwością cichej jazdy lokalnej i jednocześnie nie chce rezygnować z benzynowej rezerwy na dalszych trasach, eHybrid 245 KM jest jedną z bardziej logicznych konfiguracji w gamie.
- dla kierowcy z możliwością regularnego ładowania w domu lub pracy.
- dla rodziny robiącej dużo krótkich dojazdów i okazjonalne trasy i chcesz przewidywalnych kosztów przy rozsądnym, długim użytkowaniu..
- dla osoby, która chce lepszej dynamiki niż w 1.5 TSI bez przechodzenia na topowe odmiany.
- dla kupującego gotowego pilnować serwisu napędu hybrydowego i skrzyni DSG.
- dla osób bez dostępu do ładowania, bo wtedy przewaga PHEV szybko znika.
- dla kierowców jeżdżących głównie długie autostradowe odcinki z wysoką prędkością.
- dla kupujących szukających maksymalnie prostego technicznie SUV-a po gwarancji.
- dla użytkowników chcących dużego bagażnika bez kompromisów wynikających z baterii.
Volkswagen Tiguan Mk2 eHybrid 245 KM to jedna z ciekawszych wersji po liftingu, bo łączy dwa światy: spokojną codzienność na krótkich trasach z użyciem energii z gniazdka oraz osiągi wyraźnie lepsze niż w słabszych benzynach. W praktyce auto najbardziej broni się wtedy, gdy rzeczywiście jest ładowane. Przy regularnym doładowywaniu można znacząco obniżyć zużycie paliwa na dojazdach do pracy, a podczas wyjazdów rodzinnych nadal mieć zapas mocy i elastyczności, którego nie daje bazowe 1.5 TSI. To właśnie ta uniwersalność sprawia, że eHybrid 245 KM bywa bardziej sensowny niż klasyczna benzyna dla kierowcy jeżdżącego mieszanie miasto–trasa. Jednocześnie to nie jest tani w obsłudze Tiguan dla osoby, która chce ignorować serwis. Napęd plug-in opiera się na benzynowym 1.4 TSI, silniku elektrycznym i skrzyni DQ400e, więc liczba elementów wymagających uwagi jest większa niż w zwykłej odmianie spalinowej. Trzeba pilnować jakości oleju, interwałów obsługi skrzyni, stanu układu chłodzenia oraz kondycji układu ładowania. Po kilku latach ważna staje się też weryfikacja kondycji baterii trakcyjnej, poprawności ładowania AC i historii aktualizacji oprogramowania. To auto potrafi być bezproblemowe, ale najczęściej wtedy, gdy od początku trafiało do świadomego właściciela. Od strony użytkowej Tiguan eHybrid pozostaje pełnoprawnym rodzinnym SUV-em. Kabina jest przestronna, pozycja za kierownicą wygodna, a wygłuszenie na co dzień bardzo przyzwoite. Trzeba jednak pamiętać, że bateria ogranicza bagażnik względem klasycznych wersji, a masa własna jest wyraźnie wyższa. Jeśli ktoś nie ma możliwości regularnego ładowania albo jeździ głównie długie autostradowe odcinki, przewaga PHEV nad zwykłą benzyną szybko maleje. Dla kierowcy z domowym wallboxem lub choćby gniazdkiem i przewidywalnymi krótkimi dystansami ten wariant może być jednak bardzo sensownym kompromisem między osiągami, ciszą i kosztami codziennych dojazdów.
Volkswagen Tiguan eHybrid 245 KM 6DSG 2021 (Mk2) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo i ładowanie, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych. Przyjęto cenę energii 1,20 zł/kWh (mix ładowania domowego ~70% i publicznego AC). DC podwyższa koszt do ~2,50 zł/kWh.
- bardzo dobra dynamika jak na rodzinnego SUV-a plug-in hybrid.
- możliwość codziennej jazdy lokalnej na prądzie przy regularnym ładowaniu.
- wygodne i przestronne wnętrze typowe dla Tiguana w codziennym użytkowaniu i przy typowych przebiegach na polskim rynku..
- sprawdzona ergonomia oraz wysoki komfort codziennej obsługi w codziennym użytkowaniu i przy typowych przebiegach na polskim rynku..
- dobra płynność działania układu napędowego przy spokojnej jeździe.
- bez ładowania szybko traci przewagę kosztową nad zwykłą benzyną.
- mniejszy bagażnik niż w klasycznych odmianach Tiguana co trzeba wkalkulować przed zakupem i późniejszym serwisem używanego egzemplarza..
- większa złożoność napędu oznacza więcej punktów do weryfikacji po gwarancji.
- serwis skrzyni DQ400e i układu chłodzenia nie należy do najtańszych.
- wyższa masa własna wpływa na zużycie opon i hamulców.