Volkswagen Passat Alltrack 2.0 TSI 220 KM 6DSG 2017 (B8) opinie
Na tle wysokoprężnych Alltracków odmiana 2.0 TSI 220 KM robi najlepsze pierwsze wrażenie kulturą pracy. Silnik szybciej reaguje na gaz, pracuje ciszej po mieście i nie męczy typową dla diesla ospałością przy niskich prędkościach. W praktyce oznacza to samochód, który mimo dużych rozmiarów wydaje się lżejszy i bardziej naturalny w codziennym użytkowaniu. Przy wyprzedzaniu lub włączaniu się do ruchu nie trzeba czekać, aż moment obrotowy i skrzynia uzgodnią wspólny plan działania, bo benzynowy EA888 po prostu sprawniej zbiera się do pracy.
Równie ważne jest to, że taka konfiguracja lepiej broni się u kierowcy, który nie robi ciągle tras. Diesel w Alltracku jest świetny na autostradę, ale gdy auto spędza sporo czasu w mieście albo na krótszych odcinkach, cały pakiet DPF, EGR i SCR przestaje być zaletą. Benzynowe 220 KM usuwa ten problem, zachowując najważniejsze atuty modelu: przestrzeń, wygodę, porządne wyciszenie i napęd 4Motion. Jeśli samochód ma służyć rodzinie, weekendowym wyjazdom i codziennej jeździe bez kalkulowania, czy tym razem filtr cząstek stałych zdąży się dopalić, TSI jest po prostu łatwiejsze do polubienia.
Największym znakiem zapytania pozostaje historia serwisowa silnika EA888 oraz skrzyni DSG. W tej jednostce kluczowe są częste wymiany oleju, kontrola zużycia oleju między przeglądami, stan układu chłodzenia i brak objawów nadmiernego nagaru w dolocie. Skrzynia DQ250 również ma dobrą opinię tylko wtedy, gdy była traktowana zgodnie z harmonogramem wymian oleju. Do tego dochodzi 4Motion z serwisem sprzęgła Haldex. Żaden z tych punktów nie jest tragedią osobno, ale zaniedbane auto potrafi zebrać je wszystkie naraz i wtedy przewaga nad dieslem szybko topnieje przy kasie.
Jako używane auto dla świadomego kupującego Passat Alltrack 2.0 TSI 220 KM 6DSG jest jednak bardzo przekonujący. To ciekawsza, rzadsza odmiana modelu, która daje większą elastyczność w mieście i więcej przyjemności z jazdy bez poświęcania rodzinnej funkcji auta. Nie jest najtańsza w paliwie ani w serwisie, ale przy dobrym egzemplarzu odpłaca się uniwersalnością, która wciąż robi wrażenie. Jeśli potrzebujesz jednego samochodu do wszystkiego, nie chcesz SUV-a i faktycznie wykorzystasz potencjał mocnej benzyny z AWD, ta wersja zasługuje na bardzo poważne miejsce na liście.
- Jeździsz mieszanie i chcesz uniknąć typowych ograniczeń diesla z DPF-em oraz AdBlue na krótkich odcinkach.
- Szukasz dużego rodzinnego kombi z automatem, AWD i wyraźnie lepszą reakcją na gaz niż w popularnych TDI.
- Chcesz jednego wygodnego auta do miasta, trasy i zimowych wyjazdów, ale nie interesuje cię SUV.
- Akceptujesz wyższe spalanie benzyny w zamian za cichszą pracę, lepszą dynamikę i rzadszą specyfikację na rynku wtórnym.
- Robisz bardzo duże przebiegi autostradowe i priorytetem jest dla ciebie możliwie niskie spalanie przy stałej prędkości.
- Szukasz możliwie najtańszego Passata w utrzymaniu i nie chcesz brać na siebie serwisu DSG, Haldexu oraz mocnej benzyny turbo.
- Kupujesz wyłącznie ceną i liczysz, że brak historii olejowej w EA888 nie będzie miał większego znaczenia.
- Nie potrzebujesz AWD ani 220 KM, a samochód ma służyć głównie do spokojnego toczenia się po lokalnych drogach.
Passat Alltrack B8 z benzynowym 2.0 TSI 220 KM jest jedną z tych konfiguracji, które na rynku wtórnym nie pojawiają się tak często jak diesle, ale dla części kierowców mają po prostu więcej sensu. Sam koncept Alltracka pozostaje bez zmian: to duże, praktyczne kombi z lekko podniesionym zawieszeniem, napędem 4Motion i bardzo dobrym komfortem w trasie. Różnica polega na tym, że w odmianie 220 KM samochód reaguje wyraźnie szybciej, pracuje ciszej pod obciążeniem i nie wnosi typowych ograniczeń współczesnego diesla używanego głównie na krótkich dystansach. Jeśli ktoś jeździ mieszanie, ale nie robi ciągle długich autostradowych przebiegów, ta benzyna może być rozsądniejszym wyborem niż TDI. Nie znaczy to jednak, że mamy do czynienia z autem bez wymagań. Silnik EA888 lubi dobry olej i regularne skrócone interwały, skrzynia DSG wymaga udokumentowanego serwisu, a napęd 4Motion nadal trzeba traktować jak układ wymagający okresowej obsługi. Dobrze utrzymany egzemplarz potrafi odwdzięczyć się bardzo przyjemnym połączeniem osiągów, trakcji i rodzinnej funkcjonalności, ale zakup zaniedbanego auta kończy się dokładnie tak samo jak w innych mocnych grupowych benzynach: najpierw zachwyt specyfikacją, potem kosztowny pakiet startowy.
Volkswagen Passat Alltrack 2.0 TSI 220 KM 6DSG 2017 (B8) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- 220-konny silnik benzynowy bardzo dobrze pasuje do masy Alltracka i daje wyraźnie lepszą spontaniczność niż słabsze odmiany.
- Brak typowych ograniczeń diesla sprawia, że auto lepiej nadaje się do mieszanej jazdy oraz częstszych krótkich odcinków.
- Udane połączenie przestronnego kombi, automatu DSG i napędu 4Motion daje dużą uniwersalność przez cały rok.
- Kabina, bagażnik i wygoda w trasie nadal należą do najmocniejszych stron Passata B8.
- Rzadsza benzynowa konfiguracja może być ciekawsza dla świadomego kupującego i dobrze broni się przy późniejszej odsprzedaży.
- Realne spalanie w mieście i przy dynamicznej jeździe jest wyraźnie wyższe niż w dieslach 2.0 TDI.
- EA888 wymaga dyscypliny olejowej i kontroli typowych punktów ryzyka, więc zaniedbany egzemplarz szybko staje się kosztowny.
- DSG, 4Motion i mocna benzyna turbo podnoszą komfort oraz osiągi, ale podnoszą też potencjalny rachunek serwisowy.
- Najtańsze sztuki z rynku wtórnego często są kupowane właśnie dlatego, że ktoś nie chciał już finansować zaległego serwisu.
- Jeśli nie potrzebujesz AWD ani mocniejszego silnika, zwykły Passat Variant będzie prostszy i tańszy w utrzymaniu.