Volkswagen Crafter 2.0 TDI 177 KM 8AT RWD 2017 (SY/SZ) opinie
Najmocniejszy seryjny diesel w Crafterze robi tu różnicę nie dlatego, że van nagle staje się szybki, ale dlatego, że przestaje sprawiać wrażenie przemęczonego przy pracy. Przy pełniejszym załadunku, w trasie ekspresowej i podczas wyprzedzania czuć, że 177 KM oraz 410 Nm zapewniają bardziej swobodną charakterystykę niż w słabszych wersjach. Kierowca rzadziej ma poczucie, że cały układ pracuje na granicy swoich możliwości.
Automat Aisin 8AT jest jednym z najmocniejszych argumentów za tą konfiguracją. W aucie dostawczym poprawia nie tylko komfort, ale też płynność ruszania, manewrów i jazdy z ładunkiem. To szczególnie ważne tam, gdzie auto codziennie stoi w korkach, robi wiele zatrzymań albo pracuje z przyczepą. Znika zmęczenie typowe dla ręcznego mieszania biegami w wielkim vanie, a silnik łatwiej utrzymać w korzystnym zakresie pracy.
RWD ma przewagę nad FWD wtedy, gdy realnie wykorzystujesz nośność i zdolność holowania. Pod obciążeniem tylna oś lepiej przenosi moment na asfalt, więc van zachowuje się pewniej podczas ruszania i pracy w trudniejszych warunkach. Ceną są nieco wyższe koszty eksploatacyjne, trochę mniejsza użyteczność przy pustym aucie i większa wrażliwość na stan elementów przeniesienia napędu w zmęczonych egzemplarzach flotowych.
Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że to wersja dla świadomego kupującego. Diesel EA288 z DPF-em i układem SCR nie lubi krótkich odcinków oraz opóźnianego serwisu. Do tego dochodzi automat, którego olej nie powinien być traktowany jak dożywotni, oraz klasyczne zużycie dużego auta roboczego: hamulce, zawieszenie, drzwi boczne, fotel kierowcy i wnętrze ładowni. Dobrze utrzymany Crafter 177 KM 8AT RWD może być świetnym narzędziem pracy, ale zaniedbana sztuka równie szybko staje się bardzo drogim projektem.
- Potrzebujesz dużego vana do cięższej pracy, regularnych tras i częstego wożenia ładunku.
- Chcesz automatu, który realnie poprawia komfort i płynność codziennej jazdy służbowej.
- Napęd RWD ma dla Ciebie sens z uwagi na holowanie, zabudowę lub większe obciążenia tylnej osi.
- Akceptujesz wyższy koszt zakupu i serwisu w zamian za bardziej dopracowaną konfigurację roboczą.
- Jeździsz głównie po mieście i krótkich odcinkach, gdzie złożony diesel nie pracuje w idealnych warunkach.
- Szukasz najtańszego Craftera w utrzymaniu, bo ta wersja do takich nie należy.
- Nie wykorzystasz przewag RWD ani automatu, a auto ma wozić lekkie rzeczy po prostych trasach.
- Kupujesz auto flotowe bez porządnej diagnostyki skrzyni, emisji spalin i historii serwisowej.
Crafter z dieslem 2.0 TDI 177 KM, automatem Aisin i napędem na tył to jedna z tych wersji, które trzeba oceniać przez pryzmat pracy, a nie samej tabelki wyposażenia. W praktyce to konfiguracja wyraźnie sensowniejsza dla firmy, która wozi cięższe ładunki, robi długie trasy albo regularnie holuje przyczepę. RWD lepiej radzi sobie z dociążeniem tylnej osi, a ośmiobiegowy automat wyraźnie poprawia komfort kierowcy podczas manewrowania, korków i jazdy autostradowej. 410 Nm momentu obrotowego daje temu wielkiemu vanowi odczuwalną elastyczność, której często brakuje słabszym odmianom. Jednocześnie to nadal współczesny diesel użytkowy z DPF-em, SCR i kosztownym potencjałem po zaniedbaniach, więc zakup bez historii i diagnostyki jest proszeniem się o drogie niespodzianki. Największy sens ta wersja ma wtedy, gdy auto jeździ zgodnie z przeznaczeniem: regularnie, na dystansie, pod obciążeniem i z pilnowanym serwisem. W lekkiej miejskiej dystrybucji albo przy krótkich odcinkach prostsza odmiana FWD będzie zwykle rozsądniejsza ekonomicznie.
Volkswagen Crafter 2.0 TDI 177 KM 8AT RWD 2017 (SY/SZ) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Bardzo dobra elastyczność pod obciążeniem dzięki 177 KM i 410 Nm.
- Automat wyraźnie poprawia komfort kierowcy w codziennej pracy i trasie.
- RWD lepiej radzi sobie z cięższym ładunkiem i holowaniem niż prostsze odmiany FWD.
- Crafter ma jedną z lepszych ergonomii kabiny w segmencie dużych vanów.
- To sensowna konfiguracja dla firmy, która realnie wykorzystuje potencjał dużego auta roboczego.
- Wyższe koszty zakupu i eksploatacji niż w bazowych wersjach manualnych.
- Nowoczesny diesel z DPF i SCR źle znosi krótkie trasy oraz zaniedbania serwisowe.
- Automat wymaga profilaktycznej wymiany ATF, mimo że wielu sprzedających to bagatelizuje.
- Egzemplarze flotowe potrafią być mocno zużyte mimo poprawnego wyglądu na zdjęciach.
- Gabaryty, spalanie i koszty roboczego vana nie znikają tylko dlatego, że auto jeździ przyjemniej.