Toyota Proace 1.6 D-4D 115 KM 6MT 2016 (I) opinie
Toyota Proace I 1.6 D-4D 115 KM najlepiej odnajduje się tam, gdzie liczy się użytkowa funkcjonalność i niski koszt przejechanego kilometra. To van zbudowany na sprawdzonej architekturze PSA, dzięki czemu nie zaskakuje serwisów i nie wymaga polowania na egzotyczne części. Na plus działa też prosta konfiguracja: napęd na przód, manualna skrzynia oraz diesel o umiarkowanej mocy, który przy spokojnej eksploatacji odwdzięcza się rozsądnym spalaniem.
Jednocześnie trzeba uczciwie powiedzieć, że 115 KM w aucie dostawczym nie daje dużego zapasu osiągów. Bez ładunku samochód porusza się sprawnie, ale po załadowaniu lub przy wyższych prędkościach w trasie robi się ociężały. To wersja bardziej do miasta, dróg krajowych i codziennej pracy w regionalnym zasięgu niż do dynamicznej jazdy autostradowej z pełnym towarem.
Najwięcej uwagi warto poświęcić kondycji silnika i osprzętu diesla. Regularne wymiany oleju, dobra jakość paliwa i unikanie ciągłej jazdy na krótkich odcinkach pomagają ograniczyć ryzyko problemów z turbosprężarką, EGR-em czy filtrem DPF. W egzemplarzach flotowych trzeba też sprawdzić sprzęgło, dwumasę oraz przednie zawieszenie, bo właśnie te elementy najczęściej zdradzają trudną przeszłość auta.
Jako używany van Proace przekonuje przewidywalnością. Nie imponuje prestiżem ani wykończeniem, ale daje dużą przestrzeń, dość wygodną kabinę i akceptowalne koszty bieżącego utrzymania. Jeśli kupujący ma świadomość ograniczeń małego diesla i wybierze zadbany egzemplarz po sensownym serwisie, ta wersja może być bardzo racjonalnym zakupem do firmy.
- oszczędny diesel w lekkiej pracy
- szeroka dostępność części PSA
- prosta manualna skrzynia 6MT
- praktyczne nadwozie van i niskie koszty serwisu
- słaba dynamika pod obciążeniem
- ryzyko typowych problemów EGR i DPF
- flotowa przeszłość wielu egzemplarzy
- przeciętne wyciszenie i materiały kabiny
Toyota Proace pierwszej generacji w odmianie 1.6 D-4D 115 KM 6MT to typowy użytkowy van dla osób, które szukają narzędzia do pracy, a nie samochodu z charakterem. Model powstał we współpracy z PSA, więc technicznie jest blisko spokrewniony z Peugeotem Expertem i Citroenem Jumpy. To ważne, bo oznacza szeroką dostępność części, znajomość konstrukcji w niezależnych serwisach i przewidywalne koszty napraw. Największą zaletą tej wersji jest prostsza konfiguracja napędu oraz umiarkowane spalanie, szczególnie w trasie i przy spokojnym użytkowaniu. Przy regularnym serwisie motor 1.6 HDi/D-4D potrafi przejechać duże przebiegi, ale nie lubi zaniedbań olejowych ani ciągłej jazdy pod dużym obciążeniem. W praktyce to wersja, którą warto wybierać raczej do lżejszych zadań: kurierka miejska, serwis lokalny, przewóz sprzętu bez maksymalnego dociążania na co dzień. Gdy samochód często jeździ z kompletem ładunku albo na autostradzie, 115 KM okazuje się po prostu przeciętne. Elastyczność jest wystarczająca, ale nie ma rezerwy, którą dają mocniejsze diesle 2.0. Za to użytkownik dostaje prostszy układ napędowy, rozsądne rachunki za paliwo i niższy próg wejścia na rynku wtórnym. Od strony trwałości Proace wypada przyzwoicie. Typowe problemy to osprzęt diesla: zawór EGR, filtr DPF, nieszczelności dolotu, przewody podciśnienia czy zużycie turbiny przy zaniedbanym serwisie. W autach flotowych dochodzą wyeksploatowane sprzęgła, koła dwumasowe i elementy zawieszenia. Kabina jest funkcjonalna, ale materiały i ergonomia zdradzają użytkowy charakter auta. Trzeba też dokładnie obejrzeć egzemplarz pod kątem historii serwisowej, bo wiele sztuk pracowało ciężko od nowości. Na rynku wtórnym Toyota Proace 1.6 D-4D 115 KM ma sens wtedy, gdy kupujący potrzebuje przestrzeni, niskich kosztów i prostego narzędzia pracy. To nie jest najlepsza wersja dla osób jeżdżących daleko i ciężko załadowanych, bo wtedy lepiej sprawdzają się mocniejsze diesle. Jeśli jednak auto ma wozić głównie ludzi lub lekki towar, a priorytetem jest ekonomia i łatwość serwisu, Proace pozostaje uczciwą propozycją.
Toyota Proace 1.6 D-4D 115 KM 6MT 2016 (I) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- niskie zużycie paliwa w trasie i lekkiej eksploatacji
- dobra dostępność części i zamienników
- prosta konfiguracja napędu
- funkcjonalne nadwozie użytkowe
- przewidywalne koszty bieżącego serwisu
- za mało mocy do ciężkiej pracy z ładunkiem
- typowe ryzyka diesla z DPF i EGR
- wiele aut ma intensywną historię flotową
- przeciętne wyciszenie przy wyższych prędkościach
- niższy komfort niż w bardziej osobowych vanach