Toyota Proace 1.6 D-4D 95 KM 5MT 2016 (I) opinie
Toyota Proace I z dieslem 1.6 D-4D 95 KM to jedna z tych wersji, które kupuje się kalkulatorem, a nie sercem. W codziennym użytkowaniu najważniejsze okazują się niskie spalanie, szeroka dostępność części i dość prosta mechanika. To samochód dla osób, które pokonują regularne trasy lokalne, wożą narzędzia albo dostarczają towar, a nie dla kierowców oczekujących sprawnego wyprzedzania z pełnym ładunkiem.
Silnik 1.6 diesel najlepiej czuje się przy spokojnej jeździe i regularnym serwisie. Gdy olej był wymieniany na czas, a auto miało okazję przejechać dłuższe odcinki, potrafi przejechać wysokie przebiegi bez dramatycznych kosztów. Problemy pojawiają się zwykle w egzemplarzach eksploatowanych wyłącznie w mieście: zapchany DPF, zużyty osprzęt dolotu, zmęczone wtryskiwacze albo kłopoty z turbosprężarką.
Wersja 95-konna nie daje dużego zapasu mocy, więc przy pełnym obciążeniu wyraźnie czuć, że to podstawowa odmiana. Z drugiej strony prosta skrzynia 5MT i brak bardziej skomplikowanych rozwiązań napędowych ograniczają ryzyko drogich awarii. Dla użytkownika flotowego albo małej firmy to często ważniejsze niż lepsze osiągi, szczególnie gdy samochód codziennie pracuje i ma być przede wszystkim tani do utrzymania.
Przed zakupem warto skupić się mniej na wyposażeniu, a bardziej na śladach pracy: stanie fotela kierowcy, podłogi przestrzeni ładunkowej, zawiasów drzwi przesuwnych i serwisie hamulców. Dobrze utrzymany Proace I 1.6 D-4D może nadal być sensownym vanem do pracy, ale zaniedbany egzemplarz szybko pochłonie oszczędności na naprawy. Najlepiej szukać auta z przejrzystą historią, po trasach i bez oznak długotrwałego przeciążania.
- niskie spalanie w spokojnej eksploatacji
- prosta manualna skrzynia i szeroka dostępność części
- praktyczna przestrzeń ładunkowa do codziennej pracy
- niższe koszty wejścia niż w mocniejszych wersjach
- bardzo przeciętna dynamika pod obciążeniem
- ryzyko problemów z DPF przy jeździe miejskiej
- wiele aut ma za sobą ciężką eksploatację flotową
- wyposażenie i wyciszenie są wyraźnie użytkowe
Toyota Proace pierwszej generacji z silnikiem 1.6 D-4D o mocy 95 KM to propozycja przede wszystkim dla firm, kurierów i rzemieślników, którzy bardziej niż osiągów oczekują przewidywalności kosztów. To konstrukcja technicznie spokrewniona z francuskimi vanami średniej wielkości, więc dostęp do części i wiedzy serwisowej jest szeroki. W praktyce oznacza to, że dobrze utrzymany egzemplarz potrafi być wdzięcznym partnerem do pracy, o ile kupujący świadomie akceptuje umiarkowaną dynamikę i typowo użytkowy charakter auta. Największą zaletą tej wersji jest prostota. Manualna skrzynia 5-biegowa nie sprawia wielu problemów, a sam diesel 1.6 przy spokojnej jeździe odwdzięcza się niskim spalaniem. W mieście i pod obciążeniem nie będzie rekordowo oszczędny, ale nadal pozostaje wyraźnie tańszy w eksploatacji od mocniejszych odmian używanych głównie na krótkich trasach. W autach flotowych trzeba jednak bardzo dokładnie sprawdzić historię serwisową, bo zaniedbane wymiany oleju, jazda na rezerwie i permanentne przeciążanie szybko odbijają się na turbosprężarce, wtryskach i filtrze DPF. Od strony praktycznej Proace oferuje dobrą kubaturę przestrzeni ładunkowej, wygodny próg załadunku i dość odporną kabinę. Nie jest to model szczególnie prestiżowy czy nowoczesny, ale ergonomia pracy stoi na przyzwoitym poziomie. Najważniejsze przed zakupem są: stan zawieszenia, układu hamulcowego, sprzęgła oraz ślady intensywnej eksploatacji w zabudowie. Jeśli auto było regularnie serwisowane i nie jeździło wyłącznie po mieście, wersja 1.6 D-4D 95 KM może być rozsądnym wyborem dla kogoś, kto potrzebuje uczciwego narzędzia pracy bez wysokich kosztów wejścia.
Toyota Proace 1.6 D-4D 95 KM 5MT 2016 (I) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- oszczędny silnik diesla przy spokojnej jeździe
- prosta i dość trwała skrzynia manualna
- duża praktyczność w pracy miejskiej i lokalnej
- szeroka dostępność części zamiennych
- rozsądne koszty bieżącego serwisu poza ASO
- słaba dynamika przy pełnym obciążeniu
- DPF nie lubi krótkich odcinków i miasta
- wiele aut na rynku ma ciężką historię flotową
- kabina jest przeciętnie wyciszona
- elektryka i osprzęt potrafią wymagać drobnych napraw