Subaru Levorg 2.0 GT 300 KM CVT 2014 (VM) opinie
Największa przewaga Levorga 2.0 GT nad typowymi kombi segmentu D to charakter jazdy. Samochód reaguje szybko, bardzo pewnie trzyma się drogi i oferuje poziom trakcji, który robi różnicę zwłaszcza na mokrym asfalcie i zimą. AWD nie jest tu marketingowym dodatkiem, tylko realnym elementem budującym przewidywalność auta przy wyższych prędkościach i podczas dynamicznych manewrów.
Silnik FA20 DIT rozwijający 300 KM zapewnia osiągi zbliżone do aut sportowych, ale zamknięte w praktycznym nadwoziu kombi. To świetna wiadomość dla kierowcy, który chce jednego auta do wszystkiego: trasy, rodziny i szybkiej jazdy. Trzeba jednak pamiętać, że boxer turbo nie lubi taniego serwisu, rzadkich wymian oleju i przypadkowych przeróbek. Im bardziej auto było modyfikowane, tym ostrożniej trzeba do niego podejść.
Skrzynia CVT pozostaje najczulszym punktem całego zestawu. W zdrowym egzemplarzu pracuje płynnie i dobrze wykorzystuje moment obrotowy, ale po zaniedbaniach może dawać objawy w postaci wycia, szarpania albo ospałej reakcji na kickdown. Jazda próbna musi obejmować zimny start, rozgrzanie układu i kilka mocniejszych przyspieszeń, bo właśnie wtedy wychodzą problemy z przekładnią.
Na rynku wtórnym Levorg 2.0 GT będzie propozycją niszową, ale właśnie to może być jego atutem. To auto dla świadomego entuzjasty, który chce czegoś szybszego i bardziej wyjątkowego niż Passat czy Octavia 4x4. Jeżeli priorytetem są niskie rachunki, łatwy dostęp do tanich części i bezproblemowa odsprzedaż, lepiej wybrać coś bardziej masowego. Jeśli jednak liczy się charakter, Levorg 2.0 GT daje bardzo dużo satysfakcji.
- Bardzo mocne osiągi połączone z praktycznym nadwoziem kombi.
- Stały AWD zapewnia świetną trakcję przez cały rok.
- Prowadzenie jest bardziej angażujące niż w większości rodzinnych kombi.
- Niszowy model wyróżnia się na tle popularnej niemieckiej konkurencji.
- Wysokie spalanie przy dynamicznej jeździe jest normą, nie wyjątkiem.
- CVT i silnik turbo wymagają bardzo dobrej historii serwisowej.
- Koszty napraw mogą być wyraźnie wyższe niż w typowym kombi segmentu D.
- Wiele aut było kusząco modyfikowanych, co zwiększa ryzyko zakupu.
Subaru Levorg VM 2.0 GT 300 KM to samochód dla bardzo konkretnego odbiorcy. Z zewnątrz wygląda jak praktyczne rodzinne kombi, ale pod blachą oferuje osiągi, których próżno szukać w większości popularnych aut tej klasy. Silnik FA20 DIT zapewnia świetną elastyczność, bardzo mocny środkowy zakres obrotów i osiągi pozwalające traktować Levorga jak alternatywę dla hot hatcha w nadwoziu kombi. Jednocześnie nadal mamy tu stały napęd AWD, dobre wyważenie i wysoki poziom pewności prowadzenia na mokrej nawierzchni, w trasie i zimą. To duży atut dla kierowcy, który często jeździ daleko albo po prostu ceni poczucie kontroli nad autem. Cena za ten charakter jest jednak wyraźna. Wersja 2.0 GT pali zauważalnie więcej niż 1.6 GT, a przy dynamicznej jeździe bez problemu wchodzi w dwucyfrowe wyniki. Jeszcze ważniejsze są koszty serwisu: silnik turbo wymaga skrupulatnych wymian oleju, dobrej jakości paliwa i ostrożności po ewentualnych modyfikacjach. Do tego dochodzi skrzynia Lineartronic, która przy wysokim momencie obrotowym musi mieć czystą historię obsługową. Jeśli była zaniedbywana lub przeciążana, ewentualna naprawa będzie bardzo droga. Dlatego najlepszym zakupem jest egzemplarz seryjny, bez wątpliwych tuningów, z pełną historią przeglądów i dokładnym sprawdzeniem skrzyni, napędu oraz temperatur pracy. Dobrze utrzymany Levorg 2.0 GT odwdzięcza się unikalnym połączeniem szybkości, trakcji i praktyczności, ale to nie jest samochód dla łowcy najniższych kosztów.
Subaru Levorg 2.0 GT 300 KM CVT 2014 (VM) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Świetne osiągi jak na praktyczne kombi
- Bardzo dobra trakcja AWD
- Pewne i angażujące prowadzenie
- Praktyczny bagażnik i funkcjonalne nadwozie
- Unikalny, niszowy charakter modelu
- Wysokie koszty paliwa i serwisu
- CVT wymaga dokładnej weryfikacji przed zakupem
- Silnik turbo źle znosi zaniedbania i słabe modyfikacje
- Mniejsza dostępność specjalistów niż w autach niemieckich
- Popyt przy odsprzedaży jest bardziej ograniczony