Skoda Citigo 1.0 CNG 68 KM 5MT 2011 (Mk1) opinie
Skoda Citigo w wersji 1.0 CNG została stworzona z myślą o spokojnej, codziennej eksploatacji. Niewielkie wymiary nadwozia, lekko pracujący układ kierowniczy i dobra widoczność sprawiają, że auto dobrze radzi sobie w centrum miasta i na zatłoczonych osiedlach. W praktyce to jeden z tych modeli, które kupuje się z kalkulatorem w ręku, a nie sercem – i właśnie w tej roli Citigo wypada najlepiej.
Silnik 1.0 o mocy 68 KM jest prosty i względnie trwały, ale osiągi pozostają skromne. W mieście nie przeszkadza to bardzo, bo auto jest lekkie, natomiast na drogach szybkiego ruchu wyprzedzanie wymaga planowania. Fabryczny układ CNG pozwala mocno obniżyć koszty paliwa, jednak kupując używany egzemplarz trzeba upewnić się, że instalacja działa poprawnie, a przeglądy zbiorników były wykonywane terminowo.
Od strony serwisowej Citigo nie należy do drogich aut. Części eksploatacyjne są łatwo dostępne, a większość napraw nie wymaga specjalistycznej wiedzy poza elementami instalacji gazowej. Warto jednak pamiętać, że zaniedbane egzemplarze potrafią generować typowe drobne problemy: cewki, świece, zabrudzoną przepustnicę, zużyte elementy zawieszenia czy drobne usterki elektryki. To zwykle nie są awarie katastrofalne, ale ich suma wpływa na ocenę samochodu.
Na rynku wtórnym wersja CNG jest propozycją dla świadomego kupującego. Jeśli masz dostęp do tankowania gazu ziemnego i potrzebujesz taniego auta do miasta, Citigo potrafi się obronić. Jeżeli jednak jeździsz głównie w trasie albo nie chcesz zajmować się specyfiką instalacji CNG, zwykła benzyna może okazać się prostsza. Finalnie jest to solidny mieszczuch o dobrym bilansie kosztów, ale tylko wtedy, gdy trafisz na zadbany egzemplarz.
- Bardzo niskie koszty jazdy na CNG
- Prosta konstrukcja silnika i manuala
- Zwrotność i łatwość parkowania
- Tanie części eksploatacyjne
- Słaba dynamika poza miastem
- Wersja CNG wymaga kontroli osprzętu gazowego
- Mały zasięg na benzynie z powodu małego zbiornika
- Skromny bagażnik i przeciętna użyteczność w trasie
Skoda Citigo 1.0 CNG 68 KM to jedna z najciekawszych odmian miejskiego trojaczka grupy VW dla osób, które naprawdę liczą koszty codziennej jazdy. Ma prosty, wolnossący silnik 1.0, manualną skrzynię i fabryczną instalację CNG, dzięki czemu potrafi być wyraźnie tańsza w eksploatacji od klasycznej benzyny. W ruchu miejskim Citigo jest zwrotne, łatwe do zaparkowania i ma dobrą widoczność, więc dobrze odnajduje się jako drugie auto w rodzinie albo samochód do dojazdów do pracy. Trzeba jednak pamiętać, że wersja CNG jest bardziej niszowa niż zwykłe MPI, a to oznacza potrzebę dokładniejszego sprawdzenia historii serwisowej, stanu osprzętu gazowego i terminów badań zbiorników. Sam motor nie jest skomplikowany, ale nie lubi zaniedbań olejowych i przeciąganych interwałów. Przy wyższych przebiegach trzeba obserwować cewki, świece, drobne nieszczelności i kulturę pracy na obu paliwach. Skrzynia ręczna zwykle nie sprawia niespodzianek, choć w samochodach eksploatowanych głównie w mieście zużywa się sprzęgło i pojawiają się luzy w mechanizmie zmiany biegów. Największą zaletą tej wersji pozostaje ekonomia: jeżeli masz wygodny dostęp do tankowania CNG, całkowity koszt użytkowania potrafi być bardzo atrakcyjny. Z drugiej strony trzeba uczciwie powiedzieć, że osiągi są tylko wystarczające, a pełne obciążenie auta lub jazda poza miastem szybko pokazują ograniczenia 68-konnej jednostki. To samochód dla pragmatyka, nie dla kierowcy oczekującego zapasu mocy czy wysokiego komfortu trasowego.
Skoda Citigo 1.0 CNG 68 KM 5MT 2011 (Mk1) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Bardzo niski koszt przejazdu na CNG
- Prosty i tani serwis bieżący
- Dobra widoczność w mieście
- Niewielkie gabaryty ułatwiają parkowanie
- Manualna skrzynia zwykle jest trwała
- Słabe osiągi przy pełnym obciążeniu
- Mała popularność wersji CNG na rynku
- Trzeba pilnować legalizacji i stanu zbiorników
- Przeciętne wyciszenie przy wyższych prędkościach
- Niewielki bagażnik ogranicza praktyczność