SEAT Leon 1.4 TSI 122 KM 7DSG 2012 (5F) opinie
Leon 5F ma jedną dużą zaletę: nawet w zwykłej wersji 1.4 TSI czuć, że to auto zbudowano z myślą o kierowcy. Zawieszenie jest zwarte, układ kierowniczy szybki, a pozycja za kierownicą dobra również dla wyższych osób. W codziennym użytkowaniu to kompakt, który nie męczy i nie sprawia wrażenia przesadnie twardego. Kabina jest prostsza niż w Golfie, ale ergonomiczna i zwykle dobrze znosi upływ czasu.
Silnik 1.4 TSI 122 KM jest jedną z bezpieczniejszych benzyn w tej rodzinie, szczególnie na tle starszych 1.4 TSI z problemami rozrządu. Tutaj pracuje już nowsza konstrukcja z paskiem, która lepiej wypada w codziennej eksploatacji. Trzeba jednak pilnować częstszych wymian oleju niż sugerują długie interwały producenta. Regularny serwis poprawia kulturę pracy turbodoładowanego silnika i ogranicza ryzyko odkładania nagaru czy przyspieszonego zużycia osprzętu.
Najwięcej ostrożności wymaga skrzynia DSG DQ200. Gdy działa poprawnie, zmienia biegi szybko i płynnie, a auto dobrze reaguje na gaz. Problem w tym, że jazda typowo miejska, ruszanie w korkach i zaniedbania obsługowe mogą przyspieszyć zużycie sprzęgieł oraz ujawnić problemy mechatroniki. Podczas oględzin trzeba zwrócić uwagę na szarpanie przy ruszaniu, zwłokę przy załączaniu biegu i historię ewentualnych napraw skrzyni.
Od strony kosztowej Leon 5F wypada rozsądnie, bo części eksploatacyjne są szeroko dostępne, a niezależne warsztaty dobrze znają platformę MQB. Na plus działa też mocna pozycja modelu na rynku wtórnym: auto szybko znajduje kupców, szczególnie w zadbanych egzemplarzach z udokumentowanym serwisem. Jeśli ktoś szuka kompaktu do codziennej jazdy z odrobiną charakteru, ta wersja Leona jest ciekawą propozycją, ale tylko po spokojnym sprawdzeniu stanu DSG i jakości wcześniejszego serwisu.
- Pewne prowadzenie i dobra ergonomia
- Oszczędny, elastyczny silnik 1.4 TSI
- Duża dostępność części i serwisu
- Mocna pozycja modelu na rynku wtórnym
- Skrzynia DQ200 wymaga kontroli i budżetu rezerwowego
- W korkach mogą pojawiać się szarpnięcia DSG
- Jakość multimediów i drobnej elektroniki bywa przeciętna
- Nie każdy egzemplarz miał sensownie skrócone interwały olejowe
SEAT Leon trzeciej generacji w odmianie 1.4 TSI 122 KM z 7-biegowym DSG jest autem, które dobrze pokazuje mocne strony platformy MQB. Samochód prowadzi się pewnie, ma precyzyjny układ kierowniczy i nawet po latach nie sprawia wrażenia ociężałego kompaktu stworzonego wyłącznie do spokojnej jazdy. Benzynowe 1.4 TSI o mocy 122 KM nie robi z Leona hot hatcha, ale daje przyjemną elastyczność w mieście i wystarczający zapas na trasie. Z kolei DSG poprawia komfort w korkach i potrafi utrzymać spalanie na rozsądnym poziomie. Na rynku wtórnym ta wersja jest popularna, bo rozsądnie łączy osiągi, koszty paliwa i nowocześniejsze odczucia z jazdy niż starsze konstrukcje koncernu VAG. Jednocześnie jest to konfiguracja, która wymaga dokładnej weryfikacji historii serwisowej, jakości poprzedniej eksploatacji i kondycji skrzyni. To nadal bardzo sensowny wybór, ale tylko wtedy, gdy kupujący nie traktuje 7DSG jako bezobsługowego dodatku.
SEAT Leon 1.4 TSI 122 KM 7DSG 2012 (5F) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- bardzo dobre prowadzenie
- udana ergonomia wnętrza
- elastyczny silnik 1.4 TSI
- rozsądne spalanie
- duża płynność jazdy przy sprawnym DSG
- ryzyko kosztów skrzyni DQ200
- przeciętna jakość części multimedialnych
- nie lubi wydłużonych interwałów oleju
- spadek komfortu na gorszych drogach
- trzeba dokładnie sprawdzać historię serwisową