SEAT Ateca 2.0 TSI 190 KM 7DSG 4Drive 2016 (I) opinie
Największą zaletą tej wersji jest napęd. 190-konny silnik EA888 daje Atecie wyraźnie lepszą elastyczność niż popularne 1.4 TSI, a podczas wyprzedzania nie trzeba planować manewru z dużym wyprzedzeniem. DSG trafnie dobiera przełożenia i dobrze współgra z charakterem auta. W trasie samochód bez problemu utrzymuje wysokie tempo, a przy pełnym obciążeniu nadal nie sprawia wrażenia ospałego.
Na co dzień Ateca pozostaje rozsądnym SUV-em kompaktowym. Kabina jest ergonomiczna, pozycja za kierownicą wygodna, a bagażnik o pojemności 510 litrów wystarcza rodzinie na wyjazd. To także model łatwy do polubienia w mieście, bo nie jest tak ciężki optycznie i gabarytowo jak większe SUV-y. Widoczność jest dobra, a układ kierowniczy przewidywalny, więc auto nie męczy w ciasnej zabudowie.
Koszty pojawiają się wtedy, gdy poprzedni właściciel oszczędzał na obsłudze. W silniku trzeba pilnować częstych wymian oleju i jakości smarowania, ponieważ wysilony EA888 nie lubi długich interwałów. Skrzynia DSG działa świetnie, ale najlepiej przy regularnej wymianie oleju. W napędzie 4Drive warto dodać serwis sprzęgła Haldex do listy obowiązkowej, bo zaniedbanie zwykle wychodzi dopiero po czasie.
Na rynku wtórnym to wersja atrakcyjna, ale trzeba kupować ją ostrożnie. Najlepsze egzemplarze mają pełną historię, regularny serwis i brak śladów tuningu. Tania Ateca 2.0 TSI potrafi szybko wyrównać cenę zakupu kosztami doprowadzenia do porządku. Dobrze utrzymane auto daje jednak dużo satysfakcji, bo łączy szybki benzynowy napęd z praktyką rodzinnego crossovera i lepszym prowadzeniem niż większość spokojniejszych konkurentów.
- Bardzo dobra dynamika jak na rodzinnego SUV-a
- Napęd 4Drive poprawia trakcję przez cały rok
- Praktyczne nadwozie i pojemny bagażnik
- Dobrze zestrojone DSG w trasie i podczas wyprzedzania
- Wyższe spalanie niż w słabszych wersjach TSI
- DSG i Haldex wymagają profilaktycznego serwisu
- Najtańsze egzemplarze często mają zaniedbaną obsługę
- Elektronika potrafi generować drobne, ale irytujące usterki
SEAT Ateca z benzynowym 2.0 TSI o mocy 190 KM to propozycja dla osób, które chcą czegoś więcej niż poprawnego rodzinnego SUV-a. Ta wersja realnie dobrze przyspiesza, sprawnie reaguje na gaz i dzięki układowi 4Drive daje znacznie lepszą trakcję zimą oraz na mokrym. W codziennej jeździe samochód pozostaje wygodny, nie jest przesadnie duży i nadal oferuje sensowny bagażnik. Jednocześnie trzeba pamiętać, że najmocniejsza benzyna oznacza wyższe koszty serwisowe niż słabsze odmiany, a skrzynia DSG i sprzęgło Haldex lubią profilaktykę. To nie jest wersja dla kierowcy, który chce jeździć wyłącznie "od przeglądu do przeglądu" bez dodatkowych wydatków. Jeśli jednak auto ma udokumentowaną historię, świeży serwis olejowy i brak objawów szarpania przekładni, Ateca 2.0 TSI potrafi odwdzięczyć się bardzo udanym połączeniem osiągów, komfortu i funkcjonalności.
SEAT Ateca 2.0 TSI 190 KM 7DSG 4Drive 2016 (I) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- świetna elastyczność i osiągi
- skuteczny napęd 4x4
- praktyczne nadwozie
- udana ergonomia kabiny
- dobre prowadzenie jak na SUV-a
- spalanie rośnie w mieście i przy szybkiej trasie
- serwis DSG nie powinien być odkładany
- Haldex wymaga regularnej obsługi
- elektronika bywa kapryśna
- zakup zaniedbanego egzemplarza jest kosztowny