Renault Latitude 2.0 dCi 173 KM 6AT 2010 (I) opinie
Renault Latitude to duży sedan zbudowany bardziej pod wygodę niż emocje. W kabinie oferuje dużo miejsca z przodu i z tyłu, miękkie nastawy zawieszenia oraz przyjemne wyciszenie przy prędkościach autostradowych. Wersja 2.0 dCi 173 KM dobrze pasuje do charakteru samochodu, bo zapewnia wystarczającą dynamikę bez przesadnego apetytu na paliwo. To auto, które najlepiej czuje się w trasie i podczas spokojnej, płynnej jazdy.
Dwulitrowy diesel M9R jest znaną jednostką w gamie Renault i przy regularnym serwisie potrafi pokonywać wysokie przebiegi. Trzeba jednak pamiętać, że w ciężkiej limuzynie pracuje pod większym obciążeniem, dlatego zaniedbania olejowe, krótkie przebiegi miejskie i ignorowanie regeneracji DPF szybko zwiększają ryzyko kosztownych napraw. Kluczowe przy zakupie są kultura pracy silnika, brak nadmiernego dymienia i potwierdzona obsługa eksploatacyjna.
Automatyczna skrzynia biegów poprawia komfort, ale powinna być traktowana serwisowo, mimo że część ogłoszeń sugeruje bezobsługowość. Szarpnięcia przy ruszaniu, ospałe reakcje po rozgrzaniu czy przeciąganie przełożeń mogą oznaczać zużyty olej albo początek większych problemów. Zawieszenie nie jest szczególnie drogie w naprawie, natomiast elektronika komfortu i wyposażenie dodatkowe wymagają dokładnego sprawdzenia przed zakupem.
Na rynku wtórnym największą zaletą Latitude jest relacja ceny do wielkości i wyposażenia. Za kwotę typową dla kompaktu można dostać wygodny samochód klasy średniej-wyższej z automatem, skórą czy bogatą elektroniką. Z drugiej strony to model niszowy, więc odsprzedaż trwa dłużej, a niektóre elementy nadwozia i wyposażenia są trudniejsze do zdobycia niż w popularniejszych rywalach. Jeśli priorytetem jest komfort i spokojna eksploatacja, Latitude pozostaje ciekawą, niedocenioną propozycją.
- Bardzo wysoki komfort jazdy w trasie
- Elastyczny i oszczędny diesel 2.0 dCi
- Bogate wyposażenie w wielu egzemplarzach
- Atrakcyjna cena zakupu względem segmentu
- Niszowy model trudniejszy do późniejszej sprzedaży
- Automat wymaga profilaktycznego serwisu olejowego
- Elektronika komfortu potrafi sprawiać drobne problemy
- Mniejsza dostępność części nadwoziowych niż u liderów klasy
Renault Latitude nie zrobiło kariery na rynku wtórnym, ale właśnie dzięki temu bywa ciekawą propozycją dla kierowcy szukającego dużego, wygodnego sedana za rozsądne pieniądze. Wersja 2.0 dCi 173 KM z 6-biegowym automatem dobrze oddaje charakter tego modelu: nie jest sportowa, za to oferuje dobrą elastyczność, wysoki komfort podróżowania i bogate wyposażenie spotykane nawet w tańszych egzemplarzach. Na trasie auto pozostaje ciche, fotele są wygodne, a zawieszenie dobrze filtruje nierówności. W codziennym użytkowaniu przeszkadza głównie ograniczona popularność modelu, przez co trudniej o szeroką bazę opinii i łatwą odsprzedaż. Mechanicznie najważniejsze są stan skrzyni automatycznej, historia wymian oleju oraz kondycja osprzętu silnika M9R. To auto dla kogoś, kto kupuje oczami rozsądku, a nie prestiżu znaczka.
Renault Latitude 2.0 dCi 173 KM 6AT 2010 (I) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Wysoki komfort tłumienia nierówności
- Dobra elastyczność silnika w trasie
- Bogate wyposażenie za rozsądne pieniądze
- Przyzwoite wyciszenie kabiny
- Niska popularność obniża cenę zakupu
- Słabsza płynność odsprzedaży niż u konkurentów
- Automat wymaga uwagi i regularnych wymian oleju
- DPF i EGR nie lubią krótkich tras
- Drobne usterki elektroniki komfortu są dość częste
- Niektóre części blacharskie i wyposażenia bywają trudniej dostępne