Renault Latitude 2.0 16V 140 KM CVT 2010 (I) opinie
Największą zaletą Latitude pozostaje komfort podróżowania. Długie nadwozie, miękkie zestrojenie zawieszenia i dobre wyciszenie sprawiają, że auto dobrze wypada w trasie oraz w codziennym użytkowaniu miejskim. Kabina jest przestronna, szczególnie z przodu, a z tyłu nie brakuje miejsca na nogi. To samochód nastawiony bardziej na relaks niż na angażujące prowadzenie, co dla części kupujących będzie sporą zaletą.
Silnik 2.0 16V o mocy 140 KM nie imponuje osiągami, ale ma dość prostą konstrukcję i nie cierpi na tak kosztowne przypadłości jak wiele małych jednostek turbo z tego okresu. Dobrze współpracuje z instalacją LPG tylko po starannym montażu i regularnej kontroli luzów zaworowych, ale w seryjnej formie najbezpieczniej traktować go jako klasyczny benzynowy napęd do spokojnej jazdy. Realne spalanie jest wyraźnie wyższe niż w katalogach, zwłaszcza w mieście.
Skrzynia CVT daje płynność i poprawia wygodę, lecz jest najbardziej wrażliwym punktem tej wersji. Podczas oględzin trzeba sprawdzić płynność ruszania, brak szarpnięć przy zmianach obciążenia i historię serwisową potwierdzającą wymianę oleju. Egzemplarze zaniedbane potrafią generować wysokie rachunki, dlatego lepiej dopłacić do auta z udokumentowanym serwisem niż oszczędzać na zakupie i ryzykować regenerację przekładni.
Od strony kosztów Latitude wypada umiarkowanie. Ceny części eksploatacyjnych nie są skrajnie wysokie, ale niektóre elementy nadwozia, wyposażenia i osprzętu skrzyni są mniej popularne niż w bardziej masowych modelach Renault. Warto więc szukać auta kompletnego, bez błędów elektroniki i z zadbaną klimatyzacją. Taki egzemplarz odwdzięczy się wysokim komfortem i niezłą trwałością mechaniczną, choć z odsprzedażą może być trudniej niż w przypadku niemieckich rywali.
- Bardzo wygodne zawieszenie i dobre wyciszenie kabiny.
- Duża ilość miejsca w środku jak na auto klasy średniej.
- Prosty wolnossący silnik bez turbosprężarki.
- Bogate wyposażenie w wielu egzemplarzach z rynku wtórnego.
- CVT bywa kosztowne po zaniedbaniach serwisowych.
- Osiągi są tylko przeciętne przy pełnym obciążeniu.
- Niska popularność modelu utrudnia późniejszą odsprzedaż.
- Drobna elektryka i multimedia potrafią irytować.
Renault Latitude I z benzynowym silnikiem 2.0 16V i przekładnią CVT jest propozycją dla kierowców, którzy szukają dużego sedana w rozsądnej cenie i nie mają ambicji do szybkiej jazdy. Wolnossąca jednostka M4R ma prostszą konstrukcję niż modne turbobenzyny z tamtych lat, dlatego przy regularnej obsłudze potrafi być przewidywalna i odporna na wysokie przebiegi. Samochód dobrze tłumi nierówności, oferuje wygodne fotele i dużo miejsca w kabinie, a to nadal jest jego najmocniejszy argument na rynku wtórnym. Trzeba jednak zaakceptować, że osiągi są przeciętne, a automat CVT bardziej sprzyja płynności niż dynamice. W praktyce oznacza to spokojny charakter auta i wyraźnie wyższy komfort w mieście niż na autostradzie przy pełnym obciążeniu. Największe ryzyko zakupowe dotyczy skrzyni bezstopniowej: jeśli poprzedni właściciele ignorowali wymiany oleju, koszty mogą szybko wzrosnąć. Do tego dochodzą typowe dla francuskiej klasy średniej drobne usterki elektryki i multimediów. Mimo to dobrze utrzymany egzemplarz może być sensownym wyborem dla osoby, która chce jeździć wygodnie, spokojnie i nie przepłacać za znaczek premium.
Renault Latitude 2.0 16V 140 KM CVT 2010 (I) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- wysoki komfort jazdy
- przestronna kabina
- dobre wyciszenie
- prosty benzynowy silnik
- bogate wyposażenie w wielu autach
- wrażliwa na zaniedbania skrzynia CVT
- przeciętne osiągi
- słaba płynność odsprzedaży
- realne spalanie wyższe od katalogowego
- drobne problemy z elektryką