Renault Kadjar Blue dCi 115 KM 7DCT 2015 (HAL) opinie
W codziennym użytkowaniu Kadjar Blue dCi 115 7DCT wypada dojrzale i przewidywalnie. Nie jest szybki, ale 260 Nm momentu obrotowego wystarcza do sprawnego ruszania, spokojnego wyprzedzania i komfortowej jazdy z rodziną. Charakter auta jest bardziej turystyczny niż dynamiczny: siedzi się wysoko, zawieszenie dobrze wybiera nierówności, a kabina pozostaje przyjemnie wyciszona przy prędkościach ekspresowych. To SUV dla kierowcy, który nie musi niczego udowadniać i bardziej ceni niskie spalanie niż sportowe reakcje na gaz.
Po liftingu generacji HAL Kadjar zyskał trochę lepszy odbiór jakościowy. Materiały są nadal raczej rozsądne niż premium, ale ergonomia stoi na dobrym poziomie, a bagażnik 472 l spokojnie wystarcza dla rodziny z wózkiem, zakupami albo bagażem na weekend. Zaletą jest też brak przesadnej komplikacji w podwoziu przy napędzie na przód. W porównaniu z SUV-ami grupy VW Kadjar ma mniej prestiżowy znaczek, ale często nadrabia ceną zakupu i prostszym bilansem kosztów.
Najważniejsze ryzyka dotyczą osprzętu nowoczesnego diesla. Blue dCi 115 ma DPF, układ SCR z AdBlue i zawór EGR, więc krótkie przebiegi miejskie nie są dla niego idealnym środowiskiem. Jeżeli auto jeździ głównie w trasie, układ oczyszczania spalin zwykle nie sprawia wielkich problemów. Gdy poprzedni właściciel eksploatował je tylko lokalnie, można spodziewać się kosztów związanych z zapchanym DPF, krystalizacją AdBlue albo zabrudzonym EGR. Drugi punkt kontrolny to skrzynia EDC: powinna pracować płynnie, bez szarpnięć i zwłoki przy ruszaniu.
Na rynku wtórnym Kadjar Blue dCi 115 7DCT bywa ciekawą alternatywą dla Qashqaia, Karoqa i Tiguana, szczególnie gdy liczy się budżet. Nie wygrywa wizerunkiem ani dynamiką, ale potrafi dać wysoki komfort użytkowy za rozsądne pieniądze. Warto kupić egzemplarz z jasną historią serwisu olejowego, obsługi EDC i potwierdzonym stanem układu AdBlue. Wtedy jest to po prostu uczciwy, rodzinny diesel do jazdy po Polsce i Europie, bez niepotrzebnego zadęcia i z całkiem sensowną ekonomiką.
- Robisz regularne trasy i chcesz SUV-a, który realnie pali około 5,5–6,5 l/100 km.
- Zależy Ci na automacie, ale nie chcesz płacić tyle co za porównywalnego Volkswagena Tiguana.
- Szukasz rodzinnego crossovera z wygodną pozycją za kierownicą i praktycznym bagażnikiem 472 l.
- Kupujesz świadomie auto używane i akceptujesz potrzebę pilnowania serwisu EDC, DPF i AdBlue.
- Jeździsz niemal wyłącznie po mieście i nie chcesz myśleć o regeneracji DPF ani układzie SCR.
- Oczekujesz dynamicznego przyspieszenia i bardziej bezpośredniej reakcji skrzyni na kick-down.
- Najważniejszy jest dla Ciebie prestiż marki oraz wysoka wartość odsprzedaży po kilku latach.
- Szukasz SUV-a z napędem 4x4 do częstych wyjazdów poza asfalt lub holowania w trudnych warunkach.
Renault Kadjar HAL Blue dCi 115 KM 7DCT to propozycja dla osób, które chcą nowocześniejszego diesla niż stare 1.5 dCi, ale nadal oczekują niskiego spalania i wygodnego charakteru rodzinnego SUV-a. Po liftingu Kadjar wygląda dojrzalej, ma lepiej wykończone wnętrze i w tej wersji potrafi odwdzięczyć się realnym spalaniem w okolicach 5,5–6,5 l/100 km. Automat EDC poprawia komfort w mieście i na trasie, choć nie jest to skrzynia, którą warto ignorować serwisowo. Największą zaletą tej odmiany jest kompromis: auto jest wystarczająco przestronne, wygodne i ciche jak na klasę, a przy tym zwykle tańsze od porównywalnego Tiguana czy Karoqa. Trzeba jednak świadomie podejść do diesla z SCR, DPF i dwusprzęgłową skrzynią. To nie jest wersja dla osoby, która robi wyłącznie krótkie odcinki po mieście i odkłada serwis na później. Dla użytkownika robiącego regularne trasy Kadjar Blue dCi 115 może być natomiast bardzo sensownym, mało efektownym, ale rozsądnym zakupem.
Renault Kadjar Blue dCi 115 KM 7DCT 2015 (HAL) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Niskie realne spalanie na trasie i dobry zasięg dzięki zbiornikowi 55 l.
- Komfortowy charakter zawieszenia i wygodna pozycja za kierownicą.
- Automat EDC poprawia codzienną wygodę w korkach i podczas dłuższych tras.
- Praktyczny bagażnik 472 l i sensowna ilość miejsca dla rodziny.
- Zwykle korzystniejsza cena zakupu niż u głównych niemieckich rywali.
- Diesel z DPF, EGR i AdBlue nie lubi ciągłej jazdy wyłącznie po mieście.
- Skrzynia EDC wymaga uważnego sprawdzenia i regularnej obsługi olejowej.
- Przeciętny prestiż marki i słabsza wartość odsprzedaży niż w VW czy Skodzie.
- Dynamika 115 KM jest wystarczająca, ale daleka od żwawej przy pełnym obciążeniu.
- Elektronika potrafi generować drobne irytujące usterki osprzętu i czujników.