Renault Clio V 1.5 Blue dCi 100 KM 6MT 2019 (Mk5) opinie
Clio V w odmianie 1.5 Blue dCi 100 KM jest jednym z ciekawszych przykładów nowoczesnego diesla w segmencie B. Samochód nie próbuje być sportowy, ale dzięki wysokiemu momentowi obrotowemu prowadzi się pewnie i sprawnie reaguje na gaz przy codziennym wyprzedzaniu. W praktyce daje to bardziej dojrzałe wrażenie niż sugerowałaby sama moc maksymalna.
Największą zaletą tej wersji pozostaje ekonomia. Przy regularnej jeździe pozamiejskiej można bez wysiłku utrzymywać spalanie w okolicach pięciu litrów, a przy spokojnym tempie zejść jeszcze niżej. Na tle benzynowych miejskich hatchbacków oznacza to realną przewagę kosztową dla kierowców robiących dużo kilometrów rocznie.
Trzeba jednak brać poprawkę na osprzęt emisji spalin. AdBlue, DPF i czujniki NOx zwiększają złożoność samochodu, więc egzemplarz używany głównie po mieście może szybciej wygenerować koszty. Z tego powodu przed zakupem warto sprawdzić historię błędów, sposób użytkowania auta i jakość wcześniejszego serwisu olejowego.
Jako auto używane Clio V nadal ma mocny zestaw argumentów: nowoczesne wnętrze, dobry poziom bezpieczeństwa, sensowny bagażnik i przyjazne gabaryty do miasta. Jeśli trafi się zadbana sztuka z potwierdzoną obsługą serwisową, ta wersja potrafi być bardzo dobrym kompromisem między niskim spalaniem, funkcjonalnością i przewidywalnym kosztem utrzymania.
- bardzo niskie spalanie w trasie
- dobra elastyczność dzięki 260 Nm
- dojrzałe wyciszenie jak na segment B
- praktyczny bagażnik i wygodne wnętrze
- układ SCR i DPF nie lubią wyłącznie miasta
- osprzęt emisji może być kosztowny po gwarancji
- osiągi są poprawne, ale nie szybkie
- wiele aut na rynku wtórnym ma za sobą ciężką flotę
Renault Clio V z silnikiem 1.5 Blue dCi 100 KM to jedna z tych konfiguracji, które nie robią wielkiego wrażenia na papierze, ale w codziennym użytkowaniu okazują się bardzo logiczne. Diesel daje temu małemu hatchbackowi dobrą elastyczność, spokojny charakter i realnie niskie spalanie, szczególnie wtedy, gdy auto regularnie jeździ w trasie. Właśnie tam Clio pokazuje przewagę nad wieloma benzynowymi konkurentami: nie męczy hałasem, nie wymaga wysokich obrotów i potrafi utrzymać bardzo niski koszt paliwa nawet przy większych przebiegach rocznych. Największym plusem tej wersji jest dojrzałość. Clio V jest wyraźnie bardziej dopracowane od starszych generacji Renault segmentu B, ma przyjemniejsze wnętrze, lepsze multimedia i wystarczająco dużo miejsca dla małej rodziny albo pary, która używa auta uniwersalnie. Wersja Blue dCi 100 nie zamienia go w auto dynamiczne, ale 260 Nm robi swoje podczas wyprzedzania i na drogach krajowych. Kierowca nie musi tak często redukować, a 6-biegowa skrzynia dobrze pasuje do charakteru samochodu. Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że to propozycja dla konkretnego typu użytkownika. Nowoczesny diesel z SCR, AdBlue i DPF nie lubi życia wyłącznie na krótkich miejskich odcinkach. Jeśli samochód ma robić tylko kilka kilometrów dziennie, potencjalne oszczędności na paliwie mogą zostać zjedzone przez problemy z układem emisji spalin. Właśnie dlatego przy zakupie używanego egzemplarza ważniejsze od samego przebiegu są historia serwisowa, styl eksploatacji poprzedniego właściciela i brak aktywnych błędów związanych z AdBlue lub DPF. Jeżeli jednak auto było regularnie serwisowane i jeździło tak, jak diesel lubi najbardziej, Clio V 1.5 Blue dCi 100 KM może być bardzo udanym zakupem. To pragmatyczny, oszczędny i całkiem nowoczesny hatchback, który nie udaje czegoś więcej niż jest. Nie wygrywa prestiżem ani sportowymi osiągami, ale dla rozsądnego kierowcy szukającego taniej jazdy w dłuższej perspektywie ma po prostu dużo sensu.
Renault Clio V 1.5 Blue dCi 100 KM 6MT 2019 (Mk5) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- bardzo niskie realne spalanie
- dobra elastyczność przy codziennej jeździe
- przyzwoity komfort akustyczny w trasie
- sensowny bagażnik jak na segment B
- rozsądne koszty podstawowego serwisu
- AdBlue i DPF zwiększają ryzyko kosztów
- słabo pasuje do jazdy tylko po mieście
- osiągi są raczej przeciętne
- auta flotowe bywają mocno zużyte
- elektronika potrafi zgłaszać drobne błędy