Renault Captur 1.3 TCe 130 KM 7EDC 2013 (J87) opinie
Silnik 1.3 TCe 130 KM bardzo dobrze pasuje do charakteru Captura. Dzięki 240 Nm auto nie wymaga wysokich obrotów, sprawnie rusza spod świateł i nie męczy kierowcy podczas spokojnej jazdy miejskiej. To nie jest wersja sportowa, ale w codziennym użytkowaniu daje dokładnie tyle elastyczności, ile oczekuje większość kierowców od crossovera segmentu B.
Automat 7EDC poprawia komfort w korkach i podczas manewrowania, dlatego ta wersja wydaje się bardziej dojrzała od manuala w czysto miejskim scenariuszu. Trzeba jednak pamiętać, że na rynku wtórnym skrzynia dwusprzęgłowa oznacza również większą wrażliwość na historię obsługi, styl jazdy poprzedniego właściciela i ewentualne objawy szarpania przy ruszaniu.
Pod względem praktycznym Captur pozostaje jednym z mocniejszych aut w swojej klasie. Wysoka pozycja za kierownicą, wygodne wsiadanie, duży jak na segment bagażnik i rodzinny charakter sprawiają, że samochód dobrze odnajduje się jako jedyne auto w domu. To ważne, bo wielu rywali kusi designem, ale bywa mniej funkcjonalnych na co dzień.
Jeśli kupujący szuka benzynowego crossovera o nowoczesnym charakterze i chce uniknąć problematycznej reputacji starszego 1.2 TCe, ten wariant zasługuje na uwagę. Najwięcej zyskają osoby, które zaakceptują nieco wyższe ryzyko serwisowe automatu w zamian za wygodę i będą konsekwentnie dbać o obsługę silnika oraz skrzyni.
- Udany silnik 1.3 TCe z dobrą elastycznością.
- Automat zwiększa wygodę w mieście i korkach.
- Praktyczne nadwozie i duży bagażnik jak na segment B-SUV.
- Nowocześniejszy charakter niż w starszych benzynach Captura.
- Skrzynia EDC zwiększa ryzyko droższych napraw.
- Elektronika pokładowa potrafi irytować drobnymi błędami.
- Auto wymaga pilnowania jakości i interwału oleju.
- Zawieszenie średnio lubi mocno zniszczone drogi.
Renault Captur J87 z silnikiem 1.3 TCe 130 KM i automatem 7EDC to jedna z tych wersji, które na pierwszy rzut oka wyglądają jak złoty środek rynku wtórnego. Oferuje wyraźnie lepszą dynamikę niż bazowe benzyny, a jednocześnie nie wchodzi jeszcze w poziom kosztów mocniejszej odmiany 150 KM. W praktyce samochód dobrze pasuje do kierowcy, który sporo jeździ po mieście, ale od czasu do czasu wyjeżdża też w trasę i nie chce ręcznie wachlować biegami. Captur zachowuje przy tym swoje najważniejsze zalety: wysoką pozycję za kierownicą, niezły bagażnik i nowocześniejsze wnętrze niż wielu rywali z pierwszych lat produkcji. Największym atutem tej odmiany pozostaje sam silnik. 1.3 TCe jest konstrukcją znacznie dojrzalszą od starszego 1.2 TCe i przy regularnej obsłudze nie budzi tak dużych obaw. 240 Nm momentu obrotowego daje autu przyjemną elastyczność w codziennym ruchu, więc Captur nie sprawia wrażenia ociężałego nawet z kompletem pasażerów. Automat dobrze wpisuje się w charakter auta rodzinno-miejskiego, ale nie jest rozwiązaniem całkowicie bezobsługowym. Na rynku wtórnym warto szukać egzemplarzy z potwierdzoną historią serwisu i bez szarpania przy ruszaniu. Od strony kosztowej ten Captur nadal może być rozsądny, o ile kupujący nie pomija profilaktyki. Regularny olej, dobra benzyna, świece i kontrola układu dolotowego mają tu większe znaczenie niż w wolnossących prostszych autach. Samochód odwdzięcza się natomiast nowoczesnym charakterem, dobrą funkcjonalnością i łatwością codziennej jazdy. Jeśli priorytetem jest maksimum spokoju i jak najniższe ryzyko dużych wydatków, bezpieczniejszym wyborem pozostaje manual 6MT. Jeżeli jednak liczy się wygoda i kupujemy auto po rzetelnej weryfikacji, Captur 1.3 TCe 130 7EDC potrafi być naprawdę sensownym kompromisem.
Renault Captur 1.3 TCe 130 KM 7EDC 2013 (J87) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Dobra elastyczność jak na crossover segmentu B.
- Wygodny automat w codziennym ruchu miejskim.
- Silnik 1.3 TCe ma lepszą opinię niż starsze 1.2 TCe.
- Praktyczne wnętrze i sensowny bagażnik.
- Nowoczesny wygląd i łatwość codziennej obsługi.
- EDC podnosi ryzyko kosztownych napraw po latach.
- Multimedia i drobna elektronika bywają kapryśne.
- Wymaga regularnej obsługi olejowej bez przeciągania interwałów.
- Zawieszenie na dziurach zużywa się przeciętnie szybko.
- Prestige modelu jest umiarkowany na tle droższych rywali.