Renault Captur 1.3 TCe 130 KM 2020 (II) opinie
Największą zaletą tej wersji jest to, że wreszcie pasuje do charakteru samochodu. Captur II ma już całkiem dojrzałe wnętrze, sensowną ergonomię, dobrą pozycję za kierownicą i praktyczny bagażnik, więc szkoda byłoby dusić to wszystko silnikiem, który daje tylko minimum osiągów. 1.3 TCe 130 KM sprawia, że auto lepiej rusza, spokojniej reaguje w trasie i mniej frustruje, gdy na pokładzie są pasażerowie albo bagaże.
W codziennym użytkowaniu ta odmiana jest po prostu bardziej uniwersalna niż 1.0 TCe. Miasto nadal nie jest dla niej problemem, ale dochodzi do tego normalna jazda ekspresówką, wyjazd weekendowy i wyprzedzanie bez wrażenia, że każda decyzja musi być planowana z wyprzedzeniem. Nie oznacza to sportu, tylko zwyczajny zapas, który w crossoverze robi dużą różnicę jakościową.
Kosztowo 1.3 TCe nadal potrafi się bronić, bo nie ma tu DPF-u, AdBlue ani skomplikowanego układu hybrydowego. Nadal jest to jednak bezpośredni wtrysk i turbo, więc uczciwy serwis ma znaczenie większe niż w prostszej wolnossącej benzynie. Olej co 10–12 tys. km, świeże świece, kontrola chłodzenia i rozsądna jakość paliwa robią temu silnikowi dużo dobrego.
Na rynku wtórnym Captur II 1.3 TCe 130 KM jest jedną z ciekawszych opcji dla kogoś, kto chce modnego, nowoczesnego auta segmentu B-SUV, ale nie chce kupować wyłącznie wyglądu. Samochód daje więcej sensu rodzinnego i trasowego niż Clio, a przy tej mocy nie czuć już tak wyraźnie, że nadwozie jest cięższe i wyższe od hatchbacka. Trzeba tylko kupować egzemplarz po normalnym serwisie, a nie po właścicielu wierzącym, że „przecież nowe to wytrzyma wszystko”.
- Chcesz miejskiego crossovera, który nadal dobrze czuje się w mieście, ale nie męczy w trasie i przy wyprzedzaniu.
- Szukasz benzynowego Captura z wyraźnie lepszym zapasem niż 1.0 TCe, lecz bez wejścia w bardziej złożoną hybrydę.
- Zależy ci na nowoczesnym wnętrzu, wyższej pozycji za kierownicą i praktycznym aucie do codziennego życia.
- Akceptujesz regularny serwis współczesnego turbobenzyniaka i nie planujesz oszczędzać na oleju ani świecach.
- Jeździsz prawie wyłącznie po mieście i chcesz absolutnie najniższego kosztu wejścia — wtedy 1.0 TCe może wystarczyć.
- Szukasz auta, które wybacza zaniedbania serwisowe jak stara wolnossąca benzyna — 1.3 TCe tego nie lubi.
- Robisz bardzo duże przebiegi autostradowe i liczysz każdy litr paliwa, więc diesel albo pełna hybryda mogą wyjść logiczniej.
- Oczekujesz sportowych emocji albo premium wyciszenia — Captur II pozostaje przede wszystkim praktycznym crossoverem segmentu B.
Captur II z silnikiem 1.3 TCe 130 KM to najrozsądniejsza benzynowa konfiguracja dla kierowcy, który chce nowoczesnego crossovera do miasta i tras, ale bez wchodzenia w hybrydową złożoność ani dieslowskie dodatki eksploatacyjne. W porównaniu z 1.0 TCe auto jest wyraźnie swobodniejsze przy wyprzedzaniu, mniej męczące z kompletem pasażerów i po prostu dojrzalsze w odbiorze. Ceną za to jest bardziej nowoczesna konstrukcja, która wymaga pilnowania oleju, świec, chłodzenia i terminów serwisowych zamiast wiary w długie interwały z folderu. Jeśli kupujesz używanego Captura świadomie i z historią, 1.3 TCe 130 KM ma więcej sensu niż bazowy litr. Jeśli chcesz auta całkowicie bezobsługowego i pancernego na zaniedbania, lepiej szukać prostszych konstrukcji.
Renault Captur 1.3 TCe 130 KM 2020 (II) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- 130 KM i 240 Nm wyraźnie poprawiają elastyczność, dzięki czemu Captur II nie sprawia już wrażenia auta na styk pod względem osiągów.
- Nowoczesne wnętrze, wygodna pozycja za kierownicą i rozsądny bagażnik tworzą bardzo przyjemny samochód do codziennego życia.
- Brak dieslowskich dodatków eksploatacyjnych oraz prostszy profil kosztów niż w wersjach hybrydowych działa na korzyść tej odmiany.
- Silnik H5H jest szeroko znany w rodzinie Renault-Nissan, więc warsztaty dobrze rozumieją jego mocne i słabe strony.
- W porównaniu z 1.0 TCe to wersja znacznie spokojniejsza w trasie i mniej wrażliwa na pełne obciążenie auta.
- To nadal nowoczesna turbobenzyna z bezpośrednim wtryskiem, więc regularny serwis jest ważniejszy niż w prostszych silnikach wolnossących.
- Przy dynamicznej trasie i autostradzie spalanie szybko rośnie, bo crossoverowa sylwetka nie pomaga ekonomii przy wyższych prędkościach.
- Rozrząd wymaga pilnowania terminu, a brak pewnej historii używanego egzemplarza powinien od razu podnosić ostrożność kupującego.
- Captur II jest praktyczny, ale nadal nie daje przestrzeni i wyciszenia większego SUV-a segmentu C.
- Kupno egzemplarza po słabym serwisie może szybko zamienić pozornie rozsądną benzynę w nadrabianie zaległości mechanicznych.