Renault Captur 1.5 Blue dCi 115 KM 7DCT 2019 (II) opinie
Renault Captur II 1.5 Blue dCi 115 KM 7DCT trafia w niszę kierowców, którzy chcą modnego crossovera, ale patrzą na samochód przede wszystkim użytkowo. Z jednej strony dostają nowoczesne wnętrze, wygodną pozycję za kierownicą i automat odciążający w korkach. Z drugiej nadal mają pod maską oszczędnego diesla, który najlepiej pokazuje sens na drogach krajowych, ekspresowych i podczas regularnych dojazdów na dłuższych dystansach.
W porównaniu z wersją manualną ta odmiana nie daje wielkiej przewagi w osiągach, ale subiektywnie bywa przyjemniejsza w codziennym ruchu. 260 Nm momentu obrotowego pozwala sprawnie ruszać i bez nerwów przyspieszać od średnich prędkości. Captur nie zmienia się przez to w auto dynamiczne, ale zachowuje lekkość potrzebną w segmencie B-SUV. Ważne jest też to, że praktyczne nadwozie i przesuwana tylna kanapa nadal pozwalają traktować go jako sensowne auto rodzinne.
Najmocniejszy argument tej wersji to spalanie. Nawet przy automacie można liczyć na bardzo dobre wyniki, szczególnie poza miastem. Trzeba jednak pamiętać, że 1.5 Blue dCi pozostaje nowoczesnym dieslem z DPF i EGR. Auto eksploatowane tylko po mieście będzie znacznie gorszym pomysłem niż egzemplarz regularnie wyjeżdżający w trasę. Właśnie sposób użytkowania często decyduje o tym, czy zakup okaże się rozsądny, czy frustrujący.
Drugim kluczowym punktem jest skrzynia 7DCT. Komfortowo pasuje do charakteru Captura, ale warto podejść do niej ostrożniej niż do manuala. Przed zakupem trzeba sprawdzić płynność ruszania, reakcję na manewry parkingowe i historię obsługi. Jeśli te elementy są w porządku, Captur II 1.5 Blue dCi 115 7DCT może być bardzo udanym, oszczędnym crossoverem. To po prostu wersja dla świadomego kierowcy, a nie dla osoby szukającej auta bez żadnych kompromisów.
- Bardzo niskie spalanie jak na crossovera z automatem.
- 260 Nm daje przyjemną elastyczność w trasie i przy obciążeniu.
- Wygodne, nowoczesne wnętrze z praktyczną przesuwną kanapą.
- Dobry wybór dla kierowców robiących większe roczne przebiegi.
- Skrzynia 7DCT zwiększa ryzyko drogich napraw względem manuala.
- DPF i EGR nie lubią krótkich, miejskich odcinków.
- Elektronika i multimedia potrafią mieć drobne humory.
- To wersja rozsądna, ale nie szczególnie dynamiczna ani prestiżowa.
Renault Captur II z dieslem 1.5 Blue dCi 115 KM i przekładnią 7DCT to jedna z ciekawszych odmian dla osób, które chcą małego crossovera o bardzo niskim zużyciu paliwa, ale nie chcą ręcznie zmieniać biegów. W codziennej jeździe ta konfiguracja wypada dojrzale: silnik zapewnia sensowną elastyczność dzięki 260 Nm, a automat dobrze pasuje do spokojnego, użytkowego charakteru samochodu. To nadal nie jest auto szybkie, ale przy normalnym obciążeniu i jeździe poza miastem czuć, że wersja 115-konna ma wystarczającą rezerwę do wyprzedzania i utrzymywania tempa na drodze ekspresowej. Największą zaletą pozostaje ekonomia. W trasie spalanie bliskie 5 l/100 km jest bardzo realne, a nawet w cyklu mieszanym trudno znaleźć w tym segmencie wiele równie oszczędnych samochodów z automatem. Captur II dodatkowo broni się ergonomią, nowoczesnym wnętrzem i praktyczną przesuwną kanapą, która pozwala lepiej gospodarować miejscem w drugim rzędzie i bagażniku. To samochód, który łatwo polubić jako codzienne narzędzie dla małej rodziny albo kierowcy robiącego duże przebiegi roczne. Trzeba jednak patrzeć na tę wersję realistycznie. Sam diesel 1.5 Blue dCi jest dość przewidywalny, jeśli dostaje regularne wymiany oleju, dobre paliwo i nie jest męczony wyłącznie na krótkich miejskich odcinkach. Jak w większości nowoczesnych diesli, DPF i EGR nie lubią takiej eksploatacji. Jeszcze ważniejsza jest skrzynia 7DCT, bo to właśnie ona odróżnia tę odmianę od bezpieczniejszego kosztowo manuala. Dwusprzęgłowa przekładnia poprawia komfort w korkach i podczas spokojnej jazdy, ale przy wyższych przebiegach może oznaczać droższy serwis, jeśli pojawi się szarpanie, zwłoka przy ruszaniu albo błędy sterowania. Na rynku wtórnym ta wersja ma sens głównie dla świadomego kupującego. Jeśli auto będzie jeździło regularnie w trasie, a przed zakupem uda się potwierdzić historię serwisową i dobrą kulturę pracy EDC, Captur II 1.5 Blue dCi 115 7DCT potrafi być bardzo logicznym wyborem. Jeśli jednak ma służyć prawie wyłącznie w mieście, potencjalne oszczędności paliwa mogą zostać zjedzone przez ryzyko problemów typowych dla diesla i automatu.
Renault Captur 1.5 Blue dCi 115 KM 7DCT 2019 (II) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- bardzo niskie realne spalanie
- automat poprawia komfort w mieście
- dobra elastyczność dzięki 260 Nm
- praktyczne wnętrze i sensowny bagażnik
- udany kompromis dla kierowcy trasowego
- skrzynia 7DCT może być kosztowna przy problemach
- diesel słabo znosi jazdę wyłącznie po mieście
- kapryśne multimedia i drobna elektronika
- osiągi są poprawne, ale bez większych emocji
- zadbane egzemplarze nie należą do najtańszych