Peugeot 308 1.6 VTi 120 KM 4AT 2007 (Mk1) opinie
W ruchu miejskim ten wariant 308 jest przyjemny i przewidywalny. Automat działa spokojnie, auto lekko rusza spod świateł, a miękkie zawieszenie pomaga na dziurawych ulicach. To jedna z tych konfiguracji, które nie zachęcają do pośpiechu, ale potrafią odwdzięczyć się niezłym komfortem codziennej jazdy.
Silnik 1.6 VTi o mocy 120 KM ma poprawną kulturę pracy i prostszy charakter niż turbodoładowane jednostki PSA/BMW, ale nadal wymaga dyscypliny serwisowej. Kluczowe są częste wymiany oleju, kontrola rozrządu na łańcuchu oraz szybka reakcja na nierówną pracę lub kontrolkę check engine.
Najwięcej ostrożności wymaga 4-biegowy automat AL4. To skrzynia znana i naprawialna, jednak bardzo źle reaguje na wieloletnie zaniedbania. Egzemplarz po wymianach oleju co 50–60 tys. km potrafi jeździć akceptowalnie, ale sztuka z objawami szarpania lub trybu awaryjnego generuje już wysokie ryzyko kosztów.
Na rynku wtórnym 308 Mk1 pozostaje tani w zakupie, a części eksploatacyjne są łatwo dostępne. Dlatego ten wariant ma sens głównie wtedy, gdy szukasz wygodnego kompaktu z automatem za rozsądne pieniądze i jesteś gotów odrzucić połowę ogłoszeń, żeby znaleźć samochód z wiarygodną historią obsługi.
- Dobre wyciszenie i komfort jazdy po mieście
- Klasyczny automat ułatwia codzienną eksploatację
- Szeroka dostępność części i serwisów niezależnych
- Przyjemna pozycja za kierownicą i niezła ergonomia
- 4-biegowy automat jest powolny i bywa awaryjny
- Silnik Prince nie lubi zaniedbań olejowych
- Osiągi są przeciętne, szczególnie poza miastem
- Elektronika i osprzęt mogą dokładać drobne koszty
Peugeot 308 pierwszej generacji z wolnossącym silnikiem 1.6 VTi i klasycznym 4-biegowym automatem to konfiguracja dla kierowców, którzy bardziej cenią płynność jazdy niż osiągi. W codziennym ruchu miejskim auto jest wygodne, dobrze tłumi nierówności i zapewnia przyjemną, miękko zestrojoną charakterystykę. Jednocześnie trzeba uczciwie powiedzieć, że ten wariant nie należy do szczególnie dynamicznych. Czterobiegowa skrzynia podnosi obroty na trasie, a przy wyprzedzaniu reaguje wolniej niż nowocześniejsze konstrukcje. Największym ryzykiem zakupowym są dwa elementy: silnik Prince 1.6 VTi oraz automat AL4/DP0. Sam motor potrafi jeździć długo i bez większych dramatów, jeśli dostaje świeży olej i nie jest przegrzewany, ale przy zaniedbanych sztukach pojawiają się problemy z łańcuchem rozrządu, cewkami, odmy i nagarem. Skrzynia z kolei źle znosi mit o „oleju dożywotnim”. Jeżeli poprzedni właściciel nie wymieniał ATF-u, trzeba liczyć się z szarpaniem, błędami hydrauliki i kosztowną regeneracją. Od strony praktycznej 308 nadal ma kilka mocnych kart. Kabina jest przestronna z przodu, zawieszenie nie generuje absurdalnych kosztów, a dostępność części zamiennych w Polsce jest dobra. W wersji hatchback bagażnik jest wystarczający na codzienne użytkowanie, choć realnie mniejszy niż sugerują katalogi niektórych wersji manualnych. To samochód, który lepiej sprawdzi się jako wygodny środek transportu do miasta i spokojnych dojazdów niż auto dla kierowcy szukającego sportowych wrażeń. Najbardziej opłacalny będzie egzemplarz po 200 tys. km z potwierdzoną obsługą skrzyni, świeżym rozrządem lub przynajmniej cichą pracą na zimno oraz bez błędów elektroniki. Jeśli historia serwisowa jest mglista, a skrzynia przeciąga biegi lub szarpie, koszt doprowadzenia auta do porządku może szybko przekroczyć jego atrakcyjną cenę zakupu.
Peugeot 308 1.6 VTi 120 KM 4AT 2007 (Mk1) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- wysoki komfort jazdy w mieście
- przyjemnie zestrojone zawieszenie
- dobra dostępność części zamiennych
- kulturalna praca silnika na co dzień
- rozsądne ceny zakupu na rynku wtórnym
- awaryjność i ospałość skrzyni AL4
- wrażliwość silnika na jakość serwisu
- przeciętne osiągi na trasie
- podwyższone spalanie jak na 120 KM
- drobne kaprysy elektroniki i osprzętu