Peugeot 208 I 1.2 PureTech 130 KM 6MT 2012 (Mk1) opinie
Największą zaletą tej wersji jest charakter. 130-konny PureTech sprawia, że mały Peugeot nie jest już tylko miejskim autem do krótkich tras. Elastyczność od niskich obrotów i niezły sprint do setki powodują, że 208 radzi sobie sprawnie również na drodze ekspresowej czy przy wyprzedzaniu. W połączeniu z dość bezpośrednim układem kierowniczym oraz niewielką masą własną samochód może sprawiać sporo przyjemności z jazdy, szczególnie jeśli ktoś lubi zwinnie zestrojone hatchbacki.
W codziennym użytkowaniu 208 I broni się również komfortem i stylem. Kabina nie jest wielka, ale ergonomia jest przyzwoita, a bagażnik wystarcza na potrzeby pary lub małej rodziny. Zawieszenie w mieście dobrze tłumi typowe nierówności, choć na większych dziurach potrafi być słyszalne. Trzeba jednak pamiętać, że mocniejsza wersja benzynowa częściej trafia do kierowców jeżdżących dynamicznie, więc stan sprzęgła, hamulców i przedniego zawieszenia warto sprawdzać dokładniej niż w słabszych odmianach.
Najpoważniejszy temat to obsługa silnika 1.2 PureTech. W tej rodzinie jednostek kluczowy jest pasek rozrządu pracujący w oleju. Gdy olej był wymieniany zbyt rzadko albo stosowano zły środek smarny, pasek może się degradować i zanieczyszczać układ olejowy. Skutki bywają kosztowne: spadek ciśnienia oleju, problemy z pompą podciśnienia, nierówna praca silnika, a nawet ryzyko poważniejszej awarii. Przed zakupem warto więc pytać nie tylko o interwał rozrządu, ale też o faktyczną częstotliwość wymian oleju — najlepiej co 10-12 tys. km, a nie według maksymalnych interwałów marketingowych.
Na rynku wtórnym ten wariant bywa kuszący cenowo, bo wielu kupujących zna już reputację problematycznych PureTechów. To dobra wiadomość dla świadomego nabywcy, bo można znaleźć bogato wyposażone, szybkie auto za rozsądne pieniądze. Warunek jest jeden: nie kupować oczami. Pełna diagnostyka, kontrola serwisu, potwierdzenie stanu paska i brak objawów zużycia oleju są tutaj ważniejsze niż kolor nadwozia, pakiet GT Line czy niski przebieg na liczniku. Dobrze trafiony egzemplarz może być przyjemnym i oszczędnym autem, ale zły wybór szybko kasuje pozorną okazję cenową.
- Bardzo dobra dynamika jak na segment B
- Manual 6MT dobrze pasuje do charakteru auta
- Niskie spalanie przy spokojnej jeździe
- Atrakcyjny wygląd i niezłe wyposażenie wersji wyższych
- Ryzykowny pasek rozrządu pracujący w oleju
- Wrażliwość silnika na zaniedbania olejowe
- Ceny napraw potrafią szybko rosnąć po zakupie zaniedbanego egzemplarza
- Przeciętna ilość miejsca z tyłu i w kabinie
Peugeot 208 I z silnikiem 1.2 PureTech 130 KM i manualną skrzynią to jedna z najciekawszych odmian pierwszej generacji, jeśli patrzeć wyłącznie na wrażenia z jazdy. Auto jest lekkie, chętnie reaguje na gaz i na tle spokojniejszych wersji 82 czy 110 KM wyraźnie lepiej radzi sobie poza miastem. To mały hatchback, który potrafi być naprawdę dynamiczny, a przy tym nadal pozostaje łatwy do zaparkowania i tani w podstawowej eksploatacji. Problem w tym, że pod atrakcyjną jazdą kryje się jednostka napędowa, która nie wybacza zaniedbań. Wersje PureTech z mokrym paskiem rozrządu wymagają częstych wymian oleju, dobrej jakości smarowania i czujnego oka na pierwsze objawy degradacji paska. Jeżeli poprzedni właściciel oszczędzał na serwisie, koszty szybkiego doprowadzenia auta do ładu mogą być wysokie. Dlatego zakup tej wersji ma sens przede wszystkim dla kierowcy, który kupuje świadomie: bierze egzemplarz z udokumentowanym serwisem, najlepiej po kontroli układu smarowania, i zakłada budżet rezerwowy na start. Wtedy 208 1.2 PureTech 130 KM odwdzięcza się osiągami wyraźnie lepszymi niż w większości miejskich hatchbacków segmentu B. Jeśli jednak priorytetem ma być święty spokój i przewidywalność, bezpieczniej wybrać prostszą odmianę wolnossącą albo model konkurencyjny z mniej problematycznym silnikiem.
Peugeot 208 I 1.2 PureTech 130 KM 6MT 2012 (Mk1) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Świetne osiągi w lekkim nadwoziu
- Dobra elastyczność w codziennej jeździe
- Niskie zużycie paliwa przy trasowej jeździe
- Zwinne prowadzenie i kompaktowe gabaryty
- Bogatsze wersje bywają dobrze wyposażone
- Wysokie ryzyko problemów z mokrym paskiem rozrządu
- Silnik wymaga częstego i drogiego w dłuższej perspektywie serwisu
- Kupno bez udokumentowanej historii jest ryzykowne
- Przeciętna przestronność tylnej kanapy
- Elektronika i multimedia potrafią sprawiać drobne kłopoty