Peugeot 207 1.6 HDi 112 KM 6MT 2006 (A7) opinie
Największą zaletą tej odmiany jest elastyczność. 112-konna wersja 1.6 HDi z 6-biegową skrzynią wyraźnie lepiej radzi sobie w trasie niż słabsze diesle i nie męczy wysokimi obrotami przy prędkościach autostradowych. W codziennym użytkowaniu kierowca dostaje przyjemny zapas momentu od niskich obrotów, dlatego auto sprawia wrażenie sprawniejszego podczas wyprzedzania niż wskazywałyby suche dane katalogowe.
Drugim mocnym punktem są koszty paliwa. W spokojnej eksploatacji bez problemu da się utrzymać wyniki w okolicach pięciu litrów oleju napędowego na 100 km, a nawet przy jeździe mieszanej spalanie zwykle pozostaje akceptowalne. To sprawia, że 207 1.6 HDi nadal ma sens jako tani samochód do dojazdów, zwłaszcza jeśli właściciel regularnie pokonuje dłuższe odcinki i nie zapycha układu oczyszczania spalin.
Słabszą stroną jest natomiast wrażliwość na zaniedbania. Ten silnik nie lubi przeciąganych interwałów olejowych, kiepskich filtrów i bagatelizowania pierwszych oznak nieszczelności przy wtryskach. Do tego dochodzą typowe dla nowoczesnego diesla elementy eksploatacyjne: EGR, DPF, przewody podciśnienia, turbosprężarka i koło dwumasowe. Sama skrzynia jest zwykle trwalsza niż osprzęt silnika, ale całość wymaga świadomej obsługi.
Przed zakupem warto też chłodno ocenić ergonomię i przestrzeń. 207 nie oferuje tak obszernego wnętrza jak nowsze auta segmentu B, a bagażnik jest przeciętny. W zamian samochód pozostaje zwinny w mieście, dość komfortowy i relatywnie tani w podstawowym serwisie. Dobrze utrzymany egzemplarz może być sensownym kompromisem między ekonomią a osiągami, ale przypadkowe auto z ogłoszenia potrafi szybko zamienić oszczędność na stacji w serię kosztownych napraw.
- bardzo niskie spalanie w trasie i spokojnej jeździe mieszanej
- dobra elastyczność dzięki 270 Nm i 6-biegowej skrzyni
- niedrogie podstawowe czynności serwisowe poza osprzętem diesla
- zwinne nadwozie dobrze sprawdza się w mieście
- wrażliwość układu wtryskowego i turbo na zaniedbania olejowe
- DPF i EGR nie lubią krótkich przebiegów miejskich
- przeciętna ilość miejsca z tyłu i skromny bagażnik
- dwumasa i osprzęt diesla mogą podnieść koszty zakupu używanego auta
Peugeot 207 po liftingu z silnikiem 1.6 HDi 112 KM i 6-biegowym manualem jest propozycją dla kierowców, którzy szukają zwinnego auta segmentu B do codziennej jazdy, ale regularnie robią też dłuższe trasy. Największym atutem tej wersji jest udane połączenie rozsądnych osiągów z niskim zużyciem paliwa. Auto nie jest sportowe, natomiast 270 Nm momentu obrotowego sprawia, że w normalnym ruchu 207 wydaje się żwawszy, niż sugeruje sam czas 0–100 km/h. Dobrze wypada też wyciszenie przy prędkościach przelotowych i kultura pracy po rozgrzaniu. Trzeba jednak pamiętać, że to nowocześniejsza odmiana znanego diesla DV6, a więc silnik wymagający regularnej obsługi olejowej i świadomego użytkowania. Krótkie odcinki, odkładanie serwisu oraz ignorowanie objawów z układu wtryskowego albo DPF zwykle kończą się kosztami. Przy zakupie warto celować w auta z potwierdzoną historią wymian oleju co maksymalnie 10–15 tys. km, po kontroli wtrysków i z drożnym filtrem cząstek stałych. Samo nadwozie 207 nie zaskakuje przestronnością, ale jako samochód dla jednej lub dwóch osób, ewentualnie małej rodziny, nadal broni się funkcjonalnością. To rozsądna opcja dla kierowcy, który chce tanio jeździć w trasie i akceptuje, że diesel z tego okresu wymaga większej dyscypliny serwisowej niż prosty silnik benzynowy.
Peugeot 207 1.6 HDi 112 KM 6MT 2006 (A7) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- niski apetyt na paliwo
- udana elastyczność w codziennym ruchu
- 6-biegowa skrzynia dobrze pasuje do jazdy pozamiejskiej
- przyjemne prowadzenie i zwrotność
- łatwa dostępność części oraz warsztatów znających silnik DV6
- DPF i EGR podnoszą ryzyko kosztów w jeździe miejskiej
- wtryski i ich uszczelnienia wymagają czujności
- turbosprężarka źle znosi zaniedbane smarowanie
- przeciętna przestrzeń kabiny i bagażnika
- na rynku jest wiele aut po słabym serwisie lub flotowej eksploatacji