Mitsubishi Lancer 1.6 117 KM 5MT 2008 (X) opinie
Największą zaletą tej wersji jest prostota. Silnik 1.6 MIVEC nie jest demonem dynamiki, ale ma klasyczny charakter i przy regularnej wymianie oleju zwykle nie generuje wysokich rachunków. Dla kierowcy pokonującego typowe miejskie i podmiejskie trasy to napęd wystarczający, szczególnie jeśli auto ma służyć spokojnie przez kilka lat, a nie robić wrażenie na światłach. W porównaniu z bardziej skomplikowanymi jednostkami turbodoładowanymi łatwiej też znaleźć warsztat, który zna tę konstrukcję i nie boi się jej serwisować poza ASO.
Lancer X ma też swoje ograniczenia. Wersja 1.6 z 5-biegowym manualem wyraźnie odstaje osiągami od 1.8 czy diesla 2.0 DI-D, dlatego przy pełnym obciążeniu i na trasie wymaga cierpliwości. Kabina jest funkcjonalna, ale nie tak nowoczesna i miękka w odbiorze jak u części europejskich rywali. To auto broni się bardziej solidnością i ergonomią niż efektem premium. Jeśli ktoś szuka ciszy przy 140 km/h albo bardzo miękkiego zawieszenia, może się rozczarować.
W praktyce najważniejsze są oględziny konkretnego egzemplarza. W Lancerze trzeba sprawdzić stan tylnego zawieszenia, hamulców, klimatyzacji oraz ewentualne ślady korozji na podwoziu i krawędziach elementów blacharskich. Sam silnik warto ocenić pod kątem zużycia oleju, pracy na zimno i historii serwisowej świec oraz cewek. Dobrze utrzymane sztuki odwdzięczają się przewidywalnością i nie zaskakują lawiną usterek, ale auta zaniedbane szybko tracą ten atut.
Na rynku wtórnym Lancer X 1.6 5MT jest ciekawą alternatywą dla Corolli, Civica czy Mazdy 3 dla osób, które wolą mniej popularny model i nie potrzebują mocnego silnika. Nie będzie to wybór dla fana dynamicznej jazdy, za to rozsądny dla kogoś, kto chce klasycznego benzynowego sedana z prostą techniką. Jeżeli priorytetem są niskie ryzyko drogich napraw, czytelna mechanika i umiarkowane koszty obsługi, ta odmiana zasługuje na uwagę.
- Prosty wolnossący silnik bez turbo i bezpośredniego wtrysku
- Przewidywalne koszty serwisu w niezależnych warsztatach
- Dobre prowadzenie i stabilność przy spokojnej jeździe
- Sedan z rozsądnym bagażnikiem i trwałą mechaniką
- Przeciętna dynamika przy pełnym obciążeniu
- 5-biegowa skrzynia podnosi obroty w trasie
- Twarde plastiki i skromniejszy klimat wnętrza
- Niektóre egzemplarze mają oznaki korozji i zużycia zawieszenia
Mitsubishi Lancer X z benzynowym silnikiem 1.6 117 KM i manualną skrzynią 5-biegową to propozycja dla osób, które szukają prostego kompaktu w klasycznym nadwoziu sedan. Na tle konkurencji ten wariant nie oferuje sportowych emocji ani wyjątkowo bogatego wyposażenia, ale nadrabia dojrzałą konstrukcją, niezłą trwałością i relatywnie małym ryzykiem bardzo kosztownych awarii. Wolnossący motor 4A92 dobrze czuje się w ruchu miejskim i podmiejskim, a brak turbiny, dwumasy czy bezpośredniego wtrysku ogranicza listę potencjalnie drogich napraw. Trzeba tylko zaakceptować przeciętną elastyczność i konieczność redukcji biegów przy wyprzedzaniu.
Mitsubishi Lancer 1.6 117 KM 5MT 2008 (X) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Prosta benzynowa jednostka napędowa
- Brak kosztownego osprzętu typowego dla nowoczesnych turbo
- Dobre prowadzenie jak na klasycznego sedana
- Niezłe spasowanie i solidna mechanika
- Rozsądne koszty codziennego serwisu
- Słaba elastyczność na trasie
- Tylko 5 biegów w manualu
- Kabina nie daje wrażenia premium
- Możliwe ogniska korozji w starszych sztukach
- Mniejsza popularność utrudnia szybkie znalezienie idealnego egzemplarza