MINI Paceman Cooper S 1.6 184 KM 6AT 2012 (R61) opinie
Paceman Cooper S 6AT ma w sobie coś, czego wciąż brakuje wielu modnym crossoverom: wyrazisty charakter. Nisko poprowadzona linia dachu, szerokie nadwozie i typowe dla MINI proporcje sprawiają, że auto nadal wygląda świeżo. Za kierownicą siedzi się nieco wyżej niż w hatchu, ale samochód nie traci zwartego, zwinnego zachowania. W mieście to zaleta, bo Paceman łatwo zmienia kierunek i nie sprawia wrażenia ciężkiego, mimo że wersja z automatem jest zauważalnie masywniejsza od manuala.
Silnik 1.6 turbo o mocy 184 KM bardzo dobrze pasuje do tego modelu. Zapewnia wystarczająco mocne przyspieszenie, sprawne wyprzedzanie i dobrą elastyczność w średnim zakresie obrotów. Automat 6AT nie robi z Pacemana auta sportowego, ale podnosi komfort w korkach i codziennym użytkowaniu. Trzeba jedynie pamiętać, że skrzynia najlepiej czuje się wtedy, gdy regularnie wymienia się w niej olej, nawet jeśli część użytkowników dawniej traktowała ją jako bezobsługową. Na jeździe próbnej warto sprawdzić płynność redukcji i ruszania na ciepło.
Od strony trwałości kluczowe znaczenie ma historia serwisowa. Jednostka Prince wymaga dobrej jakości oleju wymienianego częściej niż sugerują długie fabryczne interwały. Typowe punkty kontroli to nagar na zaworach, cewki, świece, przewody dolotowe, pompa wody oraz termostat. Zaniedbany egzemplarz potrafi szybko wygenerować kilka kosztów naraz. Dodatkowo sztywne zawieszenie, szczególnie na większych felgach, przyspiesza zużycie łączników, tulei i amortyzatorów na słabszych nawierzchniach.
Jeśli jednak trafisz na auto z udokumentowanym serwisem, Paceman Cooper S 6AT może okazać się bardzo satysfakcjonującym wyborem. To propozycja dla singla lub pary, którzy chcą czegoś bardziej oryginalnego niż typowy SUV segmentu B. W codziennej eksploatacji liczy się spokój mechaniczny, nie tuning. Najlepiej wypada egzemplarz po dokładnym przeglądzie zakupowym, z zapasem budżetu na pakiet startowy i bez symptomów zmęczenia skrzyni oraz układu chłodzenia. Wtedy MINI odwdzięcza się stylem, dynamiką i poczuciem obcowania z autem o własnej osobowości.
- Wyrazista stylistyka, która nadal wyróżnia auto na ulicy.
- 184 KM daje żwawe osiągi także w codziennym ruchu.
- Automat 6AT poprawia komfort jazdy miejskiej.
- Niszowy model potrafi dość dobrze trzymać wartość przy dobrym stanie.
- Silnik 1.6 turbo nie wybacza zaniedbań olejowych i chłodzenia.
- Automat wymaga kontroli i profilaktycznej wymiany oleju.
- Kabina jest mniej praktyczna niż w Countrymanie i klasycznych kompaktach.
- Twarde zawieszenie podnosi koszty na gorszych drogach.
MINI Paceman R61 Cooper S 1.6 184 KM z automatem to jedna z tych propozycji, które bardziej kupuje się sercem niż tabelką w Excelu. Nadwozie nadal wygląda oryginalnie, auto wyróżnia się na ulicy, a 184-konne turbo daje wystarczająco dużo dynamiki, by codzienna jazda nie była ani nudna, ani ociężała. Wersja 6AT jest bardziej miejska i spokojniejsza od manuala, ale nadal zachowuje typową dla MINI zwartość prowadzenia oraz szybkie reakcje na gaz. Paceman nie jest jednak samochodem dla osób szukających możliwie niskich kosztów utrzymania albo rodzinnej praktyczności. Ma tylko cztery pełnoprawne miejsca, przeciętny bagażnik i twardsze zawieszenie, które na gorszych drogach potrafi szybko przypomnieć o swoim charakterze. Największy znak zapytania dotyczy benzynowego 1.6 turbo z rodziny Prince. To silnik, który odwdzięcza się osiągami, ale źle znosi długie interwały olejowe, kiepskie części i odkładanie napraw układu chłodzenia czy zapłonu. W odmianie z automatem dochodzi jeszcze kwestia stanu skrzyni Aisin, bo choć sama konstrukcja nie ma bardzo złej opinii, to w używanych autach bywa zaniedbywana przez brak regularnej wymiany oleju. Najrozsądniej szukać auta z historią serwisową, świeżo po przeglądzie chłodzenia, z równą pracą silnika i bez szarpnięć przy ruszaniu oraz kick-downie. Dobrze utrzymany Paceman Cooper S 6AT nadal może dawać dużo przyjemności z jazdy i dobrze trzymać wartość jako niszowe MINI. Trzeba jednak wejść w ten model z rezerwą budżetu na pakiet startowy i świadomością, że styl oraz charakter są tu ważniejsze niż pragmatyzm.
MINI Paceman Cooper S 1.6 184 KM 6AT 2012 (R61) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Oryginalna, niszowa stylistyka.
- Dobra dynamika benzynowego Cooper S.
- Wygoda automatu w mieście.
- Precyzyjny układ kierowniczy i pewne prowadzenie.
- Przy zadbanym egzemplarzu nadal sporo frajdy z jazdy.
- Wrażliwy na serwis silnik 1.6 turbo Prince.
- Automat podnosi ryzyko kosztów względem manuala.
- Twarde zawieszenie na polskich drogach.
- Tylko cztery miejsca i ograniczona praktyczność.
- Części oraz robocizna potrafią być droższe niż w popularnych crossoverach.