MINI Paceman Cooper 1.6 122 KM 6AT 2012 (R61) opinie
Paceman R61 jest dziś ciekawą niszą na rynku wtórnym, bo łączy technikę znaną z Countrymana z dużo bardziej emocjonalnym nadwoziem. Wersja Cooper 1.6 122 KM z automatem nie udaje sportowca, ale dobrze wpisuje się w rolę miejskiego crossovera dla kierowcy, który chce czegoś bardziej charakternego niż typowy hatchback lub mały SUV.
W codziennym ruchu automat Aisin robi dobrą robotę, bo łagodzi szarpaną naturę wolnossącego 1.6 i poprawia komfort w korkach. Trzeba jednak pamiętać, że to konfiguracja wyraźnie spokojniejsza od manuala: osiągi są przeciętne, a realne spalanie zwykle mieści się bliżej 7,8-9,6 l/100 km niż danych katalogowych. Do tego dochodzi masa własna wyższa niż w 6MT, co czuć przy wyprzedzaniu i na podjazdach.
Najwięcej uwagi wymaga silnik z rodziny Prince. To jednostka, która odwdzięcza się kulturą pracy i przyzwoitą elastycznością, ale źle znosi odkładanie serwisu. Warto sprawdzić zimny rozruch, historię wymian oleju, ewentualne wycieki z pokrywy zaworów, stan świec i cewek oraz to, czy silnik nie bierze nadmiernie oleju. W tej wersji równie ważna jest jazda próbna nastawiona na skrzynię: nie powinno być mocnych szarpnięć, przeciągania biegów ani zawahania przy ruszaniu.
Paceman broni się stylem, prowadzeniem i wizerunkiem, ale przegrywa praktycznością z Countrymanem i wieloma zwykłymi kompaktami. Z tyłu jest ciaśniej, dostęp do kanapy jest mniej wygodny, a zawieszenie pozostaje twarde na poprzecznych nierównościach. To auto dla singla, pary albo jako drugie auto w domu — dla kogoś, kto woli ciekawy charakter i markę MINI od suchej racjonalności.
- Nietuzinkowa sylwetka i bardzo dobry design wnętrza
- Komfort automatu w mieście i codziennych korkach
- Precyzyjny układ kierowniczy i typowe dla MINI prowadzenie
- Prostszy i tańszy napęd niż w odmianach ALL4
- Silnik Prince wymaga dyscypliny serwisowej
- Automat pogarsza osiągi i podnosi spalanie
- Sztywne zawieszenie nie lubi słabych dróg
- Słaba praktyczność jak na crossovera
MINI Paceman R61 Cooper 1.6 122 KM 6AT to jedna z tych propozycji, które trudno oceniać wyłącznie kalkulatorem. Technicznie auto bazuje na rozwiązaniach znanych z Countrymana R60, ale w praktyce jest bardziej lifestyle’owym crossoverem coupe niż rodzinnym samochodem. Wersja z wolnossącym benzynowym 1.6 i klasycznym automatem Aisin jest interesująca dlatego, że unika kosztów układu ALL4 i ryzyka typowego dla mocniejszych odmian turbo, a jednocześnie oferuje wygodniejszą jazdę w mieście niż manual. Nie jest to jednak szybka konfiguracja — tu liczy się klimat, pozycja za kierownicą i charakter MINI, a nie sprinty spod świateł. Największą zaletą Pacemana pozostaje styl. Nadwozie nadal wygląda świeżo, wnętrze ma charakterystyczny kokpit MINI, a samo auto wyróżnia się na ulicy bardziej niż większość kompaktowych crossoverów z podobnego rocznika. Do tego dochodzi precyzyjny układ kierowniczy i zwarta reakcja na ruchy kierowcy. Automat pasuje do spokojniejszego charakteru tej wersji, zwłaszcza jeśli auto ma służyć głównie do miasta i tras podmiejskich. Trzeba jednak zaakceptować, że skrzynia odbiera nieco wigoru znanego z manuala i zwiększa spalanie o około litr względem 6MT. Przed zakupem trzeba patrzeć przede wszystkim na historię serwisową. Silnik Prince w wersji 122 KM nadal wymaga regularnych wymian oleju, kontroli łańcucha rozrządu i szybkiej reakcji na nierówną pracę czy błędy osprzętu. W automacie ważna jest też kultura zmiany biegów na zimno i po rozgrzaniu, bo zaniedbany serwis ATF odbija się później na szarpaniu i opóźnionej reakcji skrzyni. Zawieszenie pozostaje sztywne i na polskich drogach dość szybko zużywa drobne elementy, więc stuki z przodu nie są rzadkością. Jeśli szukasz auta rozsądnego, praktycznego i taniego w eksploatacji, Paceman Cooper 6AT raczej nie będzie pierwszym wyborem. Jeśli jednak chcesz czegoś nietuzinkowego do miasta, lubisz markę MINI i akceptujesz wyższe koszty obsługi niż w popularnym kompakcie, ten wariant może mieć sens. Warunek jest jeden: kupować nie oczami, tylko po dokładnej weryfikacji serwisu silnika i skrzyni.
MINI Paceman Cooper 1.6 122 KM 6AT 2012 (R61) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- oryginalna stylistyka nadwozia i kabiny
- automat dobrze sprawdza się w mieście
- pewne prowadzenie i szybki układ kierowniczy
- prostszy FWD niż wersje ALL4
- niszowy model, który nadal przyciąga uwagę
- przeciętne osiągi z automatem
- silnik 1.6 wymaga pilnowania oleju i rozrządu
- sztywne zawieszenie na słabych drogach
- mało praktyczne wnętrze i troje drzwi
- koszty serwisu wyższe niż w autach popularnych