Mercedes-Benz S-Class S 560 e 476 KM 9AT 2013 (W222) opinie
Mercedes-Benz S 560 e w wydłużonej odmianie V222 został stworzony przede wszystkim do spokojnego i bardzo komfortowego podróżowania. Układ hybrydowy plug-in dobrze pasuje do charakteru auta, bo poprawia płynność ruszania, pozwala przejechać część miejskich odcinków bez użycia silnika spalinowego i wzmacnia wrażenie izolacji od otoczenia. W praktyce to nie jest hybryda dla oszczędnych w klasycznym sensie, tylko luksusowa limuzyna, która przy sprzyjających warunkach może zużyć zauważalnie mniej paliwa niż duże benzynowe V8.
W trasie S 560 e imponuje wyciszeniem, miękką pracą zawieszenia pneumatycznego i bardzo wysoką kulturą zespołu napędowego. Systemowa moc 476 KM nie służy tu do prowokowania sportowej jazdy, lecz do zapewnienia dużego zapasu momentu przy wyprzedzaniu i utrzymywania wysokiego tempa bez wysiłku. Samochód nie zachęca do gwałtownych manewrów, ale daje kierowcy poczucie pełnej rezerwy osiągów. To właśnie ten spokojny sposób rozwijania prędkości jest jedną z najmocniejszych stron tej wersji.
Przed zakupem trzeba jednak chłodno ocenić koszty utrzymania. W222 jest naszpikowane elektroniką, a wersja PHEV dodatkowo dokłada baterię wysokonapięciową, osprzęt ładowania i bardziej złożoną diagnostykę. Do tego dochodzi pneumatyczne zawieszenie AIRMATIC, które po latach potrafi generować wysokie rachunki. Egzemplarze zaniedbane serwisowo szybko pokazują, że pozorna oszczędność przy zakupie nie ma sensu. W tej klasie znacznie ważniejszy od niskiej ceny wejścia jest udokumentowany serwis i brak prowizorycznych napraw.
Jeżeli znajdziesz auto z pełną historią, sprawnym układem hybrydowym i zadbanym zawieszeniem, S 560 e może być bardzo satysfakcjonującym wyborem. To nadal jedna z najbardziej komfortowych limuzyn swojej epoki, a napęd plug-in dodaje jej nowoczesności bez psucia charakteru. Najlepiej sprawdzi się u kierowcy, który doceni ciszę, płynność i prestiż, a jednocześnie zaakceptuje fakt, że każda większa naprawa będzie kosztowna i powinna być wykonywana przez warsztat znający tę konstrukcję.
- Wybitny komfort jazdy i wzorowe wyciszenie kabiny.
- Bardzo płynny układ hybrydowy z mocnym przyspieszeniem.
- Prestiż i jakość wykończenia typowe dla Klasy S.
- Napęd na tył upraszcza układ względem odmian 4MATIC.
- Wysokie koszty serwisu i części.
- Pneumatyka AIRMATIC bywa droga w naprawach.
- Zaawansowana elektronika zwiększa ryzyko usterek wieku dojrzałego.
- Bateria i osprzęt PHEV wymagają dokładnej diagnostyki przed zakupem.
Mercedes-Benz S 560 e generacji W222 po liftingu jest jedną z ciekawszych odmian tej limuzyny, bo daje wszystko to, czego oczekuje się od Klasy S: wzorowe wyciszenie, bardzo wysoki komfort podróży i prestiż, a do tego dokłada napęd plug-in hybrid. W mieście potrafi jeździć zaskakująco płynnie i cicho, a przy naładowanej baterii pozwala ograniczyć zużycie paliwa na krótszych trasach. Na autostradzie nadal pozostaje pełnoprawną luksusową limuzyną, która bez wysiłku utrzymuje tempo i nie męczy kierowcy ani pasażerów. Największa zaleta tej wersji to sposób, w jaki maskuje masę i rozmiary. Układ systemowy 476 KM zapewnia bardzo sprawne reakcje, ale nie robi tego agresywnie. Samochód jest dostojny, miękki i przewidywalny. Właśnie dlatego S 560 e pasuje bardziej do spokojnej, płynnej jazdy niż do częstego wykorzystywania pełni osiągów. Osoby szukające sportowych emocji znajdą je gdzie indziej, natomiast tutaj liczy się kultura pracy i bezwysiłkowe przyspieszanie. Trzeba jednak pamiętać, że jest to odmiana skomplikowana technicznie. Oprócz klasycznych punktów kontrolnych W222 dochodzi bateria trakcyjna, osprzęt ładowania, elektronika sterująca hybrydą i większa zależność od poprawnej diagnostyki. Do tego dochodzi pneumatyczne zawieszenie, rozbudowana elektronika komfortu i droga obsługa materiałów eksploatacyjnych. Dlatego najtańsze egzemplarze z niejaszną historią zwykle okazują się pozorną okazją. Dobrze utrzymany egzemplarz może jednak bardzo dobrze bronić się jako auto do codziennego użytkowania albo reprezentacyjna limuzyna na długie trasy. Kluczowe jest sprawdzenie pracy skrzyni 9G-Tronic, szczelności AIRMATIC, stanu baterii wysokonapięciowej i kompletności historii serwisowej. Jeśli wszystko się zgadza, S 560 e odwdzięcza się poziomem komfortu, którego wciąż trudno szukać w większości nowszych samochodów.
Mercedes-Benz S-Class S 560 e 476 KM 9AT 2013 (W222) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo i ładowanie, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych. Przyjęto cenę energii 1,20 zł/kWh (mix ładowania domowego ~70% i publicznego AC). DC podwyższa koszt do ~2,50 zł/kWh.
- Fenomenalny komfort tłumienia nierówności.
- Bardzo dobra kultura pracy układu hybrydowego.
- Mocny napęd i wysoka elastyczność.
- Świetne wyciszenie przy autostradowych prędkościach.
- Prestiżowa, ponadczasowa kabina.
- Duże ryzyko drogich napraw po gwarancji.
- Kosztowny serwis zawieszenia pneumatycznego.
- Mniejszy bagażnik przez baterię.
- Elektronika wymaga fachowej diagnostyki.
- Realne spalanie bez ładowania jest wyraźnie wyższe niż katalogowe.