Mercedes-Benz S-Class AMG S 63 612 KM 9AT 4Matic+ 2013 (W222) opinie
Mercedes-AMG S 63 W222 po liftingu to jedna z najbardziej kompletnych luksusowych limuzyn z silnikiem V8 dostępnych dziś na rynku wtórnym. Oferuje znakomite wyciszenie, świetne materiały wykończeniowe i osiągi, które jeszcze kilka lat temu były domeną aut sportowych. W trasie potrafi być bardzo spokojny, ale po mocniejszym wciśnięciu gazu pokazuje brutalną skuteczność 612-konnego biturbo. To samochód dla kierowcy, który chce wszystkiego naraz: komfortu, prestiżu i realnej dynamiki.
W praktyce najważniejsza jest jednak jakość konkretnego egzemplarza. W S 63 bardzo drogie bywają nie tylko poważne awarie silnika czy skrzyni, ale też pozornie drugorzędne elementy: pneumatyka, aktywne amortyzatory, hamulce, kamery, czujniki i wyposażenie komfortowe. Egzemplarz z niepełną historią serwisową może szybko zamienić się w projekt za kilkadziesiąt tysięcy złotych. Dlatego przed zakupem konieczna jest diagnostyka komputerowa, kontrola zawieszenia i przegląd pod kątem wycieków oraz śladów napraw blacharskich.
Silnik M177 uchodzi za nowocześniejszy i oszczędniejszy od starego 5.5 V8, ale nie oznacza to taniej eksploatacji. Potrzebuje dobrej jakości oleju, częstszej obsługi niż przewiduje marketing i rozsądnego traktowania na zimno. Równie ważna jest skrzynia AMG Speedshift MCT 9G, która przy regularnej wymianie ATF działa bardzo dobrze, natomiast zaniedbania skutkują szarpaniem, wolniejszą reakcją i wysokimi kosztami przywrócenia sprawności. W autach po modyfikacjach oprogramowania ryzyko rośnie wyraźnie.
Jeżeli kupujący zaakceptuje koszty i wybierze zadbany egzemplarz, S 63 odwdzięcza się wyjątkowym doświadczeniem. To auto znakomicie nadaje się na dalekie podróże, ma mocny wizerunek i nadal robi ogromne wrażenie jako używane premium performance. Nie jest jednak dobrą propozycją dla osób liczących każdą fakturę. W tym modelu rozsądek oznacza rezerwę finansową na serwis, a nie polowanie wyłącznie na najniższą cenę zakupu.
- Fenomenalne osiągi jak na dużą limuzynę
- Świetne wyciszenie i komfort jazdy w trasie
- Charakterystyczny, bardzo mocny silnik V8 biturbo
- Wysoki prestiż i bogate wyposażenie standardowe
- Bardzo wysokie koszty serwisu i części AMG
- Pneumatyka oraz elektronika zwiększają ryzyko wydatków
- Realne spalanie w mieście jest zdecydowanie wysokie
- Słabe egzemplarze po zaniedbaniach są wyjątkowo kosztowne
Mercedes-AMG S 63 po liftingu z silnikiem 4.0 V8 biturbo M177 jest jednym z tych samochodów, które robią wrażenie nawet dziś. Przyspieszenie 0-100 km/h w 3,5 s, świetnie zestrojony napęd 4Matic+ i bardzo szybka skrzynia 9G-Tronic sprawiają, że ogromna limuzyna reaguje jak znacznie mniejsze auto. Jednocześnie pozostaje wierna charakterowi klasy S: jest cicha, świetnie wyciszona i dopracowana w trasie. To auto stworzone do szybkiego połykania autostrad, ale potrafi też dać kierowcy sporo frajdy. Na rynku wtórnym największym atutem tego wariantu jest kompletność. Kupujący dostaje topowy silnik benzynowy, bogate wyposażenie i prestiż, którego nie oferują zwykłe wersje S 400 czy S 500. Problem w tym, że wraz z prestiżem rośnie złożoność. Pneumatyczne zawieszenie, rozbudowana elektronika komfortu, aktywne systemy bezpieczeństwa, duże hamulce AMG i kosztowne ogumienie oznaczają, że nawet drobne zaniedbania szybko przekładają się na wysoki rachunek. Sam silnik M177 ma dobrą bazową trwałość, jeśli dostaje świeży olej i nie jest katowany na zimno. Użytkownicy zwracają jednak uwagę na możliwe problemy z odmą, cewkami, sporadycznymi wyciekami i osprzętem termicznym. Skrzynia MCT 9G jest z reguły solidna, ale tylko wtedy, gdy serwis olejowy nie był odkładany pod pretekstem long-life. W autach tuningowanych lub ostro eksploatowanych rośnie ryzyko kosztownych napraw napędu oraz hamulców. Najbezpieczniejszy zakup to egzemplarz z pełną historią, potwierdzonym serwisem w wyspecjalizowanym warsztacie i bez śladów tanich napraw powypadkowych. Wtedy S 63 może być zaskakująco dobrym grand tourerem dla kogoś, kto chce limuzyny z prawdziwym charakterem V8. Jeśli jednak priorytetem są rozsądne koszty utrzymania, lepiej szukać słabszej odmiany klasy S albo nowszej, prostszej konstrukcji.
Mercedes-Benz S-Class AMG S 63 612 KM 9AT 4Matic+ 2013 (W222) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Bardzo mocne osiągi i świetna elastyczność
- Wysoki komfort podróżowania na długich trasach
- Prestiżowa wersja z bogatym wyposażeniem
- Udane połączenie luksusu i sportowego charakteru
- Napęd 4Matic+ skutecznie przenosi moc na asfalt
- Kosztowny serwis silnika, skrzyni i pneumatyki
- Wysokie ceny hamulców, opon i części AMG
- Rozbudowana elektronika zwiększa ryzyko usterek
- Duże realne spalanie w mieście
- Trzeba bardzo uważać na historię wypadkową i tuning