Mercedes-Benz Klasa E E 350 d 258 KM 2018 (W213) opinie
Na co dzień E 350 d robi wrażenie przede wszystkim lekkością jazdy. Duży moment obrotowy pozwala płynnie przyspieszać praktycznie z każdego zakresu prędkości, a automat rzadko musi redukować o kilka biegów. Dzięki temu Mercedes zachowuje się jak szybki grand tourer, a nie klasyczny diesel wymagający ciągłego pilnowania obrotów.
W trasie ta konfiguracja naprawdę błyszczy. Przy prędkościach autostradowych silnik pracuje spokojnie, hałas aerodynamiczny jest dobrze stłumiony, a fotele i zawieszenie sprzyjają wielogodzinnym przejazdom. To auto, do którego łatwo się przyzwyczaić, jeśli ktoś regularnie robi kilkaset kilometrów jednego dnia.
Kosztową stroną medalu jest złożoność techniczna. OM656, układ SCR z AdBlue, DPF, 9G-Tronic i pełna elektronika klasy premium oznaczają, że zaniedbany egzemplarz może bardzo szybko wygenerować pięciocyfrowe wydatki. Sam silnik jest mocny, ale wymaga właściwego oleju, dobrego paliwa i krótszych interwałów niż sugerują foldery marketingowe.
Na rynku wtórnym E 350 d zwykle kosztuje wyraźnie więcej niż czterocylindrowe diesle, ale daje też wyższy poziom kultury pracy i osiągów. Jeśli priorytetem jest spokojna, szybka jazda po trasach i poczucie obcowania z pełniejszą, bardziej prestiżową odmianą Klasy E, dopłata bywa uzasadniona — pod warunkiem że budżet obejmuje również serwis po zakupie.
- Robisz dużo autostrad i chcesz wysokiego komfortu oraz dużego zapasu mocy w trasie.
- Szukasz sześciocylindrowego diesla premium, który nadal potrafi być względnie oszczędny.
- Doceniasz bardzo dobrą kulturę pracy i płynne oddawanie mocy zamiast sportowej nerwowości.
- Akceptujesz wyższe koszty serwisu w zamian za pełniejsze wrażenie klasy premium.
- Jeździsz głównie po mieście i na krótkich odcinkach, gdzie diesel z DPF i AdBlue będzie cierpiał.
- Szukasz możliwie taniej w utrzymaniu wersji Klasy E — E 350 d do takich nie należy.
- Nie chcesz ryzyka kosztownych napraw automatu, SCR i elektroniki po dużym przebiegu.
- Wolisz lżejszy przód i prostszą konstrukcję, nawet kosztem kultury pracy sześciu cylindrów.
E 350 d 258 KM jest jedną z tych wersji W213, które najlepiej pokazują, po co w ogóle kupuje się Klasę E. Rzędowy sześciocylindrowy diesel OM656 oferuje nie tylko świetne osiągi, ale przede wszystkim potężny zapas momentu obrotowego dostępny od bardzo niskich obrotów. W praktyce auto przyspiesza bez wysiłku, na autostradzie prawie nie słychać silnika, a 9G-Tronic dobrze współgra z charakterem tej odmiany. To konfiguracja dla kierowcy, który ceni płynność, ciszę i rezerwę mocy bardziej niż ostentacyjną sportowość. Największą zaletą E 350 d jest właśnie łatwość pokonywania długich tras. Przy wyższych prędkościach samochód pozostaje stabilny, dobrze wyciszony i nie sprawia wrażenia wysilonego. 620 Nm momentu daje bardzo dobrą elastyczność, więc wyprzedzanie nie wymaga planowania z dużym wyprzedzeniem. Jednocześnie realne spalanie nadal da się utrzymać na poziomie rozsądnym jak na prawie pięciometrową limuzynę premium z dużym dieslem. Z drugiej strony trzeba pamiętać, że to nadal nowoczesny Mercedes premium z rozbudowanym układem oczyszczania spalin, kosztowną automatyką i dużą ilością elektroniki. OM656 nie lubi tanich kompromisów serwisowych, a odkładanie wymian oleju, ignorowanie objawów problemów z AdBlue czy serwisu 9G-Tronic może szybko skończyć się rachunkami niepasującymi do okazji cenowej z ogłoszenia. Kluczowe jest kupowanie egzemplarza z dobrą historią i realnie sprawdzonym przebiegiem. Jeżeli jednak szukasz Klasy E, która ma dawać pełnoprawne wrażenie premium, oferować mocną dynamikę i nadal być sensowna w dalszych trasach, E 350 d jest bardzo mocnym kandydatem. To jedna z najpełniejszych wersji W213 dla kierowcy pokonującego dużo kilometrów i oczekującego ciszy, kultury pracy oraz wysokiego komfortu bez sięgania po jeszcze droższe odmiany AMG.
Mercedes-Benz Klasa E E 350 d 258 KM 2018 (W213) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Świetna elastyczność i bardzo dobra dynamika dzięki 620 Nm momentu obrotowego.
- Wysoki komfort jazdy i bardzo dobre wyciszenie przy prędkościach autostradowych.
- Rzędowy sześciocylindrowy diesel oferuje kulturę pracy wyraźnie lepszą niż czterocylindrowe odmiany.
- 9G-Tronic dobrze pasuje do charakteru auta i sprzyja spokojnej, płynnej jeździe.
- Realne spalanie pozostaje rozsądne jak na osiągi i rozmiar samochodu premium.
- Koszty serwisu i części są wyraźnie wyższe niż w słabszych wersjach czterocylindrowych.
- Układ AdBlue, DPF i osprzęt emisji spalin nie tolerują zaniedbań ani jazdy wyłącznie po mieście.
- Zakup zadbanego egzemplarza wymaga większego budżetu niż w popularnych odmianach E 200 d lub E 220 d.
- Duża masa auta oznacza szybsze zużycie hamulców i elementów zawieszenia niż w klasie średniej.
- Bogate wyposażenie i elektronika komfortowa potrafią dokładać drogie drobiazgi eksploatacyjne.