Mercedes-Benz Klasa E E 300 245 KM 2019 (W213) opinie
Na co dzień E 300 różni się od słabszych odmian bardziej niż sugeruje sama tabelka danych technicznych. Reakcja na gaz jest bardziej zdecydowana, elastyczność przy średnich prędkościach wyraźnie lepsza, a cała jazda sprawia wrażenie mniej wysilonej. W dużej limuzynie klasy wyższej ma to znaczenie, bo samochód nie tylko przyspiesza szybciej, lecz także po prostu bardziej naturalnie radzi sobie z masą nadwozia, pasażerami i jazdą w trasie.
Wciąż nie jest to jednak konfiguracja, która próbuje udawać sportowego sedana. 9G-Tronic stawia na płynność, wyciszenie pozostaje jednym z dużych atutów W213, a zawieszenie nadal najlepiej czuje się wtedy, gdy auto jedzie szybko, ale bez nerwowości. Właśnie dlatego E 300 ma sens dla kogoś, kto chce po prostu lepszego zapasu mocy do komfortowej jazdy, a nie ostrego charakteru AMG czy twardego setupu pod emocje.
Koszt wejścia i utrzymania są zauważalnie wyższe niż w popularnych sedanach segmentu D, a także nieco wyższe niż w bazowych odmianach W213. Dochodzi paliwo, droższe opony, większa pokusa odkładania obsługi skrzyni i cały pakiet elektroniki komfortu, który po latach potrafi generować kosztowne drobiazgi. W tej wersji szczególnie opłaca się kupić samochód po właścicielu, który nie oszczędzał na serwisie, zamiast egzemplarza kuszącego tylko mocą i wyposażeniem.
Na rynku wtórnym E 300 jest bardzo atrakcyjne, bo łączy biznesowy wizerunek Klasy E z osiągami, które realnie poprawiają codzienne doświadczenie z auta. To propozycja dla kierowcy, który nie chce jeszcze wchodzić w sześciocylindrowe benzyny, ale też nie ma ochoty na kompromis mocy typowy dla bazowych wersji. Jeśli priorytetem jest dojrzały sedan premium z lepszą dynamiką i nadal wysokim komfortem, E 300 należy do najmocniejszych punktów gamy W213.
- Chcesz dużego sedana premium, który nadal jest komfortowy, ale daje wyraźnie lepszą dynamikę niż bazowe E 200.
- Jeździsz regularnie w trasie i cenisz mocniejszą elastyczność przy wyprzedzaniu oraz autostradowym tempie.
- Szukasz benzynowej Klasy E bez wchodzenia w topowe, jeszcze droższe i bardziej wymagające odmiany.
- Akceptujesz koszty klasy premium w zamian za wysoki komfort, prestiż i bardziej satysfakcjonujący zapas mocy.
- Priorytetem jest możliwie tani serwis i oszczędna eksploatacja, a nie mocniejsza benzynowa limuzyna premium.
- Szukasz typowo sportowych emocji i agresywnego charakteru, którego spokojnie zestrojone E 300 nadal nie oferuje.
- Nie chcesz ryzyka droższych napraw elektroniki, automatu i osprzętu nowoczesnego sedana klasy wyższej.
- Jeździsz głównie po mieście i nie wykorzystasz przewagi tej wersji w trasie oraz przy wyższych prędkościach.
Mercedes-Benz Klasa E W213 E 300 245 KM dobrze pokazuje, jak powinna wyglądać mocniejsza, ale nadal rozsądna benzynowa Klasa E. Dwulitrowy silnik turbo o mocy 245 KM sprawia, że auto nie tylko płynie z typową dla Mercedesa lekkością, lecz także reaguje zdecydowanie sprawniej przy wyprzedzaniu, włączaniu się do ruchu i szybszej jeździe autostradowej. W praktyce E 300 jest dużo bardziej kompletne niż bazowe E 200, bo nie wymaga tak częstego redukowania oczekiwań wobec osiągów, a jednocześnie nie wpada jeszcze w rejon kosztów i przesady topowych odmian. Trzeba jednak pamiętać, że to nadal używana limuzyna premium z rozbudowaną elektroniką, kosztownym automatem i silnikiem, który lubi dobry olej, regularny serwis i spokojne, przewidywalne traktowanie. Najlepsze egzemplarze to te z czytelną historią oraz bez odkładanego serwisu skrzyni i osprzętu. Jeśli właśnie takiego auta szukasz, E 300 daje bardzo atrakcyjny miks prestiżu, komfortu i osiągów.
Mercedes-Benz Klasa E E 300 245 KM 2019 (W213) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- 245 KM i 370 Nm wyraźnie poprawiają elastyczność oraz swobodę jazdy bez psucia komfortowego charakteru Klasy E.
- W213 nadal imponuje wyciszeniem, jakością tłumienia nierówności i dojrzałym feelingiem dużej limuzyny premium.
- 9G-Tronic dobrze współgra z mocniejszą benzyną i pomaga zachować płynny, luksusowy styl jazdy.
- To bardzo udany kompromis między bazowymi wersjami a znacznie droższymi, mocniejszymi konfiguracjami benzynowymi.
- Prestiż, design i jakość wnętrza nadal robią mocne wrażenie na rynku wtórnym klasy wyższej.
- Koszty paliwa, opon, hamulców i serwisu są wyraźnie wyższe niż w popularnych modelach klasy średniej.
- Silnik M274 wymaga porządnej historii olejowej i nie lubi zaniedbań ani zbyt długich interwałów.
- 9G-Tronic nie jest skrzynią do jazdy bezobsługowej, a odkładany serwis szybko zwiększa ryzyko drogich napraw.
- Elektronika komfortu i bogate wyposażenie po latach mogą oznaczać irytujące oraz kosztowne wizyty diagnostyczne.
- Mocniejsza wersja zachęca do szybszej jazdy, co w praktyce łatwo podnosi spalanie do dwucyfrowych wartości.