Mercedes-Benz CLS CLS 300 d 245 KM 4Matic 2019 (C257) opinie
Największą zaletą CLS 300 d 4Matic jest jego spójność z realnym sposobem używania auta tej klasy. CLS ma wyglądać wyjątkowo, podróżować cicho i pewnie, a nie prowokować do ciągłej jazdy na granicy. Mocny diesel OM654 dobrze pasuje do takiej roli, bo zapewnia dużo momentu od niskich obrotów, a 9G-Tronic spokojnie i płynnie buduje tempo. Dodanie 4Matic sprawia, że samochód lepiej radzi sobie z przeniesieniem momentu na asfalt i daje więcej pewności kierowcy na śliskiej nawierzchni bez odbierania mu komfortowego charakteru.
W codziennej eksploatacji to jedna z tych konfiguracji, które bardziej docenia się po kilku tygodniach niż po pięciu minutach jazdy próbnej. CLS 300 d 4Matic nie musi nikogo ogłuszać dźwiękiem silnika, bo jego największym argumentem jest lekkość długodystansowej jazdy. Auto utrzymuje wysokie tempo autostradowe bez wysiłku, jest dobrze wyciszone i nadal potrafi spalić wyraźnie mniej niż mocniejsze benzynowe odmiany. Dla kierowcy robiącego regularne trasy taka równowaga między stylem, osiągami i kosztami paliwa ma dużo większą wartość niż sam katalogowy prestiż sześciu cylindrów.
Druga strona medalu jest łatwa do przewidzenia. Nowoczesny diesel premium z układem SCR i DPF nie lubi krótkich odcinków, a napęd 4Matic dokłada własne wymagania serwisowe. Jeśli auto ma za sobą słabą historię, przedłużane interwały olejowe, zaniedbany serwis skrzyni albo typowo miejską eksploatację, rachunek wejścia może zrobić się bardzo nieprzyjemny. W CLS-ie dochodzą jeszcze koszty zawieszenia, opon, elektroniki komfortu i detali nadwozia, które w aucie premium mają większe znaczenie dla odbioru całości niż w zwykłej limuzynie.
Jeżeli jednak kupujesz świadomie i po porządnej diagnostyce, CLS 300 d 4Matic potrafi być jedną z najbardziej kompletnych wersji C257. Nadal daje styl, którego nie ma zwykła Klasa E, oferuje bardzo dobry komfort i wysoki poziom podróżny, a przy tym pozostaje bardziej racjonalny niż mocniejsze benzyny. To propozycja dla kogoś, kto chce luksusowego Mercedesa do jazdy przez cały rok, bez rezygnowania z eleganckiej sylwetki i premium-owego charakteru.
- Robisz regularne trasy i chcesz stylowego Mercedesa premium, który łączy mocny diesel z większą pewnością trakcji na śliskiej nawierzchni.
- Szukasz CLS-a bardziej użytecznego przez cały rok niż wersje RWD, ale nadal nastawionego na komfort, wyciszenie i autostradową dojrzałość.
- Akceptujesz serwis segmentu premium i rozumiesz, że 4Matic, 9G-Tronic, DPF oraz AdBlue wymagają historii i profilaktyki, a nie tanich półśrodków.
- Zależy Ci na aucie o mocnym efekcie wizualnym, które nadal dobrze wygląda na rynku wtórnym i nie starzeje się stylistycznie.
- Jeździsz głównie po mieście i krótkich dystansach, bo wtedy diesel z DPF oraz SCR technicznie i ekonomicznie traci sens.
- Szukasz możliwie taniego auta premium i liczysz, że stylowe czterodrzwiowe coupe klasy wyższej utrzymasz jak zwykłą flotową limuzynę.
- Priorytetem jest czysto sportowy charakter, agresywna reakcja auta i widowiskowe emocje zamiast płynnego komfortu grand tourera.
- Nie akceptujesz ryzyka kosztów związanych z automatami, elektroniką komfortu, napędem 4x4, dużymi kołami i osprzętem nowoczesnego diesla premium.
CLS 300 d 4Matic C257 ma bardzo logiczne miejsce w gamie, bo bierze najbardziej praktyczne zalety stylowego Mercedesa i dodaje do nich cechę, której wielu użytkowników naprawdę szuka na rynku wtórnym: przewidywalną trakcję przez cały rok. W tej konfiguracji CLS nie udaje sportowego coupe. To elegancki, szybki i bardzo dopracowany samochód do połykania kilometrów, w którym 245-konny diesel zapewnia wystarczający zapas momentu, a napęd 4Matic daje więcej spokoju na mokrym, zimowym i gorszym asfalcie. Właśnie dlatego ta wersja bywa bardziej sensowna użytkowo niż efektowniejsze benzyny. Trzeba jednak pamiętać, że to nadal współczesny diesel premium z AdBlue, DPF, SCR, automatem 9G-Tronic, napędem na cztery koła i drogim osprzętem. Zadbana sztuka może być świetnym autem codziennym dla kierowcy, który dużo jeździ. Zaniedbana bardzo szybko przypomina, że eleganckie czterodrzwiowe coupe klasy wyższej nie tanieje tylko dlatego, że ma cztery cylindry.
Mercedes-Benz CLS CLS 300 d 245 KM 4Matic 2019 (C257) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Diesel OM654 o mocy 245 KM i momencie 500 Nm bardzo dobrze pasuje do charakteru CLS-a, bo daje płynną elastyczność i autostradową swobodę bez wysokiego spalania benzynowych topów.
- Napęd 4Matic poprawia trakcję i daje więcej spokoju na mokrej oraz zimowej nawierzchni, co w aucie do codziennej jazdy ma realną wartość użytkową.
- Sylwetka C257 nadal wygląda wyjątkowo i pozwala kupić auto bardziej emocjonalne wizualnie niż klasyczna limuzyna segmentu premium.
- 9G-Tronic dobrze współpracuje z mocnym dieslem i podkreśla spokojny, dojrzały styl jazdy, który w CLS-ie sprawdza się najlepiej.
- Dobrze utrzymane egzemplarze nadal mają mocny wizerunek i rozsądną atrakcyjność na rynku wtórnym wśród stylowych aut klasy wyższej.
- To nadal współczesny diesel premium z SCR, AdBlue, DPF, 9G-Tronic i 4Matic, więc liczba potencjalnie kosztownych obszarów jest duża.
- Niska sylwetka nadwozia daje efekt wow, ale nie zapewnia takiej praktyczności jak klasyczna limuzyna lub kombi klasy wyższej.
- Duże koła, drogie hamulce i premium-specyfikacja oznaczają wyraźnie wyższe koszty zwykłej eksploatacji niż w przeciętnym aucie klasy średniej.
- Przewaga tej wersji znika przy jeździe głównie miejskiej, gdzie diesel przestaje być technicznie rozsądny, a 4x4 nie daje dużej realnej korzyści.
- Najtańsze sztuki z rynku wtórnego kuszą wyposażeniem i sylwetką, ale bez pełnej diagnostyki mogą wymagać bardzo drogiego pakietu startowego.