Kia Stonic 1.4 MPI 100 KM 6MT 2017 (YB CUV) opinie
Największą zaletą tej wersji jest prostota konstrukcji. Silnik 1.4 MPI nie korzysta z turbosprężarki, bezpośredniego wtrysku ani dwusprzęgłowej skrzyni, więc odpada część ryzykownych i drogich elementów znanych z nowszych crossoverów segmentu B. To widać szczególnie w eksploatacji miejskiej, gdzie Stonic 1.4 zwykle lepiej znosi krótkie trasy i częste uruchamianie niż małe benzyny turbo.
Jednocześnie trzeba uczciwie powiedzieć, że to nie jest auto dla osób oczekujących wyraźnego zapasu mocy. 100 KM i 133 Nm wystarcza do spokojnej jazdy, lecz na trasie samochód wymaga częstego sięgania do lewarka. Najlepiej czuje się w mieście i na drogach wojewódzkich, gdzie lekka masa własna oraz krótki przód ułatwiają manewrowanie i parkowanie.
Pod kątem usterek Stonic nie wypada źle, ale nie jest też samochodem całkowicie bezobsługowym. W używanych egzemplarzach warto skontrolować stan łańcucha rozrządu, pracę zmiennych faz rozrządu, szczelność klimatyzacji i luzy w przednim zawieszeniu. Zdarzają się także drobne problemy z multimediami, tylnymi zaciskami czy korozją na elementach tylnej klapy i podwozia.
Na polskim rynku wtórnym sensowny egzemplarz 1.4 MPI 6MT zwykle kosztuje dziś około 45-60 tys. zł, zależnie od rocznika, przebiegu i wyposażenia. Jeśli priorytetem są niskie koszty utrzymania oraz bezproblemowa codzienna jazda, ta wersja ma więcej sensu niż mocniejsze, ale bardziej złożone odmiany 1.0 T-GDi. Dla kierowcy spokojnego i pragmatycznego Stonic 1.4 pozostaje po prostu dobrą, uczciwą propozycją.
- Prosty silnik 1.4 MPI z pośrednim wtryskiem
- Trwała manualna skrzynia 6MT
- Dobre koszty codziennej eksploatacji
- Wygodne nadwozie i łatwe manewrowanie w mieście
- Przeciętna dynamika przy wyprzedzaniu
- Jakość lakieru i drobnych detali bywa średnia
- Na nierównościach zawieszenie potrafi być twarde
- Wyposażenie mocno zależy od konkretnego egzemplarza
Kia Stonic z wolnossącym silnikiem 1.4 MPI to propozycja dla kierowcy, który chce modnie wyglądającego crossovera, ale bez typowych pułapek nowoczesnego downsizingu. Czterocylindrowy motor z pośrednim wtryskiem nie daje sportowych emocji, za to dobrze znosi jazdę miejską, krótkie odcinki i przeciętną jakość paliwa. W parze z ręczną skrzynią 6MT tworzy układ prostszy i spokojniejszy w eksploatacji niż turbodoładowane alternatywy. Trzeba tylko zaakceptować, że dynamika przy pełnym obciążeniu jest co najwyżej poprawna, a wyprzedzanie na trasie wymaga redukcji biegu. W zamian właściciel dostaje auto lekkie, zwrotne i relatywnie tanie w utrzymaniu. Stonic ma też praktyczne nadwozie: łatwo się do niego wsiada, z tyłu nie brakuje miejsca dla dwóch dorosłych, a bagażnik wystarcza do codziennych zadań. Na rynku wtórnym istotna jest kontrola detali: jakości lakieru, stanu tylnej klapy, pracy klamek, multimediów i ręcznego. Mechanicznie najważniejsze są regularne wymiany oleju, nasłuchiwanie łańcucha rozrządu i ocena zawieszenia na nierównościach. Dobrze utrzymany egzemplarz potrafi być znacznie mniej problematyczny niż modne małe SUV-y z silnikami turbo i skrzyniami dwusprzęgłowymi. Dlatego właśnie odmiana 1.4 MPI uchodzi za jedną z bezpieczniejszych wersji używanego Stonica dla osób, które stawiają trwałość ponad osiągi.
Kia Stonic 1.4 MPI 100 KM 6MT 2017 (YB CUV) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- prosta i zwykle trwała jednostka 1.4 MPI
- niski poziom skomplikowania technicznego
- manual 6MT dobrze pasuje do charakteru auta
- praktyczne nadwozie z wygodnym wsiadaniem
- rozsądne koszty obsługi w niezależnym serwisie
- osiągi wystarczają głównie do spokojnej jazdy
- słabsze wyciszenie na trasie
- zdarzają się drobne usterki elektroniki i zamków
- lakier łatwo łapie odpryski
- mało emocjonujący charakter układu napędowego