Kia Stonic 1.0 T-GDi 120 KM 7DCT 2017 (YB CUV) opinie
Kia Stonic YB CUV w tej wersji silnikowej celuje przede wszystkim w kierowców miejskich, którzy chcą nieco wyższej pozycji za kierownicą, ale nie potrzebują dużego SUV-a. Nadwozie pozostaje kompaktowe, więc parkowanie i manewrowanie są łatwe nawet w zatłoczonym centrum. Jednocześnie kabina jest wystarczająco praktyczna dla dwóch dorosłych i dziecka, a bagażnik dobrze radzi sobie z codziennymi zakupami czy weekendowym wyjazdem.
Motor 1.0 T-GDI o mocy 120 KM daje Stonicowi wyraźnie lepszy temperament niż bazowe benzyny. Przyspieszenie do setki na poziomie około 10 sekund nie robi wielkiego wrażenia na papierze, ale w realnym ruchu ważniejsza jest elastyczność i szybkie budowanie momentu od niskich obrotów. Dzięki temu auto sprawnie wyjeżdża spod świateł i nie sprawia wrażenia ospałego przy wyprzedzaniu na drogach krajowych.
Dwusprzęgłowa skrzynia 7DCT poprawia codzienny komfort, bo zdejmuje z kierowcy obowiązek ciągłej pracy lewą nogą. Trzeba jednak pamiętać, że to konstrukcja bardziej wrażliwa na styl jazdy niż klasyczny automat. Częste pełzanie w korkach, ostre ruszanie i brak profilaktycznego serwisu mogą pogorszyć jej kulturę pracy, dlatego podczas oględzin używanego egzemplarza warto zrobić dłuższą jazdę próbną także po rozgrzaniu zespołu napędowego.
Koszty utrzymania pozostają rozsądne, o ile właściciel nie oszczędza na oleju i filtrach. Typowe słabsze punkty to nagar w dolocie, świece i cewki, sporadyczne drobiazgi w osprzęcie turbo oraz standardowe elementy zawieszenia eksploatowanego w mieście. Zadbany egzemplarz może jednak odwdzięczyć się bezproblemową eksploatacją i całkiem dobrą wartością przy odsprzedaży, bo Stonic nadal jest atrakcyjny dla rynku wtórnego.
- Sprawny i elastyczny silnik 1.0 T-GDI do miasta i trasy
- Wygodny automat 7DCT w codziennych dojazdach
- Dobra widoczność i łatwość parkowania
- Rozsądne koszty serwisu poza ASO
- Realne spalanie wyższe niż w katalogu
- 7DCT wymaga ostrożności przy zakupie używanego auta
- Twardsze plastiki i przeciętne wyciszenie
- Segment B ogranicza ilość miejsca z tyłu
Kia Stonic z benzynowym silnikiem 1.0 T-GDI o mocy 120 KM i skrzynią 7DCT to jedna z najbardziej uniwersalnych wersji tego modelu. Nadwozie segmentu B-SUV ułatwia codzienne manewry w mieście, a podwyższona pozycja za kierownicą poprawia widoczność i daje kierowcy poczucie większej swobody niż w klasycznym hatchbacku. Największą zaletą tej konfiguracji jest jednak to, że mimo niewielkich gabarytów auto nie sprawia wrażenia słabego. Trzycylindrowy motor turbo szybko buduje moment obrotowy, a dwusprzęgłowa skrzynia dobrze wykorzystuje jego elastyczność podczas jazdy po mieście i drogach krajowych. W praktyce Stonic potrafi być żwawy, łatwy do ustawienia w ruchu i po prostu wygodny w codziennym użytkowaniu. Jednocześnie trzeba pamiętać, że technika ma swoje wymagania. Bezpośredni wtrysk oznacza ryzyko nagaru przy typowo miejskiej eksploatacji, a 7DCT jest bardziej czuła na sposób użytkowania niż klasyczny hydrokinetyk. Dlatego przy zakupie liczy się nie tylko przebieg, lecz także jakość serwisu, kultura pracy po rozgrzaniu i brak objawów szarpania. Jeśli egzemplarz był regularnie obsługiwany, Stonic odwdzięcza się rozsądnymi kosztami utrzymania, dobrą dostępnością części i niezłą wartością przy odsprzedaży. To nie jest auto dla kogoś, kto oczekuje luksusowego wyciszenia lub wielkiej przestrzeni z tyłu, ale jako miejski i podmiejski crossover wypada dojrzale i sensownie.
Kia Stonic 1.0 T-GDi 120 KM 7DCT 2017 (YB CUV) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- żwawy silnik jak na segment B-SUV
- dobry komfort jazdy w mieście
- łatwa obsługa i intuicyjna ergonomia
- atrakcyjna stylistyka nadwozia
- niezła dostępność części i serwisu
- dwusprzęgłowa skrzynia wymaga kontroli stanu
- spalanie rośnie przy dynamicznej jeździe
- przeciętne wyciszenie przy autostradowych prędkościach
- ograniczona przestrzeń na tylnej kanapie
- bezpośredni wtrysk zwiększa ryzyko nagaru