Kia Stonic 1.4 MPI 100 KM 6AT 2017 (YB) opinie
Kia Stonic 1.4 MPI 100 KM 6AT to oferta dla osób szukających modnego crossovera bez typowych pułapek nowoczesnego downsizingu. Wolnossący silnik ma skromne osiągi, ale jego prostota działa na korzyść w dłuższej perspektywie. W połączeniu z klasycznym automatem tworzy zestaw spokojny, przewidywalny i całkiem przyjazny w codziennym użytkowaniu.
W ruchu miejskim Stonic nadrabia wygodą. Automat rusza gładko, nie szarpie jak niektóre skrzynie dwusprzęgłowe i dobrze współpracuje z łagodnie oddającym moc silnikiem. Trzeba jednak zaakceptować, że przy pełnym obciążeniu lub na trasie ekspresowej auto robi się wyraźnie ospałe i wymaga cierpliwości przy wyprzedzaniu.
Koszty utrzymania pozostają rozsądne, jeśli nie odkłada się serwisu. Kluczowa jest regularna wymiana oleju w silniku i w skrzyni automatycznej, bo właśnie zaniedbania eksploatacyjne najbardziej psują obraz tej wersji. Poza tym należy przygotować się na typowe dla segmentu B drobne wydatki na hamulce, łączniki stabilizatora czy elementy klimatyzacji.
Na rynku wtórnym ważna jest selekcja egzemplarza. Najbardziej opłacalne będą auta z udokumentowanym serwisem, bez śladów flotowej eksploatacji i z potwierdzoną obsługą automatu. Jeśli taki egzemplarz się trafi, Stonic może być jednym z bardziej bezstresowych benzynowych crossoverów do miasta.
- Prosty wolnossący silnik bez turbiny
- Klasyczny automat 6AT zamiast dwusprzęgłówki
- Dobra widoczność i łatwość manewrowania
- Rozsądne koszty bieżącego serwisu poza ASO
- Przeciętna dynamika przy pełnym obciążeniu
- Kabina z twardych materiałów
- Automat wymaga profilaktycznej wymiany oleju
- Bagażnik tylko przeciętny jak na crossovera
Kia Stonic z wolnossącym silnikiem 1.4 MPI i klasycznym automatem 6AT jest propozycją dla kierowcy, który bardziej ceni święty spokój niż katalogowe emocje. Ten zestaw nie imponuje osiągami, bo 12,6 s do setki i 172 km/h pokazują, że priorytetem była raczej płynność niż dynamika. W zamian dostajemy napęd bez turbiny, bez dwusprzęgłówki i bez skomplikowanego układu oczyszczania spalin, co na rynku wtórnym ma realną wartość. W mieście Stonic wypada przekonująco. Podwyższona pozycja za kierownicą poprawia widoczność, nadwozie ma kompaktowe gabaryty, a automat dobrze pasuje do spokojnego stylu jazdy. Silnik najlepiej czuje się przy umiarkowanym obciążeniu i nie lubi gwałtownego deptania gazu, ale do codziennych dojazdów, zakupów i rodzinnych tras podmiejskich zwykle wystarcza. Realne spalanie około 7 l/100 km oznacza wynik akceptowalny jak na benzynowego crossovera z hydrokinetycznym automatem. Największym atutem tej wersji jest przewidywalność. Jednostka 1.4 MPI ma dobrą opinię dzięki prostej budowie, a 6AT jest wyraźnie mniej ryzykowna od wielu skrzyń dwusprzęgłowych stosowanych przez konkurencję. Oczywiście nie oznacza to auta bezobsługowego: trzeba pilnować jakości oleju silnikowego, regularnie serwisować skrzynię i reagować na pierwsze objawy zużycia drobnych elementów zawieszenia czy osprzętu elektrycznego. Jeśli poprzedni właściciel zaniedbał automat, koszty szybo rosną. Na tle rywali Stonic broni się też stylistyką i praktycznością. Bagażnik 332 l nie jest rekordowy, lecz wystarcza na codzienne potrzeby, a po złożeniu oparć robi się już sensownie. Materiały w kabinie są raczej twarde, ale zwykle dobrze znoszą przebieg. To nie jest najbardziej prestiżowy crossover segmentu B, jednak jako używane auto do miasta i lekkich tras ma sporo sensu, szczególnie gdy uda się znaleźć egzemplarz z pełną historią serwisową i świeżo obsłużoną skrzynią.
Kia Stonic 1.4 MPI 100 KM 6AT 2017 (YB) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- prosty silnik benzynowy bez turbodoładowania
- płynnie działająca automatyczna skrzynia 6AT
- wygodna pozycja za kierownicą do miasta
- rozsądne ceny podstawowego serwisu
- atrakcyjna stylistyka nadwozia
- słabe osiągi przy wyższych prędkościach
- automat nie lubi zaniedbanego oleju
- przeciętne wyciszenie przy autostradowym tempie
- twarde plastiki w kabinie
- ograniczona podaż dobrze utrzymanych wersji 6AT